Propaganda komunistyczna nie różniła się zbytnio od tej nazistowskiej. W społeczeństwie uciskanym przez wszechobecną cenzurę była bardzo skuteczna. Przeniknęła nawet do nauk społecznych czy przyrodniczych, przez co powstały pseudonaukowe teorie, jak na przykład łysenkizm, podczas gdy niektóre dziedziny ściśle naukowe, między innymi genetyka albo cybernetyka, zostały nazwane burżuazyjnymi pseudonaukami.

Prawda była ukrywana, a nieprawda pojawiała się każdego dnia w gazetach, była głoszona na niekończących się zebraniach i zgromadzeniach, w szkołach, na demonstracjach czy w radiu. Przepisywanie historii było na porządku dziennym. Z czasem władza komunistyczna dostała do dyspozycji nowe medium propagandy - telewizję.

Najszczęśliwsze życie

Polacy mieli okazję doświadczyć tego na własnej skórze. Najskuteczniejszym narzędziem propagandy były wiadomości, czyli „Dziennik telewizyjny”. Codziennie prezentował świat z punktu widzenia ideologów partii. Zachodni, demokratyczny świat był opisywany jako wróg naszego ustroju, świat socjalistyczny był naszym bratem, ZSRR nauczycielem i wielką inspiracją, a życie w PRL-u było najszczęśliwszym z możliwych.

Nadchodzą czterej pancerni

Chyba najbardziej znanym przykładem propagandy telewizyjnej w naszym kraju był serial Czterej pancerni i pies. Powstawał w latach 1966-1970 i stał się idealnym elementem propagandy, szczególnie wśród młodzieży szkolnej. Tematykę wojenną przedstawiał w sposób lekki i przyjemny, a zarazem propagandowy i pełen jaskrawych przekłamań. Chociaż był pełen nadużyć historycznych na korzyść radzieckiego żołnierza i Armii Ludowej, w szkołach powstawały Kluby Czterech Pancernych, a historia wojny zaczęła wyglądać inaczej w głowach wielu młodych osób. Pomimo licznych wątpliwości ideologicznych, serial do dziś pozostaje popularny i jest emitowany przez kilka stacji telewizyjnych. Podobnie jak w reżimie nazistowskim, także w tym bolszewickim  propaganda serwowała społeczeństwu rozrywkę. Dlatego też w czasach zarówno nazizmu, jak i komunizmu powstało wiele komedii, do których zresztą wracamy do dziś.

Propaganda nie zginie nigdy

Nie tylko reżimy totalitarne mają swoją propagandę. Każde państwo potrafi manipulować faktami i informacjami. W tej dziedzinie mistrzami są zwłaszcza Amerykanie, Chińczycy i Rosjanie. Administracja republikańska prezydenta Busha ogłaszała fałszywe informacje o zagrożeniu zbrojnym ze strony Iraku. Dla odmiany Rosjanie, przy niedawnych nalotach NATO na jednostki Kaddafiego w Libii, w znaczny sposób powiększyli liczbę ofiar cywilnych. Każdy sposób na oczernienie przeciwnika jest dobry.

Internet a propaganda

Najnowsze masowe medium - Internet . Oczywiście nie pozostało wolne od propagandy. Przeróżne niejawne, ekstremistyczne i nacjonalistyczne grupy używają go z wielkim zadowoleniem   także dlatego, że nie mogą dostać się do oficjalnych mediów. Jednak strony internetowe nie mają takiego zasięgu jak telewizja. Trudno sobie wyobrazić, żeby w czasach Internetu w Niemczech ktoś taki jak Adolf Hitler doszedł do władzy. Opis niuansów współczesnej propagandy zająłby tomy fachowej literatury, jednak mimo to, w przyszłości na pewno powrócimy do tej problematyki.

Twoja Ocena



Facebook Conversations