Calendar Date

lut
05
2012
Today
  • Advertisement

Cytat Dnia

article thumbnailHenri Poincare (1854 - 1912)

"Uczony nie bada Natury, dlatego że jest to użyteczne. Bada ją ponieważ sprawia mu to przyjemność, a sprawia mu to przyjemność, gdyż Natura jest piękna. Gdyby Natura nie była piękna, nie warto byłoby jej poznawać, a gdyby Natury nie warto było poznawać życie nie byłoby warte, aby je przeżyć."

RSS

feed image
feed image
feed image
Po raz pierwszy w historii odkryto szczątki tyranozaura Drukuj Email
17.05.2010.
Image
G
rupa naukowców z Cambridge, Londynu oraz Melbourne dokonała zaskakującego odkrycia. Natrafiono na szczątki ogromnego tyranozaura, co stanowi pierwszy w historii dowód na to, że dinozaury zamieszkiwały także południowe kontynenty naszego globu. Odkrycia dokonano w miejscu znanym jako Dinosaur Cove w pobliżu Victorii w Australii. Natrafiono na dobrze zachowaną kość udową niewielkiego gada, którego zaklasyfikowano jako jednego z przodków Tyrannosaurusa rexa.

Odkrycie to rzuciło światło na historię ewolucji tej grupy dinozaurów. Dzięki temu powstało także niezwykle ważne pytanie, mianowicie: dlaczego jedynie na północnej półkuli tyranozaury rosły do wielkości tak ogromnych drapieżników, jak Tyrannosaurus rex.

Mająca trzydzieści centymetrów długości kość łonowa znaleziona w Dinosaur Cove przypomina wyglądem cienką wędkę, która na końcu rozszczepia się na dwie części. Są one spłaszczone; jedna łączy się z biodrem, druga łączy nogę z kością ogonową.
Według doktora Rogera Bensona z Wydziału Nauk Geologicznych z University of Cambridge, który dokonał odkrycia „kość z całą pewnością należała do tyranozaura, ponieważ kości biodrowe tych wielkich zwierząt były bardzo charakterystyczne i łatwe do zidentyfikowania”.

To fascynujące odkrycie może stanowić antytezę do teorii, która była bardzo popularna wśród naukowców, a która zakładała, iż tyranozaury nigdy nie zamieszkiwały żadnego z południowych kontynentów naszego globu.
„Jest to niezmiernie ważne odkrycie, ponieważ szczątki tyranozaura nigdy wcześniej nie zostały odkryte poza północną półkulą naszej planety. Dlatego też tak wielu badaczy z góry założyło, że tyranozaury nie mogły występować w Afryce, Ameryce Południowej czy Australii,” wyjaśnia doktor Benson.

Uczony tłumaczy: „Pomimo iż jak dotąd dysponujemy jedynie jedną kością, możemy założyć, że ponad sto dziesięć milionów lat temu niewielki gatunek tyranozaura mógł zamieszkiwać na wszystkich kontynentach Ziemi. Nasze odkrycie stanowi niezwykle istotny trop; dzięki niemu już wkrótce będziemy mogli dowiedzieć się, jak dokładnie przebiegała ewolucja tych zwierząt”.
Doktor Paul Barrett, paleontolog z londyńskiego Natural History Museum, wraz z grupą kolegów po fachu, wyjaśniają: „Brak obecności jakichkolwiek szczątek po tyranozaurach na kontynentach południowych stanowił w świecie paleontologii swoistą anomalię. Działo się tak, ponieważ inne gatunki dinozaurów z północy w pewnym momencie zamieszkiwały także kontynenty południowe. To rewolucyjne odkrycie stanowi potwierdzenie naszej teorii, iż tyranozaurom udało się dotrzeć do dzisiejszej Australii w bardzo wczesnym stadium swojego rozwoju. Co więcej, pozwala na to na postawienie kolejnej tezy: iż całkiem możliwym jest fakt, że podobnych odkryć w przyszłości możemy spodziewać się w Afryce, Ameryce Południowej i Indiach”.

Odnaleziona kość pochodziła od zwierzęcia mającego około trzech metrów długości i ważącego około osiemdziesięciu kilogramów (mniej więcej tyle, co przeciętny człowiek). Zwierze takie posiadało dużą głowę i niewielkie przednie łapy, co stanowiło zawsze najbardziej charakterystyczną cechę tyranozaurów.

Ostatnio zidentyfikowany dinosaur został nazwany NMV P186069. Był on dużo mniejszy od Tyrannosaurusa rexa, który mierzył ponad dwanaście metrów długości i ważył ponad cztery tony. Ten ogromny gad mógł urosnąć do takich monstrualnych rozmiarów jedynie w najpóźniejszym stadium rozwoju tego gatunku.

W porównaniu do Tyrannosaurusa rexa, który żył około siedemdziesięciu milionów lat temu (w ostatnim etapie okresu kredowego), NMV P186069 żył we wczesnym etapie kredowym, około stu dziesięciu milionów lat temu.
W trakcie, gdy na Ziemi żyły dinozaury, kontynenty na naszym globie zaczynały stopniowo „rozszczepiać się”; z jednego superkontynentu powstało kilka mniejszych, które kształtem przypominały dzisiejszy stan rzeczy. Niedawno odkryte szczątki musiały należeć do dinozaura żyjącego w środkowym okresie fazy rozdzielania się kontynentów. Wtedy to Ameryka Południowa, Antarktyka, Afryka i Australia odseparowały się od kontynentów północnych, ale nie były odłączone od siebie nawzajem.
Nowe odkrycia stawia więc pytanie, czy tyranozaury zamieszkiwały zarówno północną, jak i południową półkulę naszej planety. Lecz pojawia się także inna, bardziej skomplikowana zagadka: dlaczego stało się tak, iż tyranozaury urosły do tak olbrzymich rozmiarów jak Tyrannosaurus rex jedynie na półkuli północnej?

Według doktora Bensona „niezwykle trudnym jest wytłumaczenie, dlaczego różne grupy zwierząt mogły łatwiej przeżyć na północy, a inne na południu. Tym, czego teraz przede wszystkim musimy się dowiedzieć, jest jak wyglądała wędrówka tyranozaura po kontynentach, dlaczego zwierzęta te wyginęły (pozostawiwszy jedynie tak ogromne gatunki jak Tyrannosaurus rex) oraz z jakim powodzeniem zwierzęta te radziły sobie na południowej półkuli. Odpowiedziami na powyższe pytania mogą być jedynie kolejne odkrycia”.

Odnośnie prac wykopaliskowych: Dinosaur Cove leży w południowo-wschodniej Australii, na terenach parku narodowego Great Otway, w miejscu gdzie ląd łączy się z Zatoką Otway. Odnajdowane tam szczątki dinozaurów leżą w skałach piaskowca, iłów  oraz skałach bagiennych pochodzących sprzed stu sześciu milionów lat temu.

Miejsce to było szczególnie popularne w eksploracji pomiędzy latami osiemdziesiątymi, a dziewięćdziesiątymi ubiegłego wieku. Praca na tamtych wykopaliskach jest niezwykle uciążliwa: by dostać się do miejsca wykopalisk, trzeba bądź wspiąć się, bądź zejść w dół z niezwykle wysokich klifów. Można się tam dostać także przy pomocy helikoptera, lub łodzią (lecz ze względu na silne prądy morskie, dopłynięcie do skalistego brzegu jest bardzo trudne). Transport sprzętu jest także niewątpliwym utrudnieniem dla grup badawczych. Potrzebne są też duże zapasy dynamitu, bez którego niemożliwym byłoby dostanie się do podłoża kryjącego w sobie szczątki pradawnych stworzeń. Dzięki pomocy i dofinansowaniu National Geographic Society udało się podpisać kontrakt z firmą Atlac Copco, zajmującą się górnictwem. Firma ta dostarczyła niezbędny paleontologom sprzęt badawczy.

Źródło:  www.sciencedaily.com

 
 
nfsec.pl

Najpopularniejsze

Technika & IT

article thumbnailPrzyszłość lotnictwa

22.04.2010.

Model najnowszego lekkiego samolotu rekreacyjnego A5 firmy ICON Aircraft powstał po to, by dostarczać emocji osobom rządnym przygód

article thumbnailDoprowadzenie sieci bezprzewodowej do domu

20.04.2010.

Poza przesyłaniem cyfrowych danych, światłowody mogą również przekazywać sygnały radiowe w komunikacji bezprzewodowej. Światłowodowa technika...

article thumbnailNowa metoda znajdowania wizerunku ukrytych przedmiotów

18.04.2010.

Ostatnimi czasy naukowcom udało się opracować nową technikę pozwalającą na stwarzanie obrazów ukrytych przedmiotów. Istnieje duże...

poprzednie