Co nas kręci. co nas pobudza...?
Lato, jakie było, każdy wi­dział. I jeśli nie zdołaliśmy naładować akumulatorów podczas urlopu, to ostatni dzwonek, żeby je uzupełnić jesienią. Brak letniego słońca będzie się dawał we znaki przez cały okres jesienno- -zimowy, wszak mało kto może się po­chwalić rodzimą opalenizną. Musimy więc spróbo­wać inaczej.

ELIKSIR MŁODOŚCI

Chcemy się obu­dzić? Pijmy kawę z guaraną albo napoje wzbogaca­ne o wyciąg z tej ro­śliny, wtedy działanie pobudzające wydłuży się do około 6 godzin. Oprócz właściwo­ści stymulujących, guarana wykazuje działanie przeciwbakteryjne i antyoksydacyjne, a także zapobiega zawałom serca i udarom mózgu. Nie bez kozery nazywana jest w dorzeczu Amazonki „eliksirem młodości” czy „darem od Boga”. A jeśli chcemy łykać preparaty z guaraną, poszukajmy tych, wzboga­conych o lecytynę. Przy okazji popra­wimy również pamięć i koncentrację.

NAJWIĘCEJ WITAMINY!

Słowa z piosenki Andrzeja Rosiewicza będą miały moc sprawczą, gdy zadba­my o uzupełnienie diety w witaminy. Ludzki organizm nie jest w stanie samodzielnie ich wytwarzać, więc korzysta z żywności lub suple­mentów diety. W przypadku braku witamin czy mi­nerałów, przestaniemy funkcjonować prawi­dłowo - dopadnie nas stres, złe samopoczucie, podatność na choroby. Czasem niedobór tyl­ko jednej witaminy może być niebezpieczny dla całe­go organizmu. Sięgnijmy zatem po preparaty witaminowe, najlepiej o przedłużonym działaniu, ponieważ zapewnią stały poziom witamin we krwi.

WODA DLA ZDROWIA I URODY

Wszyscy pijemy za mało. Wody, oczy­wiście. Soki, nawet te świeżo wyciska­ ne, kawa, herbata czy inne napoje, nie zastąpią naturalnej wody. Niestety, ta z kranu ma zaburzoną strukturę i zde­cydowanie za mało tlenu. Najlepsza jest woda pochodząca z naturalnych źródeł, ponieważ jest stale dotlenia­na, choćby poprzez spienianie pod­czas spadku kaskadami czy kręceniu wirów. Każdy z nas powinien wypijać dziennie 0,3 litra wody na 10 kilogra­mów masy ciała. Pijąc wodę natural­ną, dostarczamy organizmowi ener­gii, dotleniamy go, usuwamy toksyny i... żyjemy zdrowiej!

Twoja Ocena



Komentarze