| Gesty zastępują klawisze - nowe rozwiązania |
|
|
| 10.01.2008. | |
K onsola Wii firmy Nintendo Corp. zaskakuje faktem, iż reaguje na ruch, nowe kontrolery nie wymagają ponadto żadnych przewodów, więc dodatkowym atutem jest również połączenie bezprzewodowe. Przykładowe zastosowania takich gadżetów umożliwią niedługo korzystanie z komputera, telewizora a nawet z telefonu komórkowego, za pomocą ruchów ręki. Na „International Consumer Electronics Show“, firma 3DV Systems zaprezentowała system komputerowy oparty o architekturę Windows, obsługiwany właśnie za pomocą gestów dłoni.Victor Company of Japan Ltd. zaprezentowało prtotyp telewizora, którego sterowanie odbywa się w oparciu o podobne rozwiązania: gesty oraz dźwięki takie jak chociażby klaśniecie dłońmi w celu włączenia/wyłączenia odbiornika. Podobnie rzecz odbywa się ze zmianą głośności czy przełączeniem kanału. Bardzo popularną grą Wii są kręgle, w której gracz trzyma pilota zamiast kuli, sterując odpowiednimi gestami. Podobnie jest z zalewającymi ostatno japoński rynek, posiadającymi tego rodzaju możliwości telefonami. Technologia wykrywania ruchów, gestów, wykorzystana w aparatach telefonicznych została zaprojektowana przez firmę GestureTek. Wiadomo tylko tyle iż jest ono realizowane przy pomocy odpowiednio ustawionych kamer. Technologia ta może być bardzo użyteczna, zapewnia Francis MacDougall - dzięki niej nałogowi gracze przestaną w końcu siedzieć godzinami w miejscu, trochę ruchu napewno nie zaszkodzi. Reactrix Inc. - firma produkująca interaktywne wyświetlacze, z których kilka zobaczyć można w kuluarach kino-teatrów w USA, wchodzą w interakcję z przechodniami. Dla przykładu dając możliwość kopnięcia wirtualnej piłki. Na pokazach, Reactrix zademonstrował trójwimiarowy system czujników, mogący wykryć i reagować na zachowanie 15 różnych obiektów. Produkt ma trafić na półki sklepowe jeszcze tego lata. 3DV zaproponowało swoje własne rozwiązanie detekcji zmian ruchu w trzech wymiarach przy zastosowaniu 1 kamery ze specjalną diodą, pulsującą z częstotliwością do 60Hz, dzięki czemu różnice czasu w kolejnych odbiciach fal umożliwiają wyliczenie odległości obiektu. Firma planuje wprowadzić urządzenie do sprzedaży pod koniec roku w cenie niecałych 200 dolarów. Źródło: physorg.com |









