| Lekarz w pigułce |
|
|
| 28.03.2009. | |
E lektroniczny doktor po połknięciu zabije komórki rakowe oszczędzając przy tym zdrową tkankę. Już za parę lat lekarze nie będą musieli 'truć' chemioterapią pacjentów cierpiących na nowotwory przewodu pokarmowego. W zastępstwie choremu zostanie zaaplikowana elektroniczna pigułka, która zlokalizuje raka, potraktuje go odpowiednim specyfikiem, po czym zostanie nieszkodliwie wydalona z organizmu. Producentem kapsułki jest firma Philips.Niemalże wszystkie leki w walce z nowotworem podowdują poważne skutki uboczne, uszkadzając organy napotkane na swojej drodze. Ogranicza to znacznie ich dawkowanie a tym samym skuteczność leczenia. Dawkowanie medykamentów w przypadku chorób żołądkowo-jelitowych jest niemałym wyzwaniem, gdyż często rozpuszczają się one w żołądku nie docierając do chorej tkanki w jelitach. Lekarze sądzą, że iPill znacznie usprawni leczenie dolegliwości takich jak zapalenie okrężnicy, chorobę Leśniowskiego-Crohna oraz raka okrężnicy. Philips, elektroniczny gigant, który przeznaczył na badania biomedyczne 800 milionów dolarów aktualnie testuje iPill na zwierzętach i ma nadzieję na rozpoczęcie fazy testów na człowieku już w przyszłym roku. |









