| Fizycy poszukują dodatkowego wymiaru |
|
|
| 12.03.2008. | |
W szechświat jaki obecnie znamy składa się z trzech wymiarów przestrzennych oraz jednego czasowego, natomiast naukowcy z Uniwersytetu Virginia Tech w Blacksburg w stanie Virginia prowadzą badania mające na celu wykrycie dodatkowych wymiarów istniejących aktualnie tylko w niepotwierdzonych naukowo teoriach. "Idea naszych poszukiwań opiera się na teoretycznych przewidywaniach istnienia niesamowicie 'małego' wymiaru, zwiniętego do jednej miliardowej nanometra, wielkości podobnej do tej, którą wszechświat 'charakteryzował' się w momencie Wielkiego Wybuchu," wyjaśnia Michael Kavic, uczestnik projektu.Naukowcy poszukują mikroskopijnych obiektów zwanych pierwotnymi czarnymi dziurami, które mogły powstać we wczesnym stadium ewolucji wszechświata. Pierwotne czarne dziury parując (zgodnie z teorią Promieniowania Hawkinga), zmniejszają swoją niewielką w porównaniu do 'zwykłych' czarnych dziur masę coraz szybciej. Proces ten może prowadzić do eksplozji takiej pierwotnej czarnej dziury, emitując impuls elektromagnetyczny, który jesteśmy w stanie wykryć przy pomocy dzisiejszej technologii. Czarna dziura nieco większa od wspomnianego dodatkowego wymiaru mogłaby 'owinąć' się wokół niego. Następnie kurczyłaby się aż do osiągnięcia jego rozmiarów, rozciągając się na tyle mocno, iż zostałaby rozerwana, powodując eksplozję. Grupa naukowców z Virginia Tech przygotowuje się do uruchomienia radioteleskopu rejestrującego fale o długości ośmiu metrów w celu przeszukiwania nieba w nadzieji na zarejestrowanie impulsów pochodzących z opisywanych eksplozji. Obecnie jeden podobny teleskop od kilkunastumiesięcy pracuje w Północnej Karolinie. "Zasadniczo szukamy jakichkolwiek egzotycznych wysokoenergetycznych eksplozji, mogących wyprodukować fale radiowe. Jeden radioteleskop umożliwi potwierdzenie poprawności uzyskanych wyników za pomocą drugiego," twierdzi Simonetti. Dlaczego w ogóle szukamy kolejnych wymiarów? Jednym z powodów jest teoria strun, obszar fizyki postulujący, że podstawowym budulcem uniwersum są małe struny materii, których różna oscylacja powoduje powstanie różnego rodzaju cząstek, tak jak struna gitary oscylująca z inną częstotliwością skutkuje innym dźwiękiem. "Teoria strun wymaga istnienia conajmniej dziesięciu wymiarów, natomiast obecnie skupiamy się tylko nad jednym więcej niż te, które znamy. Dowód na istnienie dodatkowego wymiaru zrewolucjonizuje nasze poglądy na czas i przestrzeń. Byłoby to niezwykle ekscytującym odkryciem," Michael Kavic. Źródło: physorg.com |









