Przysłowie mówi, że koty zawsze spadają na cztery łapy. Ta godna podziwu i zazdrości umiejętność jest związana z kocim zmysłem równowagi i niesamowicie giętkim kręgosłupem. Kot błyskawicznie koryguje swoją pozycję podczas spadania.

 Aby osłabić siłę uderzenia o podłoże, ląduje miękko na wszystkich czterech łapach. Niestety, to wszystko wcale nie oznacza, że kot jest odporny na upadki. Bezpieczne lądowanie zależy od wysokości, z jakiej spada, a także od prędkości spadania i „lądowiska". No i oczywiście od tego, czy po drodze zwierzę o coś nie zaczepi. Wtedy kontrolowany upadek zamienia się w bezładne koziołkowanie i kończy się kiepsko. Sterem i hamulcem podczas takiego spadania jest ogon. Kot pozbawiony ogona spada „jak worek".

Ogon rysia jest - jak na kota - bardzo krótki. Uszy tego rzadkiego dziś drapieżnika są zakończone charakterystycznymi czarnymi pędzelkami. Ryś bez trudu porusza się w prawie kompletnych ciemnościach - ma świetny wzrok, węch i słuch. Z odległości 50 metrów usłyszy zająca, który obgryza gałązkę. Dobrze skacze i wspina się na drzewa. Ma bardzo silne łapy uzbrojone w potężne pazury, które - jak na kota przystało - potrafi wysuwać i chować.

Gepard, chociaż też jest kotem, tego nie potrafi. Umie za to biegać z prędkością ponad 100 km na godzinę! Jest najszybszym ssakiem lądowym. Jego nogi są bardzo długie, a ciało smukłe, giętkie i lekkie. W biegu gepard napina się jak łuk, tak że tylne łapy wysuwają się przed przednie. Długi ogon pozwala utrzymać kotu równowagę. Pełni również rolę steru przy zmianie kierunku. Jednak energii wystarcza gepardowi tylko na około minutę sprintu.

Twoja Ocena