Kobieta psychopaty gaśnie w oczach. Jak na początku świeciła i rozkwitała i wszystkie jej zazdrościły, to teraz więdnie i to w szybkim tempie. W oczach ma lęk i błaganie - oszczędź... Ale on jest bez litości, ponieważ tym się właśnie karmi - swoją złą mocą. A najgorsze jest to, że ona ciągle czeka, że on będzie taki jak przedtem i w dodatku wierzy, że to się stanie. Całą energię wkłada w staranie o to, żeby być taką, jaką PAN sobie życzy.

Rzecz w tym. że na początku nie można tego sprawdzić.Chyba że masz już jakieś doświadczenie i zaczynasz czuć pismo nosem, że coś jest za dobrze. Socjopata to osobnik, który wie czego kobiety potrzebują i daje to tylko po to, żeby coś osiągnąć, a nie że po po postu chce to dać. Rachunek za to jest potem bardzo wysoki.

Niewinna kobieta, a szczególnie ta bardzo spragniona miłości jest bardzo łatwym łupem - czytaj 90 procent kobiet. Kobieta taka zostaje zaczarowana. upita, zahipnotyzowana tym wszystkim, co chciała usłyszeć na swój temat. Socjopacie bardzo łatwo jest mówić takie rzeczy, słodzić i obiecywać, ponieważ wie. że nic z tego nie da więc obiecać może wszystko. Normalny facet nie obiecuje, bo by się czuł głupio, gdyby tego nie dał lub czuje, że może tego nie dać, albo nie wie jeszcze lub czaiłby się zobligowany.

Socjopata żeruje na głodzie kobiet  ich braku doświadczenia. Bardzo dobrze by było, żeby każda przeleciała takiego i nauczyła się łatwo rozpoznawać, bo jest ich sporo.  Więc po pierwsze, nie spieszyć się. Jest to bardzo trudne dla tej, która tak długo już czeka i jest głodna... Więc pierwsza zasada, powściągać siebie, swoje uczucia. Jeśli nie umiesz tego zrobić na początku i wpadasz jak śliwka w kompot, w zakochanie, podaruj sobie len stan, ale po jakimś czasie bardzo uważnie siebie zapytaj: „No dobrze, już się trochę zanurzyłam, a teraz wychylam głowę na powierzchnię i  zaczynam obserwować,  tu się dzieje takiego, że tak bardzo chciałam wpaść?".

  Zacznij go sprawdzać, na przykład prośbami o przysługi, zapoznaj go z brzydką koleżanką i zobacz, jak się będzie do niej odnosił, lub z bardzo ładną.   Od mów mu parę razy. Sprawdź, ile miał żon i ile dzieci po drodze -sprawdź, co one o nim sądzą (gdy masz okazję - naprawdę tego słuchaj). Słuchaj też, co on mówi o swoich byłych.

 Socjopata po okresie uwodzenia nudzi się swoją ofiarą i zaczyna sprawiać sobie przyjemności, czyli się znęcać - musi sobie przecież odkuć ten okres inwestycji w nią kretynkę. Zauważysz wtedy moja droga, że wśród komplementów będą zdania typu: „jesteś za gruba", „zobacz jak tamta wygląda” i ty nieszczęśnico, zaczniesz się starać - „Boże, on ma rację, jestem głupia i za gruba, muszę nad sobą pracować...". I co zaczynasz robić? Kopać sobie własny grób. A trzeba jemu spokojnie powiedzieć: .Widziały gały, co brały”.

Jak działa psychopata? Mówisz mu: .Jest mi przykro, jak tak do mnie mówisz”, a on ci na to: „To się postaraj, to nie będę musiał tak do ciebie mówić". Wyjechał, nie wrócił wtedy kiedy miał wrócić, obiecał że się odezwie, nie odezwał się, poniża cię coraz bardziej, raptem jesteś nieinteligentna, gorsza niż inne, on nagle nie ma pieniędzy, nic nie kupuje, nic nie załatwia. Jest coraz bardziej wściekły i niezadowolony, odcina cię od koleżanek. właściwie od wszelkich atrakcji, już nie pomaga ci i nic współczuje. za to ma pretensje, że jesteś wymagająca i leniwa. Jak mówisz, że się źle czujesz, to on mówi, że to twoja wina - i tu niestety ma rację...

Jeśli będzie eskalować wymagania - a będzie, to już wiemy, że to jest ten przypadek - psychopata nam się trafił. I jeszcze dwa, trzy sprawdziany dla pewności i pana wysyłamy na drzewo, a same wracamy do domu - do siebie. Psychopaty nie uleczy żadna miłość. On kocha władzę.

Twoja Ocena