Wystarczy wypalić ziółka lub rozgryźć pigułkę, by „odlecieć" na kilka godzin.
Tak działają dopalacze. Są szkodliwe dla zdrowia jak narkotyki, dlatego trzeba się przed nimi strzec.

W ubiegłym roku głośno było o przypadkach zgonów młodych ludzi po spożyciu tzw. dopalaczy. Sejm znowelizował więc ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii, dzięki czemu inspektorzy sanitarni zamknęli sklepy podejrzane o handel substancjami szkodliwymi dla zdrowia, a substancje skonfiskowali i wysłali do badania. Niestety, chociaż za produkcję  i rozpowszechnianie dopalaczy grozi wysoka grzywna i kara pozbawienia wolności do 2 lat, nadal można je kupić przez internet albo wprost od dealera. Nadal więc mogą zabijać.

BEZ ŁADU I SKŁADU

Dopalacze to termin używany potocznie dla określenia substancji naturalnych bądź syntetycznych, które mogą działać na ośrodkowy układ nerwowy podobnie jak narkotyki. I, wbrew temu co mówią producenci i handlarze, uzależniają jak narkotyki. Trzeba brać coraz to większe ich dawki, a skutkiem tego są zarówno zmiany w psychice, jak i zniszczenie sobie zdrowia.

Na opakowaniach dopalaczy jest napis „nie do spożycia przez ludzi, produkt kolekcjonerski”, jednak nie ma wyszczególnionych składników specyfiku, dlatego gdy do szpitala trafia młody człowiek po ich przedawkowaniu - lekarze działają po omacku, by uratować mu życie.

SOLE, ZIÓŁKA, KADZIDEŁKA_________

Dopalacze mają różne postaci (np. zioła, pigułki, kryształki, biały proszek). Nie wiadomo do końca, jak działają, ponieważ nie są rzetelnie zbadane. Zwykle  pobudzają lub relaksują, działają psychodelicznie czy halucynogennie (można widzieć i słyszeć coś, czego nie ma). Najpopularniejszy z nich - BZP - stymuluje ośrodkowy układ nerwowy podobnie jak amfetamina. Kratom uważany jest za łagodniejszą postać opium. Cocolino, nitro, kosior czy mefka - to pochodne mefedronu, który powoduje pobudzenie, euforię, halucynacje. Szałwia wieszcza - to najsilniejsza ze znanych nauce naturalna substancja halucynogenna. Przykłady można mnożyć, bowiem co roku na nasz rynek trafia ponad 20 nowych specyfików. Popularne wśród młodzieży są tzw. mieszanki ziołowe. Niestety, nie są takie „niewinne”, bo zwykle w procesie produkcji dodawany jest do nich syntetyczny środek psychoaktywny.^

YOUR REACTION?



Facebook Conversations