Calendar Date

maj
19
2012
Today
  • Advertisement

Cytat Dnia

article thumbnailHenri Poincare (1854 - 1912)

"Uczony nie bada Natury, dlatego że jest to użyteczne. Bada ją ponieważ sprawia mu to przyjemność, a sprawia mu to przyjemność, gdyż Natura jest piękna. Gdyby Natura nie była piękna, nie warto byłoby jej poznawać, a gdyby Natury nie warto było poznawać życie nie byłoby warte, aby je przeżyć."

RSS

feed image
feed image
feed image
Filozofia (ORF)
Numer 3: Sprawy osateczne. śmierć, przemijanie, potępienie, zbawienie Drukuj Email
31.12.2010.

 Otwarte Referarium Filozoficzne 3, 1-3(2010)

Marzena Wasik, Jarek Dąbrowski i Zespół Redakcyjny ORF1


Od Redakcji. Dziś oddajemy do rąk Czytelników kolejny zeszyt Referarium. O ile poprzednim razem dyskutowaliśmy kwestię Początku wszystkiego, teraz przenosimy się na ludzki Koniec, do spraw ostatecznych. Tego, co jest po drugiej stronie życia, zbadać się nie da. Lecz żywi muszą tak czy owak jakoś reagować na śmierć innych i ustawić się wobec perspektywy swojej śmierci. Co sprowadza się do wiary w istnienie po śmierci, lub wiary w pustkę.

Rozpoczniemy od pytania o znaczenie słowa ,,śmierć” w sensie doczesnym (w medycynie [Roczeń]) i nadprzyrodzonym (w chrześcijaństwie [Dańczak]). Potem przyjrzymy się pewnej ogólnej hipotezie o roli śmierci w rozwoju człowieka [Świeżyński]. Wstępem do bardziej szczegółowych przemyśleń o tym, co może nas spotkać po śmierci, prowadzonych w ramach chrześcijaństwa, będzie rozważenie Wcielenia i Odkupienia [Grzesik]. Sporo miejsca zajmie następnie próba udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy i dlaczego można mieć nadzieję – a może wręcz pewność? – że każdy będzie zbawiony [Krasicki, Rynkowski, Dąbrowski]. Na koniec przedstawimy tomistyczną refleksję nad ostatecznym losem naszych ,,braci mniejszych”, zwierząt [Kalski].

Ponieważ poruszać tu będziemy także kwestie teologicznie kontrowersyjne, naturalnym zamknięciem dyskusji będzie spojrzenie na podejście najwyższych władz Kościoła do ,,nieortodoksyjnych” idei [Obirek]. Całość zamykają zaś recenzje dwóch książek o zbawieniu i jego powszechności [Łukasiak, Koska].

Zeszyt pozwoliliśmy sobie uzupełnić ekskursem w świat greckich i celtyckich poglądów [Od Redakcji].

Czytaj
 
RECENZJA: Wojciech Szczerba "Apokatastaza Grzegorza z Nyssy" Drukuj Email
31.12.2010.

 Otwarte Referarium Filozoficzne 3, 153-154(2010)

Szymon Koska1


... Aby opowiedzieć i kompetentnie przedstawić myśl Grzegorza z Nyssy, Szczerba sięga do najgłębszych źródeł, by następnie ukazać kolejne fazy adaptacji tej idei w świecie kultury greckiej i helleńskiej ...
Czytaj
 
RECENZJA: Hans Urs von Balthasar "Eschatologia w naszych czasach" Drukuj Email
31.12.2010.

 Otwarte Referarium Filozoficzne 3, 149-151(2010)

Łukasz Łukasiak1


... Von Balthasar w swojej książce pokazał, że eschatologia nie musi być albo ludyczna albo naukowa, ale i sprawę tę winniśmy wziąć sobie mocno do serca, co poniekąd czynimy prezentując ten numer Otwartego Referarium Filozoficznego ...
Czytaj
 
Długa droga do światowego etosu - religie szansą czy przeszkodą Drukuj Email
31.12.2010.

 Otwarte Referarium Filozoficzne 3, 143-147(2010)

Stanisław Obirek1


Streszczenie. Jednym z wyznaczników współczesności jest zawrotna kariera pojęcia dialogu. Nie jest ono precyzyjne, choć łączy się z początkami cywilizacji europejskich, zwłaszcza tradycją grecką. Również chrześcijaństwo zrodziło się w swoistym dialogu z tradycją żydowską i grecką. Autor próbuje zderzyć tę nową rzeczywistość dialogu z praktyką kościoła katolickiego, który z jednej strony deklaruje gotowość dialogu ze światem, a z drugiej zdecydowanie określa warunki na jakich ten dialog jest możliwy. Zdaniem Autora jest to fałszywe założenie gdyż zaprzecza samej idei dialogu, które łączy się z otwartością i możliwością zakwestionowania własnego stanowiska. Jedynym kryterium pozwalającym rozróżnić dialog prawdziwy od jego karykatury jest wiernośc własnemu sumieniu. Jej zewnętrzym wyrazem jest spójność wywodu. Historyczny wywód, niezbędy do uzasadnienia tezy, pokazuje niebezpieczeństwa dialogu „z ograniczoną odpowiedzialnością“, który jest charakterystyczny dla kościoła katolickiego. Przykładem przezwyciężenia tego rodzaju ograniczeń jest teologia szwajcarskiego teologa katolickiego Hansa Kuenga.
Czytaj
 
Co się dzieje ze zwierzętami po śmierci? Refleksje na bazie teorii tomistycznej Drukuj Email
31.12.2010.

 Otwarte Referarium Filozoficzne 3, 131-141(2010)

Remigiusz Kalski, SJ1


Streszczenie. „Dusze zwierząt nierozumnych nie są nieśmiertelne” – twierdził Tomasz z Akwinu. Czy dzisiaj byłby skłonny podtrzymywać swoją tezę? Wydaje się, że mógłby uznać – z co najmniej kilku powodów – istnienie dusz zwierząt po śmierci za uzasadnione. Skoro forma substancjalna zwierzęcia nie „wyłania się” samoistnie z materii, to nie może wraz z nią ginąć (czyli „rozpadać się” na jakieś formy materialne). Dusze zwierzęce mają odrębny status ontyczny niesprowadzalny do statusu ontycznego materii z jej bogatym potencjałem. Życie – takie, jakie jest dostępne naszej obserwacji – nie jest skutkiem „wysoce uorganizowanej” materii, lecz na odwrót – „wysoce uorganizowana” materia jest przejawem życia. Śmierć nie wydaje się anihilacją, ani zmianą substancjalną, ale raczej czymś, co paraliżuje działanie formy substancjalnej w materii. Nieśmiertelność jest naturalną własnością duszy (i życia). Konkretny pies czy kot „zmuszony jest do wycofania się z materiału” gdy nie jest w stanie odbudowywać ciała, integrować procesów fizjologicznych, psychicznych itp.
Czytaj
 
Jak pogodzić pewność zbawienia wszystkich i groźbę potępienia niektórych Drukuj Email
31.12.2010.

 Otwarte Referarium Filozoficzne 3, 97-129 (2010)

Jarek Dąbrowski1


Streszczenie. Według Biblii, Bóg czyni wszystko, co zechce (Psalm 115:3). Nie chce odrzucać na wieki (Lam 3:31), lecz pragnie zbawienia wszystkich ludzi (1 Tym 2:4). Mimo to doktryna apokatastazy (wiara, że zbawieni będą wszyscy) często budzi sprzeciw. Uważa się, jakoby była nie do pogodzenia ze sprawiedliwością Boga, z wolną wolą człowieka; że odbiera motywację do nieczynienia zła; że Kościół ją potępił, a Biblia mówi o wiecznym piekle. W niniejszej pracy podjęto próbę odparcia tych i innych zarzutów, oraz pokazania, jak pogodzić apokatastazę z jej werbalnym zaprzeczeniem, „infernizmem” (wiarą w realną groźbę potępienia). W tym celu podano argumenty za tym, że wieczność piekła może być nie tyle obiektywna, ile subiektywna: potępiona osoba jest pewna, że piekło to dla niej stan niezmienny, już ostateczny – ale myli się. Rozróżnienie wieczności obiektywnej od subiektywnej pozwala przyjąć wiarę w powszechne zbawienie bez odrzucenia sensu nadawanego potępieniu przez niektóre fragmenty Biblii, nauczanie Magisterium i Tradycję. Dla sprecyzowania argumentacji sformułowano zarysy teorii osoby, wolności woli, sprawiedliwości, dobra i zła. Uzasadniono też, że odrzucając apokatastazę zaprzecza się podstawowym atrybutom Boga (wszechmoc, sprawiedliwość, miłość) i neguje się wolność woli stworzeń. Przedstawione podejście, o ile jest poprawne, może przyczynić się do odwrócenia moralnie wieloznacznych konsekwencji soboru konstantynopolitańskiego II dla teologii katolickiej.
Czytaj
 
Źródła nadziei powszechnego zbawienia Drukuj Email
31.12.2010.

 Otwarte Referarium Filozoficzne 3, 83-95(2010)

Robert M. Rynkowski1


Streszczenie. Katechizmowe rzeczy ostateczne człowieka: Śmierć. Sąd Boży. Niebo albo piekło, wyraźnie sugerują, że część ludzi czeka potępienie w piekle. Potwierdzają to wypowiedzi Biblii o piekle, wiecznej męce i ognistym jeziorze. Obok nich są jednak i takie, które mówią o Bożym pragnieniu zbawienia wszystkich. Dla Orygenesa czy Grzegorza z Nyssy były one podstawą do mówienia o apokatastazie, rozumianej jako nadzieja powszechnego zbawienia. Apokatastaza została potępiona na soborze w Konstantynopolu w 553 r. Jednak zdaniem niektórych teologów potępienie to dotyczy tylko apokatastazy rozumianej jako powszechna amnestia obejmująca wszystkie istoty, nie zaś nadziei powszechnego zbawienia, a inni wskazują, że twierdzenia o wiekuistości piekła nie mają zbyt mocnych podstaw w nauce Kościoła. Nauka Pisma Świętego, Ojców Kościoła i Magisterium Kościoła na temat możliwości potępienia jest przedmiotem sporu przeciwników i zwolenników nadziei zbawienia wszystkich. Artykuł przedstawia istotę tego sporu i warunki umożliwiające traktowanie tych źródeł teologicznych jako źródeł nadziei. Wskazuje także inne źródła nadziei: chrześcijański realizm w kwestii życia człowieka i trynitarną wizję Boga.
Czytaj
 
Zbawienie powszechne w filozofii N. A. Bierdiajewa Drukuj Email
31.12.2010.

 Otwarte Referarium Filozoficzne 3, 69-81(2010)

Jan Krasicki1


Streszczenie. W artykule podejmuje się zagadnienie zbawienia powszechnego w filozofii N. A. Bierdiajewa. Ukazuje się, że nie sposób zrozumieć tej kwestii bez odniesienia myśli autora Nowego Średniowiecza do tradycji duchowej Prawosławia, będącej raczej „ortodoksją” życia niż „doktryny” (określenia Bierdiajewa) której nigdy nie zdominowała właściwa tradycji zachodniej idea jurydycznego, prawnego podejścia do rzeczy ostatecznych operującego pojęciami winy, kary i wiecznej odpłaty. W tym kontekście centralna w myśli Bierdiajewa kategoria meonicznej niestworzonej wolności została ukazana z jednej strony jako wolność do chaosu, wolność do zła a drugiej jako kategoria dzięki której człowiek osiąga pełnię swego twórczego powołania, zarówno wymiarze ziemskim jak eschatologicznym. Przedstawiono myśl Bierdiajewa jako wpisującą się w „Prawdę Prawosławia” – odwieczną prawdę o nadziei zbawienia dla wszystkich.
Czytaj
 
Nauka o Wcieleniu i Odkupieniu u św. Anzelma z Canterbury Drukuj Email
31.12.2010.

 Otwarte Referarium Filozoficzne 3, 45-68 (2010)

Tadeusz Grzesik1


Streszczenie. Żyjący na przełomie XI/XII w., św. Anzelm z Canterbury, jest pierwszym filozofującym teologiem tego okresu. Omawiając problematykę Wcielenia i Odkupienia, odnosi się do pojęcia ,,rectitudo” (słuszność, poprawność, prawość), aby wyjaśnić słuszność Bożych postanowień w stosunku do człowieka, który poprzez swoją nieprawość zakłócił porządek ustanowiony przez Boga w świecie. Argument ze stosowności (convenientia) pozwala Anzelmowi tłumaczyć wolę Bożą i sprawia, że można ją zrozumieć jako niesprzeczną. Wyjaśniając chrześcijańską naukę o Zbawieniu, Anzelm wskazuje na atrybut miłosierdzia Bożego, który stanowi istotną rację, tłumaczącą dlaczego Bóg stał się człowiekiem i jako Bóg-człowiek podjął się męki i śmierci krzyżowej. Dla Anzelma, wola Boża nigdy nie jest nierozumna, dlatego u podłoża wszystkiego, co ona postanawia, są racje uzasadniające Boże działanie. Wcielenie i Odkupienie ukazują człowiekowi ogrom miłości jego Stwórcy oraz to, jak bardzo cennym w zamyśle Bożym jest człowiek, skoro spodobało się Stwórcy w taki sposób odnowić upadłą ludzkość (humana restauratio. Zjednoczenie Boga i człowieka w Bogu-człowieku ma również swoje znaczenie eschatologiczne: człowiek został po to stworzony, aby cieszyć się zjednoczeniem z Bogiem w wieczności. Ten średniowieczny myśliciel sprawił, że zmienił się pogląd teologii na sprawę rozumienia nauki o Odkupieniu. Zamiast mówić o wykupieniu człowieka spod władzy diabła, Anzelm zwraca uwagę na zadośćuczynienie, które w imię sprawiedliwości grzeszny człowiek winien jest Bogu, i które dokonało się za przyczyną Boga-człowieka, Jezusa Chrystusa.
Czytaj
 
Zagadnienie śmierci człowieka w kontekście megaparadygmatu ewolucjonistycznego Drukuj Email
31.12.2010.

 Otwarte Referarium Filozoficzne 3, 31-44 (2010)

Adam Świeżyński1


Streszczenie. Ewolucja biologiczna dąży w kierunku pojawienia się coraz wyższych gatunków i znajduje swój kres w człowieku, jako najwyższej formie istniejącej na Ziemi. Jednak wraz z pojawieniem się człowieka bierna faza ewolucji przeszła w fazę ewolucji antropicznej, gdyż człowiek może ukierunkowywać ją na określone cele. Stało się to możliwe, ponieważ wraz z człowiekiem ukazał się nowy, wyższy poziom bytowy – warstwa duchowa w człowieku, przez którą człowiek otwiera się na transcendencję. Zadaniem, jakie ma do spełnienia ewolucja (względem człowieka), jest całkowite przekształcenie i podniesienie go na ów wyższy poziom doskonałości bytowej.

W rozważaniu zagadnienia śmierci, ujętym w ramach ewolucyjnej koncepcji bytu, wychodzi się z podstawowego założenia teorii ewolucji, iż każda ewolucja wiedzie wzwyż w ten sposób, że w węzłowych punktach rozwoju przynosi ona pewną ewolucyjną nowość. Ta zaś stanowi zawsze „coś więcej” w stosunku do formy wyjściowej – stanowi jej przekroczenie. Moment śmierci jest, zgodnie z omawianą koncepcją, kluczowym i zarazem ostatecznym progiem w ewolucji, która dotyczy całego człowieka, a nie tylko jego części.

W ewolucyjnej koncepcji śmierć nie jest umieraniem w tradycyjnym rozumieniu tego słowa, oznaczającym rozpad i zniszczenie. W ewolucyjnym ujęciu śmierć jawi się nie jako regres czy załamanie linii rozwojowej, lecz przeciwnie, jako moment najbardziej pozytywny dla człowieka w całym jego życiu i rozwoju. Śmierć jest także momentem przeniesienia człowieka z kategorii bytowego stawania się w kategorię bytowej kontemplacji, czyli stanu posiadania pełni bytu. Takie ujęcie śmierci człowieka wychodzi naprzeciw zapotrzebowaniu zgłaszanemu przez wielu współczesnych ludzi, dla których traktowanie momentu śmierci jako rozdzielenia duszy od ciała wydaje się daleko niewystarczające zarówno z punktu widzenia filozofii, jak i teologii.

Czytaj
 
Wieloznaczność śmierci w kontekście przemian jej rozumienia w myśli chrześcijańskiej Drukuj Email
31.12.2010.

 Otwarte Referarium Filozoficzne 3, 21 (2010)

Andrzej Dańczak1


Streszczenie. Przedmiotem opracowania jest ukazanie wybranych aspektów zmieniającej się chrześcijańskiej interpretacji śmierci oraz powiązanie wypływających wniosków z możliwością uzasadnienia wieloznacznego jej rozumienia w dniu dzisiejszym. Śmierć, która w każdej kulturze domaga się wyjaśnienia i umieszczenia w spójnym systemie rozumienia świata, w tradycji chrześcijańskiej przez długi czas była widziana wyłącznie jako konsekwencja grzechu. W teologii XX w. dokonała się jej istotna reinterpretacja. Nie tylko opiera się ona na obserwacji powszechności zjawiska umierania w całości przyrody, ale także na nowym spojrzeniu na człowieka, które pozwala postrzegać śmierć jako m. in. miejsce antropologicznej pełni. Takie rozumienie śmierci może stać się przyczynkiem do rozumienia pewnych aspektów chrześcijańskiego ujęcia świata, a także Boga, z którym pełne spotkanie ,,ma miejsce” poza linią śmierci i poza aktualną postacią ,,świata rzeczy”. Może ono także pozwolić na przedstawienie śmierci przy pomocy toposu drogi, często zawężanego do opisu samego życia.
Czytaj
 
Historia i idee neurocentrycznych koncepcji śmierci człowieka Drukuj Email
31.12.2010.

 Otwarte Referarium Filozoficzne 3, 5 (2010)

Robert Roczeń1


Streszczenie. Tradycyjnie, śmierć rozumiana jest jako całkowite ustanie funkcji narządów krytycznie istotnych dla organizmu jako całości. Oznacza to pojmowanie organizmu jako funkcjonalnie połączonych układów (systema), nie zaś jako sumy pojedynczych elementów. Czy śmierć zatem jest zdarzeniem punktowym, czy procesem? W świetle współczesnej wiedzy medycznej jest ona procesem. Jednakże może być postrzegana jako zdarzenie punktowe w kontekście biograficznym. Proces zaś polega na niejednoczasowym zanikaniu funkcji poszczególnych układów. Na przykład pierwszym narządem, którego funkcja zostaje przerwana może być mózg, dając podstawy do rozważań neurocenrycznych koncepcji śmierci człowieka.

Koncepcja tak postrzeganej śmierci jest tezą, która rozwijała się na przestrzeni ponad wieku, zajmując umysły zarówno lekarzy, jak i filozofów oraz teologów. Zagadnienie śmierci mózgu wniosło nowy akcent w dyskursie o strukturze bytu człowieka i podobnie jak w starożytności, medycyna w tej kwestii jest scalona z filozofią. Nowe stany kliniczne uwypukliły podział bytu ludzkiego na umysł jako funkcję mózgu i ciało. Dlatego, aby rozważać te kwestie, nie jest niezbędne drobiazgowe wnikanie w szczegóły kliniczne opisywanych stanów, gdyż to służy stawianiu diagnozy, a nie rozważaniom na pewnym stopniu ogólności.

Współcześnie proponowane są następujące neurocentryczne koncepcje śmierci człowieka: (1) śmierć mózgu jako całości, (2) śmierć pnia mózgu, (3) śmierć mózgu wyższego oraz anencefalia.

Neuronalne korelaty osiowych fenomenów w stanach śmierci mózgu stanowią biologiczny fundament dyskursu bioetyczego. Na tym tle rozwinęły się stanowiska filozoficzne uzasadniające lub dowodzące braku zasadności uznania tych stanów z śmierć człowieka. Można spośród nich wyróżnić stanowiska filozoficzne dotyczące: (1) śmierci półkul mózgowych z argumentacją antropologiczną i aksjologiczną, (2) śmierci mózgu z argumentacją biologiczną, (3) śmierci całego mózgu z argumentacją unifikującą pojęcie śmierci mózgu.

Podczas gdy stanowiska odwołujące się do fundamentu biologicznego wydają się być dobrze uzasadnione, to stanowiska odwołujące się do argumentacji aksjologicznej oraz personalistycznej dają podstawę do ciągłego gorącego dyskursu.

Czytaj
 
ORF 3. Sprawy ostateczne Drukuj Email
30.12.2010.

Śmierć, przemijanie, potępienie i zbawienie

Czytaj
 
««  start « poprz. 1 2 3 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 17 z 35