| Nastolatkowie zrobili zdjęcia globu |
|
|
| 19.03.2009. | |
U zbrojeni tylko w balon i aparat o wartości 56 funtów, hiszpańscy uczniowie sfotograofowali Ziemię z odległości 32 kilometrów. Zespół młodych naukowców ze szkoły IES La Bisbal w Katalonii, Gerard Marull Paretas, SergiSaballs Vila, Marta Gasull Morcillo i Jaume Puigmiquel Casamort, zbudowali od podstaw, specjalne czujniki komunikujące się ze zmierzającym w stratosferę urządzeniem."Nasz wypełniony helem balon osiągnął 2 metry średnicy. Eksperymentalny zestaw ważył razem 1.5 kilograma," mówi Gerard. Wystarczyło to aby unieść cały sprzęt, czyli czujniki wraz z aparatem firmy Nikon. Eksperyment rozpoczęliśmy o godzinie 9 rano. Trochę obawialiśmy się momentu, w którym osiągnęliśmy wysokość 10tyś metrów nad ziemią, ponieważ jest to sfera przeznaczona dla komercyjnych linii lotniczych. Po osiągnięciu ponad 32tyś metrów balon zaczął zawracać. "Przebyliśmy około 10 kilometrów w poszukiwaniu aparatu oraz sensorów, które nawet ze względu na ekstremalne warunki na jakie zostały narażone, wciąż emitowały swoje sygnały". |









