7 kroków do zrozumienia zazdrości

1. WZMACNIAJ SAMOOCENĘ

 Zacznij od przyczyny, czyli braku samoakceptacji. Ktoś pogodzony ze sobą, znający dobrze siebie

-    rozwija swoje talenty, a słabości akceptuje lub próbuje przekuć je w coś bardziej satysfakcjonującego. Nikomu niczego nie zazdrości - co najwyżej powodzenie i sukcesy innych inspirują go do zmian, zachęcają do rozwoju. Żeby osiągnąć taki stan, trzeba mieć zdrowe poczucie własnej wartości

   adekwatne, nie za niskie, ale też nie za wysokie, bo wysoka samoocena usypia naszą czujność, budzi arogancję (myślimy, że wszystko już wiemy, potrafimy, jesteśmy lepsi niż inni).

Wzmacnianie poczucia własnej wartości to baza. Ale to także proces i oddzielny duży temat, tu pomocą mogą być m.in. wymieniane przez Nathaniela Brandena w książce „Sześć filarów poczucia własnej wartości” podstawy: praktyka świadomego życia, praktyka samoakceptacji, praktyka odpowiedzialności za siebie, praktyka asertywności, praktyka życia celowego i praktyka integralności osobistej. Zmiana nawyków myślowych na temat siebie nie nastąpi od razu, ale ta książka znacznie w tym pomoże.

2. ZBADAJ, NAZWIJ I ZACHOWAJ DYSTANS

 Jeśli właśnie zalewa cię fala zazdrości, zdystansuj się do niej. Powiedz sobie: „Zazdrość to nie ja, to emocja, którą właśnie odczuwam - mogę ją nazwać i zbadać”. Wyobraź sobie, że masz mikroskop albo lupę i możesz przyjrzeć się dokładnie temu, co czujesz. Pomogą ci w tym pytania: „Co teraz czuję?”, „Jak jest to silne w skali od 1 do 10?”, „O jakiej niezaspokojonej potrzebie mi to mówi?”, „Czy mogę w jakiś sposób otrzymać to, czego teraz zazdroszczę?”, „Jeśli tak - to jak?”, „Jeśli nie - czy jest coś innego, co może mi to zrekompensować?”, „Jeśli nie - to co się stanie, jeśli się z tym pogodzę?”, „I co się stanie, jeśli się z tym nie pogodzę?”.

Takie zdroworozsądkowe zdystansowanie się pozwoli ci dotrzeć do przyczyny i być może podjąć decyzję.

3. ODDYCHAJ

Zazdrość to silne uczucie, towarzyszy mu często złość, a nawet agresja. Gdy czujesz mocny gniew, weź 10 pogłębionych spokojnych oddechów, które wyciszą emocje i pozwolą powrócić do logicznego myślenia. Wdychaj i wydychaj powietrze nosem.

4. PRZEKIERUJ ENERGIĘ W RUCH

Jeśli wciąż rozsadza cię niedobra energia, przekieruj ją na aktywność fizyczną - wyjdź na szybki spacer lub pobiegaj.

5. NIE PORÓWNUJ SIĘ Z INNYMI

 Na tle innych zawsze będziemy od kogoś w czymś gorsi, ale zawsze też w czymś będziemy od innych lepsi. Nie ma sensu się porównywać, bo każdy z nas jest inny. Jeśli ktoś ci imponuje i zazdrościsz mu np. osiągnięć pisarskich, naukowych, sportowych i innych, to zadaj sobie pytanie, czy naprawdę włożyłaś w coś tyle pracy i czasu, co ta osoba. Czy za jej osiągnięciami nie idą jakieś wyrzeczenia, których ty nie byłabyś w stanie albo nie chciałabyś ponieść? Czy wiesz, co ona naprawdę przeżywa, co czuje, kim jest, jakim kosztem to osiągnęła? Może widzisz tylko jedną stronę medalu. Poza tym ocenianie siebie przez pryzmat sukcesów innych to pozwalanie na to, by o naszej wartości decydowali inni, nie my sami. Zrewiduj, jaką rolę pełnią w twoim życiu poszczególni członkowie rodziny, przyjaciele, zwierzchnicy i wszyscy ci, których zdanie czy opinie wpływają na twoje decyzje i zachowanie.

6. ZREWIDUJ OCZEKIWANIA

  „Wielkie oczekiwania niosą ryzyko wielkich rozczarowań” - mówią buddyści. Z drugiej strony

-    cele i dążenia pozwalają realizować marzenia,

o ile tylko wystarczy nam determinacji. Pomoże ci w tym następujące ćwiczenie - weź kartkę, długopis i trzymaj się instrukcji bez podglądania dalszego opisu. Stwórz listę 10 najważniejszych spraw

-    marzeń, na których realizacji ci zależy. Teraz skreśl pięć z nich. Tak, skreśl bezwzględnie pięć swoich pragnień. Z czego mogłabyś zrezygnować? Skreślone pięć? To skreśl jeszcze dwa.

Jak to - masz jeszcze z czegoś zrezygnować? To niemożliwe! A jednak skreśl. To, co zostanie, to twoje prawdziwe pragnienia, prawdziwe priorytety. To, co naprawdę jest dla ciebie ważne. Skup się na ich realizacji, a sukcesy innych osób w pozostałych dziedzinach nie zakłują igłą zazdrości. Zaakceptuj, że nie możesz mieć wszystkiego

-    łatwiej mieć coś, na co się świadomie zdecydujesz i skupisz na tym całą uwagę.

7. ZAJMU SIĘ SOBĄ, BUDUJ NA TYM, CO MASZ

Żyj swoim życiem, szukaj własnego potencjału, skupiaj się na tym, co masz, co potrafisz, co umiesz. Jeśli ci czegoś brakuje, jeśli poczujesz w stosunku do kogoś lub czegoś zazdrość, zastanów się, o jakim deficycie ci to mówi, i zadaj sobie pytanie, czy masz wpływ na to, by go uzupełnić. Jeśli tak - zrób to, jeśli nie - zostaw, nie przeżywaj i tak nie możesz tego zmienić. Skup się na czymś innym.

Twoja Ocena



Facebook Conversations