Kukułka znana jest w świecie z tego, że podrzuca swoje jaja do gniazd innym ptakom. Podrzucone jaja są niemal identyczne z jajami gospodarzy. Pisklęta kukułki, kiedy się wylęgną, wyrzucają dzieci gospodarzy z gniazda! Przybrani rodzice z oddaniem karmią podrzutka. Kukułka nie jest złą matką. Sama mogłaby wychować jedno, może dwa pisklęta. Podrzucając jajka innym ptakom, daje szansę większej liczbie swoich dzieci.

Samica łyski amerykańskiej sama wysiaduje swoje jaja, ale dodatkowo podrzuca kilka jaj do gniazd sąsiadek. Jaja łysek różnią się między sobą nieznacznie barwami. Kiedy „obdarowana" łyska zorientuje się, że ma w gnieździe obce jaja, niszczy je lub usuwa.

Samica pingwina cesarskiego znosi jajo i znika w morzu. Przez ponad 100 dni arktycznej zimy to pingwini tato ogrzewa je własnym ciałem, przyciskając jajo do brzucha. W tym czasie traci połowę ze swoich 30kg wagi! Opiekujące się jajami samce zbijają się w zwarte kręgi, chroniąc się wzajemnie przed mrozem i śniegiem. Samice wracają w okresie wylęgu piskląt i przejmują nad nimi opiekę. Wtedy ojcowie odchodzą, żeby się posilić.

Rodzicem na szóstkę z plusem są również pielęgnice, popularne ryby akwariowe. Opiekują się ikrą i wylęgłym narybkiem. Niektóre - jak gębacze - trzymają ikrę we własnej paszczy.

Jednak najbardziej oddaną zwierzęcą mamą jest ośmiornica. Składa niewyobrażalną liczbę kilkudziesięciu tysięcy jaj. Strzeże ich przez 6 miesięcy, zapewniając dopływ świeżej, natlenionej wody. Kiedy młode ośmiorniczki przychodzą na świat, ich wychudzona mama... umiera.

Twoja Ocena