Przed tobą kolejny prosty test, który tym razem wskaże z jakiej bajki jest twoja miłość.

Nowy szef, mężczyzna sympatyczny i porządny, choć niegrzeszęcy ani urodę, ani charyzmę, wyraźnie cię faworyzuje. Koleżanki sugeruję, że się w tobie zakochał. Ty:

Nowy szef, mężczyzna sympatyczny i porządny, choć niegrzeszęcy ani urodę, ani charyzmę, wyraźnie cię faworyzuje. Koleżanki sugeruję, że się w tobie zakochał. Ty:

Przedstawiasz swojego nowego wybranka rodzicom. Mama go polubiła, ale ojciec nie jest zachwycony, więc:

Znany pisarz opowiada w wywiadzie, że zakochał się od pierwszego wejrzenia i po dwóch miesiącach poprosił ukochaną o rękę. Odkładasz magazyn i myślisz:

Twój wymarzony walentynkowy prezent od ukochanego to:

Po wielkiej awanturze z narzeczonym, podczas której usłyszałaś sporo przykrych słów:

Najbardziej przykre jest dla ciebie, gdy partner w kłótni zarzuca ci:

Okazuje się, że nie jesteś jedyną kobietą, z którą romansuje kolega z pracy. Jesteś rozczarowana i wściekła, bo zawrócił ci w głowie, więc masz ochotę się odegrać i:

Koleżanka rozwodzi się z mężem, bo po 20 latach spotkała swoją pierwszą miłość i uczucie odżyło. Ty w jej sytuacji:

Test: Z jakiej bajki jest twoja miłość?

  1. Wynik Testu: Czerwony Kapturek

    Spokojna miłość, stabilny związek? To nie dla ciebie. Ty lubisz ekscytację, przygody i smak zakazanych owoców. Chętnie wykraczasz poza wyznaczone ścieżki i szukasz... No właśnie, czego naprawdę szukasz w miłości i związku? Silnych emocji, ekscytacji, namiętności? Może chodzi o to, że boisz się zobowiązań i codzienności, w której musi się znaleźć też miejsce na nudę, rutynę i obowiązki? Może chcesz udowodnić rodzicom, że masz w nosie ich rady i oczekiwania? Być może dlatego dajesz się uwodzić niebezpiecznym „wilkom”, a nie zwracasz uwagi na spokojnych i godnych zaufania mężczyzn. Obiecujesz sobie, że następnym razem nie wdasz się w romans bez przyszłości, ale na obietnicach zwykle się kończy. Zycie mija, koleżanki mają szczęśliwe związki, a ty co najwyżej przeżywasz kolejne ekscytacje i nadzieje, że tym razem to TEN. A potem rozpaczasz, że miało być dobrze, a wyszło jak zawsze. Cóż, podobnie jak baśniowy Czerwony Kapturek, masz szczęście i zwykle znajduje się ktoś, kto ratuje cię z Opatów. Ale jeśli zależy ci na udanym związku, pora postawić na samodzielność. Na początku postaraj się szukać wrażeń w czymś innym niż romanse, rozstania i powroty. Swoją żądzę przygód realizuj, np. wyjeżdżając sama w góry, ucząc się nurkowania, czytając kryminały. Wyjątkowo ekscytującą przygodą może być też podróż w głąb siebie - z przewodnikiem w postaci coacha lub choćby fajnej książki psychologicznej.

  2. Wynik Testu: Śpiąca Królewna

    Czy to źle, że wierzę w prawdziwą miłość, na którą warto czekać całe życie? - pytasz, gdy ktoś życzliwy sugeruje, że kaprysisz i grymasisz, lata mijają, a ty wciąż czekasz na tego jedynego. Czekanie umilasz sobie fantazjami o wielkim uczuciu, niespodziewanym spotkaniu czy o domu, który będziesz urządzać z ukochanym. W marzeniach jesteś kochana, doceniana i pieszczona. Nie kłócisz się z partnerem, nie nudzą cię jego dowcipy i nie musisz po raz kolejny tłumaczyć, na co wydałaś pieniądze. Owszem, życie wyobrażeniami idealnej miłości pozwala uniknąć ryzyka zranienia i odrzucenia. Ale nie pozwala na czucie i budowanie więzi. Możesz wyglądać młodo i ślicznie, ale w życiu, inaczej niż w baśni, świat nie zatrzymał się w miejscu, a ty nie masz, jak baśniowa Śpiąca Królewna, 15 lat i całego życia przed sobą. Dlatego zamiast marzyć o spotkaniu księcia, przy którym po-czujesz, że życie ma smak, obudź się sama! Otwórz szeroko oczy i rozejrzyj się. Zrób coś, co wytrąci cię z marazmu. Przemebluj mieszkanie, zrób porządek w szafie i wyrzuć ubrania, w których nie chodzisz od lat, zmień fryzurę. Takie drobne zmiany będą pierwszym krokiem, dzięki któremu wyruszysz na spotkanie swojego księcia. Przecież ty pierwsza możesz uśmiechnąć się do niego i przyciągnąć go do siebie wzrokiem! Boisz się wyjść ze swojej sypialni, swojej strefy komfortu usłanej fantazjami? Weź ze sobą książkę Kevina L. Gyoerkoe i Pameli S. Weigartz „10 prostych sposobów radzenia sobie z niepokojem” i wspieraj się nią w chwilach, gdy ogarnia cię lęk, że przespałaś czas na miłość.

  3. Wynik Testu: Kopciuszek

    Która z nas choć raz nic marzyła o tym, że pożądany przez tłu my kobiet mężczyzna wybiera właśnie ją? Odkrywa piękno jej duszy i ciała, niezauważane przez innych? Daje jej pozycję, majątek i poczucie, że jest lepsza od koleżanek, bardziej atrakcyjnych i pewnych siebie niż ona? W takich fantazjach nie ma nic złego, pod warunkiem że potrafimy oddzielić je od rzeczywistości i zobaczyć, co się tak naprawdę za nimi kryje. W baśni Kopciuszkowi pomaga wróżka, ale w życiu możesz nie doczekać się kogoś, kto rozwiąże za ciebie twoje problemy.Problemy z poczuciem własnej wartości, aser-tywnością, stabilnymi dochodami i szczęśliwym związkiem. Prawda jest taka, że tylko ty sama możesz zmienić siebie i swoje życie. Zmienisz je na lepsze, jeśli weźmiesz odpowiedzialność za siebie, za to, jak wyglądasz, jak traktują cię inni i jak się czujesz. Zacznij od wyglądu. Idź do dobrej fryzjerki i zmień fryzurę. Zamiast kolejnych dżinsów kup sukienkę. Poczujesz się bardziej kobieco, co szybko zauważą inni. Siostra chce, żebyś znów została z jej dziećmi, bo ona idzie na plotki z koleżanką? Powiedz jej wreszcie „nic”. Poczuje się urażona? Możliwe. Ale to pierwszy krok do tego, by przestała traktować cię jak pomoc domową. Sięgnij do książki Sharon Wegscheider-Cruse „Poczucie własnej wartości” - dowiesz się nie tylko, jak wzmocnić siebie, ale też jak zbudować bliskość w związku. Zastanów się, czy do tego, by udowod nić i n nym i sobie, że jesteś wspaniałą kobietą, naprawdę potrzebujesz księcia? Być może byłabyś bardziej szczęśliwa ze zwyczajnym mężczyzną, który... będzie cię kochał.

  4. Wynik Testu: Królowa Śniegu

    Tak jak tytułowa bohaterka baśni Hansa Christiana Andersena, potrafisz uwieść każdego mężczyznę. Ale po co współczesna Królowa Śniegu kolekcjonuje męskie serca? Po to, by potwierdzać swoją wartość: „jestem najlepsza”, „mam wszystko, czego zapragnę”, „nikt i nic mnie nie pokona”. I po to, by trzymać partnera na dystans. Bo w miłości jak z tej baśni nie ma ciepła, bliskości i radości. Jest splendor, władza i chłód. Królowa Śniegu nie dopuszcza do siebie uczuć, więc sądzi, że jest bezkarna. Bez wyrzutów sumienia odbija narzeczonego koleżance, romansuje z mężem kuzynki, zdradza partnera. Nie czuje się też winna, gdy rani swojego mężczyznę, wykorzystuje go, dając w zamian iluzoryczne obietnice, że - jak on się postara - ona wreszcie go pokocha. Bez żalu odchodzi, gdy na horyzoncie pojawi się ciekawszy obiekt. Bez żalu, ale za to z poczuciem władzy i tryumfu: to ja decyduję i ranię, to ja jestem niezniszczalna. Czy na pewno? Królową Śniegu niszczy zimno. Zamrażając swoje serce, zamraża nie tylko uczucia, ale także rozwój osobisty i duchowy. Przestaje być twórcza, radosna, kwitnąca. Gdy jest młoda i piękna, wciąż znajduje amatorów jej chłodnego uroku. Z czasem jednak jej czar blednie, grono wielbicieli maleje, a wewnętrzna pustka i poczucie samotności stają się coraz większe. Jeśli więc odnajdujesz w sobie Królową Śniegu, zastanów się, dlaczego musisz kontrolować swoje emocje i mężczyzn? Pomyśl o tym, co tracisz, zamrażając swoje uczucia i tęsknoty'. Porozmawiaj o tym z psychoanalitykiem lub psychoterapeutą. Zafunduj też sobie serię masaży shiatsu - dzięki temu pobudzisz swoją energię życiową, uwolnisz napięcia i otworzysz się na odczucia ciała i duszy. I przeczytaj baśń Andersena, żeby zobaczyć, jaka kobieta ma największe szanse wygrać w walce o miłość.

  5. Wynik Testu: Sinobroda

    W baśni Charlesa Perraulta „Sinobrody” naiwna i piękna dziewczyna wychodzi za mąż za doświadczonego mężczyznę, bogatego i ustosunkowanego. Szybko jednak wszystko okazuje się nie takie, jak miało być: mąż zamienia się w niebezpiecznego mordercę, a młoda żona cudem unika śmierci. Bez obawy, nie chodzi o to, że ty też zakochujesz się w seryjnych mordercach. Ale z bohaterką baśni łączy cię to, że namiętność budzą w tobie mężczyźni, którzy więcej ci zabierają, niż dają, popychają do zachowań, których się wstydzisz. Kradną ci radość życia, spokój i energię twórczą. Po kolejnej kłótni, gdy partner nie postąpił zgodnie z twoimi oczekiwaniami. wpadasz w złość, panikę, a nierzadko przerażenie. Oskarżasz go o bezduszność i egoizm, czujesz się pokrzywdzona i odrzucona. Możesz trafnie oceniać jego charakter i podłe zachowania, ale pytanie brzmi: Dlaczego zakochujesz się w toksycznych facetach? Dlaczego kolejny związek okazuje się pomyłką i, zamiast wzmacniać, tylko cię wyniszcza? Dlaczego zamiast realizować swoje plany i rozwijać talenty, pogrążasz się w domowych awanturach i tracisz energię na użalanie się nad sobą? Oskarżanie partnera nic tu nie pomoże i nie zmieni twojego życia miłosnego na lepsze. Jedyną drogą do miłości jest zrozumienie siebie, swoich wyborów i motywacji. Pomoże ci w tym książka Clarissy Pinkoli Estós, „Biegnąca z wilkami” (Zysk i S-ka, 2012) - przeczytaj uważnie rozdział o Sinobrodym i odkryj, co cię niszczy od środka. Jeśli rozprawisz się ze swoimi wewnętrznymi demonami, przestaniesz zakochiwać się w podstępnych Sinobrodych i będziesz zdolna do stworzenia szczęśliwego, wspierającego i twórczego związku z wartościowym mężczyzną, zdolnym do miłości.

  6. Wynik Testu: Piękna i Bestia

    Masz dar, którego mogą ci pozazdrościć inne kobiety: potrafisz dostrzec w mężczyźnie to, czego nie widzą inne. Podobnie jak Piękna, umiesz wydobyć z mężczyzny to, czego nie widać w nim na pierwszy rzut oka: poczucie humoru, ponadprzeciętną wiedzę czy namiętność w sypialni. Jak to robisz? W nieatrakcyjnym na pierwszy rzut oka facecie doceniasz ciekawe zainteresowania, poczucie humoru, piękne oczy za nietwarzowymi okularami. Nie poprzestajesz na powierzchownym osądzie i nie odrzucasz go dlatego, że nie wygląda jak Brad Pitt, nie jest bogaty jak Bill Gates czy utalentowany jak Banksy. Nie powstrzymuje cię obawa, co powiedzą koleżanki czy rodzice. Ty masz w nosie zdanie innych. Liczy się to, co sama myślisz, czujesz i tworzysz. A potrafisz tworzyć udany, wspierający i namiętny związek z mężczyzną, którego kochasz i podziwiasz. Przy którym czujesz się doceniana, uwielbiana i kochana. Jak to osiągnąć? Akceptując to, że on się różni od ciebie. Podtrzymując zaciekawienie tym, jakie ma poglądy, jak się zmienia z czasem. Ewentualne niebezpieczeństwo polega na tym, że możesz się zbytnio przejąć rolą Pigmaliona i zechcesz zmienić ukochanemu nie łydko okulary, ale też pracę, znajomych i hobby. Dlatego więcej uwagi poświęć na docenianie jego mocnych stron niż myślenie, jak podrasować niedoskonałości. Pomoże ci w tym książka Jeffreya Bentleya i Wendy Millstine „Pięć cennych minut dla związku. 100 ćwiczeń, które pomogą ci pogłębiać więź z ukochaną osobą każdego dnia” (GWP, 2010).

Twoja Ocena



Facebook Conversations