| Symulacja wypadków samochodowych z udziałem ciężarnych kobiet |
|
|
| 22.02.2010. | |
P omimo faktu że nie ma obowiązku wyjawiania raportów z danymi dotyczącymi śmiertelnych wypadków samochodowych, w Stanach Zjednoczonych co roku ginie od 300 do 1000 nienarodzonych dzieci.
„Ten zastraszający wskaźnik śmiertelności jest około czterech razy wyższy niż wskaźnik dotyczący dzieci w wieku od okresu niemowlęctwa do czterech lat,” wyjaśnia Stefan Duma, dziekan Virginia Tech-Wake Forest University School of Biomedical Engineering and Science (SBES). W ramach reakcji na te zastraszające liczby, Ford Motor Company we współpracy z SBES przez ostatnie trzy lata zbierały dane, które w przyszłości mogłyby stanowić bazę dla stworzenia, a raczej udoskonalenia istniejącego już programu, który dzięki komputerowo sterowanym wypadkom samochodowych z udziałem kobiet w ciąży, mógłby zmniejszyć śmiertelność nienarodzonych dzieci. Nie można tu też pomijać faktu, że Ford jest w posiadaniu wyników prowadzonych przez 15 lat badań polegających na wykonywaniu testów z udziałem manekinów o stuprocentowych ludzkich wymiarach. Te wirtualne wypadki, wsparte nowoczesnymi technologiami i pełną komputeryzacją okazały się krokiem milowym w badaniu tego, jak wypadek samochodowy może wpłynąć na stan ludzkiego ciała. Najnowszy model, nad którym pracują specjaliści z Forda pomoże lepiej zrozumieć to, jak siły wytwarzane na skutek wypadku wpływają na ciało ciężarnej kobiety. „Test na ciężarnych” będzie stanowił kolejne ogniwo w łańcuchu, jaki stanowią wszystkie testy prowadzone przy użyciu słynnych manekinów. Symulacje komputerowe ukazują, w jaki sposób siły wytworzone w trakcie zderzenia się samochodu z drugim obiektem mogą uszkodzić strukturę szkieletu, organy wewnętrzne, a nawet mózg. Już w tym roku modele Forda, Lincolna i Mercury będą zawierały informator i instrukcje określające, w jaki sposób kobiety ciężarne powinny prawidłowo zapinać pasy bezpieczeństwa w samochodzie. Duma twierdzi, iż pomimo faktu że przemysł samochodowy jest o 15 lat spóźniony ze stworzeniem manekina „w ciąży”, który pomagałby w chronieniu nienarodzonych dzieci przed śmiercią, „projekt ten stanowi kolejny przykład na to, że przemysł i świat nauki mogą pomyślnie współpracować i prowadzić niezmiernie ważne testy bezpieczeństwa”. Wirtualne module używane do tych badań symulują takie obszary ciała ludzkiego, jak głowa, szyja, obszar żebrowy, podbrzusze, klatkę piersiową i okolice lędźwiowe, miednicę, kończyny górne i dolne, a także szereg organów wewnętrznych organizmu ludzkiego. Modele zawierają także dokładne odzwierciedlenie kości i miękkich tkanek naszego ciała. Źródło: www.sciencedaily.com |









