Szymon Koska1
...
Aby opowiedzieć i kompetentnie przedstawić myśl
Grzegorza z Nyssy, Szczerba sięga do najgłębszych
źródeł, by następnie ukazać kolejne fazy adaptacji
tej idei w świecie kultury greckiej i helleńskiej
...
Spis Treści
Dyskusja na temat tego artykułu jest prowadzona na: Forum ŚFiNiA, wątek
Koska - RECENZJA: Sczerba ''A Bóg będzie wszystkim...''.
Zagadnienie wiecznego powrotu, zarówno w filozofii jak i
teologii, budzi wiele emocji i nadziei. Z tego względu warto
zwrócić uwagę na wydaną przez jezuickie Wydawnictwo
Apostolstwa Modlitwy książkę Wojciecha Szczerby,
,,«A Bóg będzie wszystkim we wszystkim…» Apokatastaza
Grzegorza z Nyssy. Tło, źródła, kształt koncepcji” [1]. Autor jest rektorem
Wyższej Szkoły Ewangelikalnej we Wrocławiu, gdzie wykłada
patrologię i prowadzi zajęcia z języka greckiego.
Wśród swoich zainteresowań wymienia przede wszystkim
filozofię wczesnochrześcijańską. W omawianej pozycji kontynuuje badania poświecone
problemowi apokatastazy podjęte w jego wcześniejszej
książce [2].
Jak można się dowiedzieć już z opisu na okładce, teoria
wiecznego powrotu, czyli przywrócenia pierwotnego
nieskażonego stanu tego, co istnieje, po raz pierwszy w myśli greckiej pojawiła się u jońskich filozofów
natury, Heraklita i Empedoklesa. Aby opowiedzieć i
kompetentnie przedstawić myśl Grzegorza z Nyssy, Szczerba sięga do
najgłębszych źródeł, by następnie ukazać kolejne fazy adaptacji tej
idei w świecie kultury greckiej i helleńskiej. Nieuchronnie
pisarze chrześcijańscy i Ojcowie Kościoła musieli
się z tą myślą zmierzyć i skonfrontować jej
przesłanie z biblijną wizją dziejów świata i
ludzkości. Nie było to zadanie łatwe i wymagało potęgi
umysłowej Orygenesa, by ująć te dwa źródła w
spójny system myślowy. Akceptacja i adaptacja wizji Orygenesa
miała też swój dramatyczny przebieg, o czym autor
szczegółowo pisze.
W centrum rozważań autora
pozostaje jednak apokatastaza w ujęciu św.
Grzegorza z Nyssy. W odróżnieniu od nauczania Orygenesa, poglądy św. Grzegorza w tej kwestii nie zostały przez II Sobór Konstantynopolitański z 553 r. uznane za
niezgodną z ortodoksją niepodzielonego Kościoła i nie zostały potępione. Do myśli św. Grzegorza dwołuje się wielu współczesnych
teologów prawosławnych, szczególnie tych z rosyjskiej
emigracji porewolucyjnej, jak również przedstawiciele teologii
zachodniej, spośród których wymienić wypada tu przede wszystkim
Hansa Ursa von Balthasara i Karla Bartha.
Książka Wojciecha Szczerby
została podzielona na cztery wyraźnie
oddzielone części. Każda z nich stanowi swoistą
całość i można się z nimi zapoznawać w zasadzie oddzielnie1
Niewątpliwie jest to duża zaleta dla czytelnika
szukającego określonych informacji. Natomiast dla
kogoś studiującego książkę
,,od deski do deski” zbyt wiele fragmentów wydaje się
być znajomymi z poprzednich akapitów. Co oczywiście zupełnie nie umniejsza wartości naukowej i popularyzatorskiej tego opracowania. W każdej z części autor
opowiada z wielką erudycją, wnikliwością i kompetencją o kolejnych logicznie wynikających z
założonego układu, problemach. Przed przystąpieniem do szczegółowego przedstawienia apokatastazy
według Grzegorza z Nyssy, Wojciech Szczerba wgłębia się
w strukturę myślową wizji teologiczo-filozoficznej
świata i człowieka u jego poprzedników. Można
powiedzieć, iż ,,bohaterką” pierwszej części,
gdzie przedstawiono przestrzeń ideii określanych jako apokatastaza,
jest myśl grecka, prezentowana przez jońskich filozofów
przyrody, Heraklita z Efezu, Empedoklesa z Akragantu, stoików,
pitagorejczyków oraz z Platonem i Plotynem na czele.
Chrześcijańską myśl reprezentują aleksandryjczycy
Klemens Aleksandryjski i przede wszystkim Orygenes, wielki teolog czasu
poszukiwań teologicznych. W nim, jak w soczewce, skupia się
myśl filozoficzno-religijna czasów chrześcijańskich,
aż do pierwszych soborów ekumenicznych.
Druga część
jest dużo bardziej dramatyczna. Da się tu prześledzić krytycznie i obiektywnie przedstawione losy
idei wiecznego powrotu u
następców chrześcijańskiego filozofa i teologa.
Wojciech Szczerba przedstawia koncepcje wiecznego powrotu w
interpretacji, nie mniej ważnych dla teologii, postaci takich jak
Pierius, Grzegorz Cudotwórca, Bazyli Wielki, Grzegorz z Nazjanzu,
Dydym Ślepy, Ewagriusz z Pontu i oczywiście Metody z Olimpu.
Można powiedzieć, iż Metody z Olimpu stał się
główną postacią dramatu w tak zwanej ,,sprawie Orygenesa”.
Autor szczegółowo analizuje argumenty adwersarzy i w
ostatecznych konkluzjach daje wystarczającą ilość
materiału, by czytelnik wyrobił sobie własne zdanie na temat
opisywanej kontrowersji. Dwie pierwsze części książki omawiają więc – jak każe oczekiwać sam tytuł rozprawy –
tło, źródła, kształt koncepcji. Natomiast część trzecia ukazuje tło myślowe apokatastazy
u samego Grzegorza z Nyssy. Czyni to w podobnej
konwencji, co i dwie poprzednie. Konstrukcja rozprawy jest idealnym przykładem ukazującym, jak wiele trzeba
przemyśleć, przez ile warstw różnych koncepcji i ich
znaczeń się przebić, by kompetentnie przedstawić
wyodrębnione ze spuścizny św. Grzegorza zagadnienie apokatastazy
na zaledwie 39 stronach,składających się na czwartą i ostatnią część książki. Analizując omawianą pozycję należy podkreślić,
iż autor jednoznacznie nakreśla zakres swoich badań jak i
metodę. Czytelnik, który chciałby czegoś więcej
się dowiedzieć, jest ukierunkowany przez liczne i solidnie opracowane przypisy.
Dzięki nim może rozpocząć
samodzielną przygodę z filozofią i teologią czasów
wczesnochrześcijańskich. Wojciech Szczerba wyraźnie
ukazuje, które zagadnienia, jakkolwiek wiążące się
z tematem, wykraczają poza ramy jego opracowania. Tak jest, gdy
chodzi o problem wolnej woli, czy zagadnienie łaski,
terminologicznie wzięte z tradycji agustyńskiej a nie
odpowiadające adekwatnie terminologii Wschodnich Ojców
Kościoła. Autor krytycznie i kompetentnie
analizuje myśl Grzegorza z Nyssy, starając się nie
narzucać swoich subiektywnych odczytań. Jednak nie
ustrzegł się tego w trudnym pytaniu o wolną wolę i
miejsce szatana w ostatecznie zrealizowanym powrocie wszystkiego ku
Bogu (str. 303, przypis 499 nn). Pozostaje pytaniem otwartym, czy
nieposiadający składnika wolnej woli zwanego
greek>eleuqer’ia (eleutheria) szatan będzie tak
samo doprowadzony do jedności z Bogiem jak człowiek? Podsumowując wypada stwierdzić, iż
książka Wojciecha Szczerby stanowi doskonałą ilustrację znanego powiedzenia Bernarda z Chartres, które zyskało ogromny rozgłos w średniowieczu:
Jesteśmy karłami,
którzy wspięli się na ramiona olbrzymów. W ten
sposób widzimy więcej i dalej niż oni, ale nie dlatego,
żeby wzrok nasz był bystrzejszy lub wzrost słuszniejszy, ale
dlatego, iż oni dźwigają nas w górę i podnoszą
o całą swoją gigantyczną wysokość.
(Por. Jacques le Goff [3, str. 25])
Lektura nowej książki Wojciecha Szczerby przybliża nam tych olbrzymów, na ramionach których św. Grzegorz stał.
Rzecz jasna, dostajemy przy tym do rąk materiały
i wskazówki niezbędne do pełnego zrozumienia koncepcji św. Grzegorza z Nyssy.
Przejrzysta staje się także konstrukcja jego myśli
filozoficzno-teologicznej.
-
[1]
-
W. Szczerba, «A Bóg będzie wszystkim we wszystkim…»
Apokatastaza Grzegorza z Nyssy. Tło, źródła, kształt koncepcji (WAM,
2008). 388 stron.
- [2]
-
W. Szczerba, Koncepcja wiecznego powrotu w myśli
wczesnochrześcijańskiej (Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, 2001).
- [3]
-
J. le Goff, Inteligencja w wiekach średnich (Warszawa 1966). Tłum.
Eligia Bąkowska.
This document was translated from LATEX by
HEVEA.
|