| Glisty i drożdże tajemnicą długowieczności |
|
|
| 19.03.2008. | |
N aukowcy odkryli kilkanaście genów mających kluczowe znaczenie w procesie starzenia, znacznie podwyższając nadzieje na przedłużenie ludzkiego życia. Odkrywając w jaki sposób poszczególne geny wpływają na proces starzenia, naukowcy poszukują jednocześnie sposobu spowolnienia tego procesu, a co za tym idzie metod leczenia chorób z tym związanych. Brian Kennedy z Uniwersytetu Washington w Seattle wspólnie z współpracownikami przeprowadzili badania nad prymitywnymi organizmami takimi jak nicienie (Nematody - czyli innaczej mówiąc glisty) oraz drożdże.Obydwa organizmy dzieli 1.5 miliarda lat ewolucji. "Nematody są bardziej podobne w skali ewolucji do ludzi niż do nicieni. Mamy powody by sądzić, że jeśli dany gen wpływa na proces starzenia obu tych prymitywnych organizmów, istnieje spora szansa na odgrywanie przez niego podobnej roli u ludzi," komentuje Erica Smith, autorka badań. Badacze rozpoczeli od wertowania stron książek literatury naukowej w poszukiwaniu genów wpływających na długość życia nicieni. Pasożyty te są często używane w badaniach nad starzeniem z powodu ich stosunkowo krótkiego okresu życia oraz łatwości w modyfikacjach genetycznych. Naukowcy doszukali się 276 genów odgrywających mniejszą lub większą rolę w procesie starzenia glist, 25 z nich jest w podobny sposób aktywnych w grzybach jednokomórkowych, czyli drożdżach, z czego conajmniej 15 u ludzi. Bardziej szczegółowe badania wykazały, że wiele z tych genów kojarzonych jest z chemicznymi sygnałami wywoływanymi przez obecność pożywienia w orgamiźmie. Poprzednie badania dowiodły natomiast, że drastyczne zredukowanie ilości przyjmowanych dziennie kalorii może przedłużyć życie. "Ostatecznie chcielibyśmy uzyskać efekt imitujący stosowną nieskokaloryczną dietę," mówi Matt Kaeberlein, współautor raportu, opublikowanego w czasopiśmie Genome Research. "Większość ludzi nie chce lub nie potrafiłoby tak bardzo ograniczyć ilości spożywanych kalori." Mamy również nadzieję na wydłużenie tego okresu życia, przed którym ludzie nie zapadają jeszcze na dolegliwości potocznie zwane chorobami starczymi. Źródło: guardian.co.uk |









