| Skąd pochodzi antymateria? |
|
|
| 19.01.2008. | |
A strofizycy sądzą, iż znaleźli odpowiedź na nierozwiązany dotąd problem dotyczący miejsca i sposobu tworzenia się antymaterii. Jeśli ich teoria się potwierdzi, możliwe staną się takie rzeczy jak budowa międzygwiezdznych statków kosmicznych lub wysadzenie za jednym zamachem całej planety. Jednakże, wytworzenie antymaterii wymaga wytworzenia najpierw czarnej dziury lub gwiazdy neutronowej, co jest pewną przeszkodą.Antymateria jest podobna do "zwykłej" materii z tym, że ładunki elektryczne oraz liczby kwantowe jej cząsteczek charakteryzują się przecinymi znakami. Tak więc elektron posiada swój przeciwny pod powyższymi względami odpowiednik, zwany antyelektronem, czy też pozytronem, lecz w przeciwieństwie do niego cechuje się ładunkiem dodatnim. Bardzo interesującym zjawiskiem podczas spotkania się cząstek materii z antymeterią, jest zjawisko anihilacji, podczas którego zostają one całkowicie zamieniane w energię, która zgodnie ze słynnym wzorem Alberta Einsteina jest równa kwadratowi prędkości światła pomnożonemu przez ich masę. Jest to najbardziej wydajny możliwy proces pozyskiwania energii we wszechświecie. Bomba atomowa to przy tym policyjny pistolet. Odpowiednie wykorzystanie zasilania opartego na tym zjawisku mogłoby umożliwić ludziom międzygwiezdne podróże, wycieczki, stanowiłoby początek kosmicznej turystyki oraz znacznie wydajniejszej eksploracji wszechświata. Energia wytwarzana podczas spotkania się elektronów z pozytronami generowana jest w postaci promieniowania gamma. W latach siedemdziesiętych istnienie antymaterii próbowano udowodnić wysyłając w atmosferę na specjalnie przygotowanych balonach, detektory promieni gamma. Eksperyment się powiódł ponieważ wykryto ogromną chmurę pozytronów wydobywających się ze środka naszej galaktyki, które anihilując z elektronami generowały energię rzędu 10tyś słońc. Nikt jednak nie potrafił wyjaśnić jak i dlaczego antymateria wytworzyła się właśnie w centrum galaktyki. Międzynarodowy zespół astrofizyków przez lata zbierał informacje dzięki satelicie INTEGRAL, należącemu do Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Naukowcy zauważyli, że obłok antyelektronów jest w znacznym stopniu skierowanym na nasz "galaktyczny zachód". Ponadto pokrywa się z regionem, w którym zarejestrowano wcześniej sporą ilość układów gwiazd podwójnych, składających się z gwiazd neutronowych oraz niekiedy z ogromnych czarnych dziur. Badacze NASA są niemalże pewnie, iż "te układy podwójne wytwarzają masowo conajmniej połowę pochodzącej stamtąd antymaterii, a być może nawet całość. "Nikt jeszcze nie wie w jaki sposób czarne dziury i neutronowe gwiazdy tworzą antymaterię. Jednak jasna jest już sytuacja iż to właśnie one odpowiadają za ich powstaje. NASA zamierza wysłać tego roku w przestrzeń nowy teleskop, GLAST - Gamma-ray Large Area Space Telescope. Agencja kosmiczna ma nadzieję, że nowy satelita wyjaśni wiele nowopowstałych zagadek. Nadzieje obejmują również detekcje innych, większych od pozytronów antycząsteczek. Źródło: theregister.co.uk Grafika: NASA/DANA BERRY |









