| Wyjaśniono zagadkę końca świata w roku 2012: kalendarz Majów był cykliczny |
|
|
| 10.01.2010. | |
P rzeciwnie do tego, co sugeruje ostatni hollywoodzki hit kinowy, koniec świata NIE nastąpi 21. grudnia 2012 roku. Twierdzi tak Ann Martin, studentka studiów doktoranckich z wydziału astronomii na Cornell University. Prowadzone przez nią badania skupione są na tlenowej zawartości galaktyk w otaczającej nas przestrzeni kosmicznej.
Kalendarz Majów został stworzony tak, by był cykliczny. Na podstawie tego faktu można wysunąć założenie, iż wszystkie pogłoski mówiące o tym, że w grudniu roku 2010. ma nastąpić koniec świata, ponieważ wielki kalendarz kończy się – są całkowicie nieuzasadnione. Twierdzi tak Martin. Jest to po prostu koniec wielkiego kalendarza społeczeństwa Majów, co można porównać z obchodzeniem roku milenijnego przez współczesnych nam ludzi. W każdym razie nie oznacza to, że „nastąpi koniec świata”. W rzeczywistości kalendarz Majów nie kończy się nigdy. Ponadto nie istnieją żadne dowody na to, by Majowie – ani żadni inni ludzie w jakichkolwiek czasach – mieli wiedzę na temat rzekomej apokalipsy.Przez okres ostatnich trzech lat Martin pracowała jako wolontariuszka w ramach programu „Jakaś wątpliwość? Zapytaj astronoma” (ang. Curious? Ask an Astronomer), który dostępny był po przez stronę internetową założoną przez byłych studentów astronomii w roku 1997. Curious? Ask an Astronomer udzieliło do tej pory odpowiedzi na ponad 750 najczęściej zadawanych pytań. Ci z użytkowników portalu, którzy do tej pory nie uzyskali odpowiedzi na nurtujące ich pytania lub zaczęło ich ciekawić coś innego, powinni wysłać zapytanie, a dostaną odpowiedzi od wolontaryjnie pracujących w ramach programu absolwentów astronomii. Źródło: www.sciencedaily.com |









