| Nerki od dawców z HCV powinny być przeszczepianie chorym na to schorzenie |
|
|
| 19.05.2010. | |
W Stanach Zjednoczonych ponad połowa nerek pochodzących od dawców cierpiących na zapalenie wątroby typu C jest dosłownie wyrzucana do śmietnika. Wszczepia się je jedynie tym pacjentom, który czekając na organ niezainfekowany, natykają się na bezpośrednie ryzyko śmierci. Badania nad tym tematem zostały przeprowadzone na Johns Hopkins University. W przeprowadzonych badaniach pod uwagę wzięto dane pochodzące z całego obszaru Stanów Zjednoczonych. Wyniki ekspertyz zostały opublikowane online w branżowym magazynie American Journal of Transplantation. Badacze doszli do wniosku, że, podczas gdy wyniki przeszczepu są słabsze w przypadku pacjentów chorych na żółtaczkę typu C, którzy otrzymują zakażony chorobą organ, korzyści płynące z dokonania transplantacji w odpowiednim momencie mogą przewyższyć ryzyko czekania (czasem nawet ponadrocznego) na organ nie zakażony żółtaczką typu C. Pacjenci cierpiący na żółtaczkę typu C stanowią około dwunastu procent wszystkich pacjentów, którym dolega jakieś schorzenie wątroby. Wyniki badań wykazały, że, w porównaniu z ludźmi zdrowymi, osoby te są w grupie podwyższonego ryzyka śmierci w trakcie dializy. „W całym naszym kraju nerki pochodzące od osób zainfekowanych zapaleniem wątroby typu C są w marnowane – pacjentom w potrzebie odmawia się przeszczepów, a narządy wyrzuca się do śmieci,” wyjaśnia lekarz medycyny, profesor transplantolog Dorry L. Segev. Badacz zajmuje stanowisko profesora nadzwyczajnego na wydziale chirurgii na Johns Hopkins University School of Medicine. To on kierował badaniami nad nerkami pochodzącymi od zarażonych żółtaczką osób. „Wiele klinik transplantologicznych w ogóle nie używa zainfekowanych nerek, czym zmusza się pacjentów cierpiących na żółtaczkę typu C do długiego okresu czekania na zdrowy organ,” dodaje badacz. W przeszłości przeszczepianie nerek zakażonych żółtaczką typu C było bardzo kontrowersyjne. Powoływano się na dane, które wykazały, iż przeszczep takiego organu o jeden procent zwiększa ryzyko śmierci pacjenta w trakcie roku, a o dwa procent w trakcie trzech lat. Profesor Segev jest zadania, iż ta różnica „może być szybko zlikwidowana poprzez jak najkrótsze wykonywanie dializy”. Uczony dodaje także, że około 4 800 pacjentów zakażonych zapaleniem wątroby typu C ma niezakażone nerki. „Wszczepiając zarażone nerki pacjentom chorym na żółtaczkę można pomóc tym z wirusem typu C. Ponadto zwiększy się ilość organów dla ogółu pacjentów,” wyjaśnia profesor Segev. Według wyników przeprowadzonych badań, jedna trzecia wszystkich amerykańskich klinik transplantologicznych nie używa żadnych zainfekowanych żółtaczką nerek do przeszczepów dla osób już wcześniej zarażonych tą infekcją. Natomiast trzynaście procent niezakażonych organów przeszczepia się pacjentom chorującym na żółtaczkę typu C. W szpitalu Johns Hopkins, gdzie kadra lekarska specjalizuje się w leczeniu pacjentów zakażonych wirusowym zapaleniem wątroby typu C oraz niewydolnością nerek, istnieje prawdopodobieństwo, iż pacjent zakażony żółtaczką typu C może otrzymać przeszczep nerki zainfekowanej wirusem w przeciągu paru miesięcy od momentu wpisania go na listę oczekujących, wyjaśnia profesor Segev. Badanie wykazało, iż w większości klinik transplantacyjnych pacjenci oczekujący na przeszczep nerki zakażonej wirusem typu C czekają średnio trzysta dziewięćdziesiąt pięć dni krócej niż osoby, które czekają na przeszczep zdrowego organu. Źródło: www.sciencedaily.com |









