Oprócz troszczenia się o swoje podstawowe potrzeby, powinniśmy nauczyć się jeszcze jednej rzeczy: jak cieszyć się i bawić. Zabawa to ważna część dzieciństwa, bo uczy, że życic jest radosne. Większość rodziców i dzieci lubi się mocować, turlać po podłodze, łaskotać i gonić po całym domu. Ta wspólna zabawa sprawia radość i dzieciom, i rodzicom. Uczy dzieci, że dorośli także mogą się bawić.

Pokazuje, jak ważne są spontaniczność i rozrywka.

Podczas takich zabaw rodzice często zachowują się zbyt brutalnie i przesadzają z łaskotaniem. Wtedy zabawa się kończy. Dzieci uczą się wytyczania granic, jeżeli szanuje się ich odmowę czy chęć skończenia zabawy. Niektóre dzieci łaskocze się, dopóki nie posiusiają się w majtki, zdarza się też, że podczas mocowania z rodzicami dzieci doznają obrażeń ciała. Zabawa przedłużana wbrew woli dziecka staje się wykorzystaniem fizycznym, a dziecko uczy się, że nie ma prawa dysponować swoim ciałem, a jego potrzeby nie są ważne. Rodzice zwykle nie zdają sobie sprawy z faktu, że wykorzystują dziecko fizycznie. Wydaje im się, że to tylko zabawa.

Dziecko powinno doświadczać zdrowego kontaktu fizycznego, bo pozwoli mu to zyskać zdrową pewność siebie. Jeżeli wykorzystywano nas fizycznie i nie szanowano granic naszego ciała, najprawdopodobniej gdy dorośniemy również będziemy na to pozwalali albo będziemy wykorzystywać innych - czyli robić to, czego tak baliśmy się w dzieciństwie. Dziecko powinno mieć też okazje do wchodzenia w związki nieco ryzykowne i do zdobywania gorzkich doświadczeń. Jeżeli rodzice będą dawać mu odpowiednie wskazówki i zapewnią właściwą opiekę, dziecko zacznie uczyć się o niebezpieczeństwach, istniejących w realnym święcie i przeciwstawiać się poczuciu bezpieczeństwa odczuwanemu dzięki domowi. Jeżeli nie ma okazji do przeżywania ryzykownych doświadczeń, nic może przygotować się do zdrowej dorosłości. Dziecko czuje się zagubione i uczy się izolować od świata, w którym żyje.

Twoja Ocena