N iezwykłe odkrycia w dziedzinie flory zostały ujawnione i opisane przez botaników z Royal Botanic Gardens (Królewskie Ogrody Botaniczne), organizacji botanicznej, która w tym roku obchodzi dwieście pięćdziesiątą rocznicę swego istnienia.
Gigantyczne drzewa rodem z lasów tropikalnych, niespotykane, przepiękne orchidee, ogromne palmy, miniaturowe grzyby, dzikie gatunki kakaowca oraz starożytne rośliny morskie – wszystkie te zjawiskowe rośliny wliczyć można w liczbę dwustu pięćdziesięciu nowoodkrytych gatunków roślin i grzybów. Nowe gatunki pochodzą z całego świata, włączając tak egzotyczne miejsca ich pochodzenia jak Brazylia, Kamerun, wschodnia Afryka, Madagaskar, Borneo i Nowa Gwinea. Niestety prawie jedna trzecia z owych gatunków jest zagrożona wyginięciem. Podążając śladami swych poprzedników, do których zaliczyć można tak znane nazwiska jak Sir Joseph Banks, Sir Joseph Hooker oraz Charles Darwin, botanicy taksonomiczni z Royal Botanic Gardens (włączając w to słynne londyńskie Kew Gardens) kontynuują eksplorację i badania nad globalną różnorodnością świata rośliny i grzybów, każdego roku dokonując fascynujących odkryć. Ich praca to między innymi prowadzenie badań w terenie w bardzo oddalonych i egzotycznych częściach świata. Następnie, badania przenoszone są do Royal Botanic Gardens. Najczęściej ekspertyzy przeprowadza się w Herbarium w Kew Gardnes, gdzie znajduje się prawdopodobnie największa na świecie kolekcja zasuszonych roślin, obejmująca ponad siedem milionów gatunków. Praca badaczy dawno nie miała tak dużego znaczenia jak teraz, w dobie globalnych zmian klimatycznych oraz niesłychanych strat w różnorodności ekosystemów. Ma to symboliczne znaczenie także przez fakt, że rok 2010. to Międzynarodowy Rok Bioróżnorodności. Najnowsze odkrycia stanowią dowód na to, że w świecie roślin tak wiele pozostaje nadal do odkrycia i udokumentowania. Bez wiedzy o tym, co znajduje się w świecie flory oraz gdzie występowania nowych gatunków można się spodziewać, nie byłoby naukowej podstawy dla efektywnych badań akademickich. Niezmiernie ważnym jest, by te dziedziny nauk botanicznych były wystarczająco wspierane i finansowane. Oto niektóre z nowoodkrytych gatunków roślin i grzybów:
Najmniejszymi gatunkami znajdującymi się na liście nowoodkrytych są porastające korę drzewną grzyby, które na swym gospodarzu przypomina delikatną warstwę farby, ponieważ ich grubość nie przekracza milimetra. Eksperci z Royal Botaci Gardens szwedzkiego pochodzenia, doktor Brian Spooner oraz doktor Peter Roberts są badaczami z dziedziny taksonomii grzybów z oddziału w Kew Gardens. To właśnie oni opisali aż pięć z nowych gatunków grzybów. „Są one bardzo małe, ale odgrywają niezwykle istotną rolę w zachodzeniu procesu rozkładu roślin oraz recyclingu składniku odżywczych,” wyjaśnia doktor Spooner. Nowoodkryte gatunki grzybów zostały odkryte, zebrane i opisane w trakcie angielsko-australijskiej wyprawy badawczej w Regionie Kimberley w zachodniej Australii. Badania zostały rozpoczęte w roku 1988. i są prowadzone aż do dziś. Inne maleńkie rośliny, które odkryto ostatnimi czasy to między innymi dwa nowe rodzaje Gymnosiphon, małej, kwitnącej rośliny nieprzekraczającej długością 10 cm. Ciekawostka dotycząca owej rośliny opiera się na fakcie, iż nie czerpie ona energii z promieni słonecznych, lecz z podziemnych grzybów (www.kew.org/plants-fungi/gymnosiphon-afro-orientalis.htm). Botaniczka Marie Briggs z Royal Botanic Gardens, oddział w Kew Gardens, która dokonała odkrycia owych roślin w roku 2007. na Madagaskarze, ma niejakie szczęście do odkrywania miniaturowych roślin. W trakcie ekspedycji do zachodnich regionów Madagaskaru w 2009 roku, odkryła ona rodzaj mięsistej rośliny, która należy do rodziny marzanowatych (Rubiaceae), a która nie przekracza swą długością trzech centymetrów. Góry orchidei Rodzina storczykowatych to prawdopodobnie jedna z największych na świecie rodzin roślin kwitnących, ponieważ w jej skład wchodzi ponad 25 000 różnych gatunków. Doktor Jeff Wood oraz doktor Philem Cribb z Royal Botanic Gardens, oddział w Kew Gardens, dodali do tej imponującej liczby kolejne trzydzieści osiem gatunków orchidei. Doktor Wood prowadzi badania nad tymi pięknymi kwiatami na zboczach góry Kinabalu, najwyższej góry na Borneo (4095 m.n.p.m.). Mimo iż badania prowadzone są już od ponad dziesięciu lat, uczony ciągle dokonuje odkryć nowych gatunków. „Kinablu jest miejscem niesłychanie bogatym we florę,” wyjaśnia doktor Wood. „Na obszarze obejmującym jedynie 1 200 kilometrów kwadratowych występuje ponad 866 różnych gatunków orchidei, w tym 13 nowych gatunków odkrytych tylko w tym roku [2009 – przyp. tłum.],” dodaje naukowiec. Lecz nawet w raju mogą pojawić się problemy. Lasy Borneo są zagrożone poprzez wycinkę, dzięki której pozyskuje się niesłychanie wielkie ilości drzewa belkowego oraz udostępnia się miejsce pod pola, na których w przyszłości stanąć mają plantacje oleju palmowego. Doktor Wood nazwał w roku 2009. ponad piętnaście nowych gatunków storczyka – wszystkie one zostały odkryte na Borneo, dokładnie w miejscu przeznaczonym do przyszłej wycinki. Co więcej, orchidee są narażone na jeszcze jedno niebezpieczeństwo – są one nielegalnie zbierane i sprzedawane na rynku ogrodniczym. Badania prowadzone przez Wooda są nieocenione, ponieważ dzięki swojej działalności, chroni on rzadkie gatunki kwiatów przez kompletnym wyginięciem. Dwa tuziny nowych palm Na liście nowoodkrytych gatunków pojawiły się także aż dwadzieścia cztery gatunki palmy. Niektóre z nich to olbrzymie, przekraczające swą wysokością 25 metrów Cyrtostachys bakeri (www.kew.org/plants-fungi/Cyrtostachys-bakeri.htm). Ich odkrycia dokonał ekspert z Royal Botanic Gardens, oddział w Kew Gardens, doktor Bill Baker. Swoje badania prowadził on na Papui Nowej Gwinei. Jednakowoż, większość nowoodkrytych palmowców to wąskie, smukłe palmy, jakie spotkać można w rejonach lasów deszczowych. Dwadzieścia spośród nowych palm pochodzi z Madagaskaru, który jest naturalnym środowiskiem aż stu osiemdziesięciu ośmiu gatunków tego drzewa. „Po dwudziestu latach badań prowadzonych na Madagaskarze, cały czas odnajdujemy nowe gatunki,” mówi doktor Baker. „Połowa ze znanych człowiekowi gatunków palm rosnących na Madagaskarze została odkryta i opisana przez botaników z Kew Gardens,” dodaje badacz. Przy życiu pozostało mniej niż dziesięć procent naturalnego, oryginalnego środowiska Madagaskaru. Każdego roku niszczy się od 200 000 do 300 000 hektarów lasów deszczowych. W rezultacie tego, ponad dziewięćdziesiąt procent palmowców z Madagaskaru (w tym dwadzieścia nowoodkrytych gatunków) jest zagrożone wyginięciem. Stanie się to na skutek utraty środowiska naturalnego i niszczenia palmowców, które są niestety wykorzystywane przy produkcji wielkiej liczby produktów takich jak jedzenie lub materiały budowlane. Niektóre z nowych gatunków są niezwykle rzadko spotykane – badacze natrafiali niekiedy na mniej niż dziesięć sztuk danego gatunku. Za przykład może tu posłużyć Dypsis humilis (www.kew.org/plants-fungi/Dypsis-humilis.htm), którego pojedyncze drzewa odnaleziono wzdłuż ścieżki używanej przez osoby zajmujące się wyrębem drzew. By ocalić te ostatnie sztuki, potrzeba wprowadzania innowacyjnych metod, które będą motywowały do działania także lokalną ludność. Podejście takie uratowało przed wyginięciem tak zwaną „samobójczą palmę” Tahina spectabilis (www.kew.org/plants-fungi/Tahina-spectabilis.htm), którą w roku 2007. odkryła na Madagaskarze grupa badaczy z Royal Botanic Gardens, oddział w Kew Gardens. Szklarniowe odkrycie Większość tegorocznych odkryć ma swoje źródła bezpośrednio w dzikich lasach I zboczach górskich, lecz kilka nowoodkrytych gatunków rosło zdecydowanie bliżej domu – w szklarni Księżniczki Walii w Kew Gardens. Doktor Iain Darbyshire, ekspert w dziedzinie botaniki afrykańskiej, natknął się w czasie spaceru podczas przerwy na lunch na Isoglossa variegata (www.kew.org/plants-fungi/isoglossa-variegata.htm). Roślina rosła sobie spokojnie w szklarni, w miejscu, gdzie znajdowała się tropikalna ściółka. Doktor Darbyshiry, który odkrył dotychczas trzydzieści sześć gatunków z rodziny akantów (Acanthaceae), każdą z roślin wyhodował następnie w warunkach szklarniowych. Pierwszy raz w herbarium posadzono roślinę ponad sto lat temu, a już w latach pięćdziesiątych dwudziestego wieku, zaczęło uczonym brakować pomysłów na nazwy dla nowych gatunków. W pięćdziesiąt lat później, badacze uporali się z uporządkowaniem roślinnego zamieszania i każda ze znajdujących się w Kew Gardens roślin ma przypisaną sobie, jedyną w swoim rodzaju nazwę. Isoglossa variegate jest jednym z ponad stu gatunków, które przybyły do szklarni ze wschodnich wybrzeży Afryki oraz tropików Afryki południowej. Zbiory te są częścią wielkiego projektu organizowanego przez Royal Botanic Gardens, oddział w Kew Gardens, który zapoczątkowano ponad pięćdziesiąt lat temu. Głównym celem jest tu udokumentowanie flory afrykańskiej w dwu tomach o nazwach „Flora Tropików Wschodniej Afryki” (Flora of Tropical East Africa) oraz „Flora Zambijska” (Flora Zambesiaca). Oba potężne tomy obejmują dokumentację kolejno 12 500 oraz 10 000 gatunków, a prace nad nimi powoli dobiegają końca. Brazylijska pasja Passiflora cristalina (www.kew.org/plants-fungi/passiflora-cristalina.htm) jest jednym z dwudziestu nowoodkrytych gatunków, na które natrafiono na obszarach Brazylii. Na rośliny natknęli się pracownicy Royal Botanic Gardens, oddział w Kew Gardens. Jest to przykuwająca uwagę, czerwona męczennica o jadalnych owocach w kształcie jajka. Co ciekawe, mówi się, że męczennice są zapylane przez kolibry. Odkrycia dokonała doktor Daniela Zappi w trakcie jednej ze swych wypraw w głąb puszczy amazońskiej w okolicach Mato Grosso w Brazylii. Rośliny w tej części Amazonii są bardzo słabo znane i stale zagrożone wylesieniem, które jest następstwem rozrastających się pastwisk pod hodowlę bydła. „Z całą pewnością tracimy wiedzę o dziesiątkach gatunków charakterystycznych dla tego regionu świata, ponieważ zanim je odkryjemy, wyginą. Naszym zadaniem jest więc walka z czasem,” tłumaczy doktor Zappi. „Praca badawcza, jaką dotychczas wykonaliśmy jest ogromny krokiem naprzód w wiedzy naukowej i już teraz jest wykorzystywana przez rządy lokalne w celu rozwinięcia niezwykle potrzebnych tym regionom planów ratowania ich środowisk naturalnych,” dodaje badaczka. Na liście znajduje się także nowy rodzaj rośliny strączkowej Tabaroa catingi cola. Odkrycia dokonał Brian Stannard z Royal Botanic Gardens, oddział w Kew Gardens, wraz z kolegami po fachu z Brazylii. Roślinę zidentyfikowano w niższych partiach zbocz góry Rio de Contas w południowo-zachodniej Bahii. Rodzina roślin strąkowych jest dla badaczy czymś niezwykle ważnym przez wzgląd na fakt, iż tak wiele z gatunków wchodzących w jej skład jest używana przez człowieka w produkcji jedzenia i lekarstw. Co więcej, korzyści czerpać można zapewne z utylizacji wielu innych gatunków roślin strąkowych, dlatego też dla badaczy zgłębienie wiedzy na temat tej rodziny roślin jest kwestią niezwykle istotną. Eukaliptusy wysokie po kolana z południowo-zachodniej Australii Dla wielu brytyjskich ogrodników eukaliptus jest jak szybko rosnący potwór, który sieje spustoszenie w ich pięknych ogródkach. Jednakże w Australii istnieje ponad 900 rodzajów tej niezwykłej rośliny. Stanowią one integralną część jej krajobrazu i kultury. Eukaliptus pokrywa Australię w przeróżnych kształtach i rozmiarach. Nie powinno więc specjalnie dziwić, że rodowity Australijczyk, profesor Stephen Hopper, dyrektor Royal Botanic Gardens dokonał odkrycia i zaklasyfikowania dwa wspaniałych gatunków tej rośliny w Australii Południowo-Zachodniej. „Ludziom może się wydawać, że roślinność Australii jest badaczom doskonale znana,” twierdzi profesor Hopper. „Lecz gatunki, na które się natknąłem są naprawdę niezwykłe, zwłaszcza na południowym zachodzie”. Profesor Hopper odkrył Eucalyptus sweedmaniana (www.kew.org/plants-fungi/Eucalyptus-sweedmaniana.htm) wraz ze swym kolegą po fachu, Lukiem Sweedmanem, na cześć którego roślina otrzymała nazwę. W porównaniu z resztą roślin z tej rodziny, nowoodkryty eukaliptus jest karzełkiem żyjącym pod postacią wolno rosnącego krzewu o wysokości mniej więcej metra. „Roślina te jest w stanie przetrwać nękające te regiony pożary dzięki niezwykłej umiejętności wymierania i przemieniania się w podziemną łodygę znaną pod nazwą lignotuber, która z łatwością może odrodzić się w roślinę w odpowiednim dla niej czasie,” wyjaśnia uczony. Drugą nowoodkryta rośliną jest Eucalyptus brandiana (www.kew.org/plants-fungi/Eucalyptus-brandiana.htm). Mimo iż większy od sweedmaniana, nie ma on niestety tyle szczęścia. Nie posiada bowiem umiejętności wymierania do postaci lignotuberu i całkowicie umiera po przejściu ognia. Badaczom udało się naliczyć nie więcej niż po kilka setek poszczególnych przedstawicieli obu roślin, nad którymi dopiero zostaną przeprowadzone szczegółowe ekspertyzy. Pełna lista ponad dwustu dziewięćdziesięciu nowoodkrytych gatunków jest dostępna na stronie www.kew.org/new-discoveries. Znajdują się tam także pełne opisy nowych gatunków, interaktywne mapy oraz linki do pomocnych stron z aplikacji Google Earth. Źródło: www.sciencedaily.com |