Jeśli osoba pozostawiająca spadek nie zapisała majątku najbliższemu krewnemu, zgodnie z Kodeksem cywilnym ma on prawo dochodzić odszkodowania. Rekompensatę w gotówce muszą wypłacić ci, którzy na mocy testamentu przejęli schedę po zmarłym.

Prawnicy często podkreślają, że zachowek jest „przejawem humanitaryzmu” w polskim prawie. Ma chronić interesy najbliższej rodziny spadkodawcy, gdy ten z jakichś przyczyn postanowi przekazać komuś innemu swój majątek albo rozdysponuje go w sposób krzywdzący dla bliskich (o tym, kto jest uprawniony do zachowku, przeczytasz w ramce po prawej). Wśród osób, które musiały wypłacać zachowek, opinia o nim jest jak najgorsza. Najwięcej sprzeciwów budzą przepisy omawiające zasady wyliczenia wartości zachowku, oraz fakt, że musi on zostać wypłacony w gotówce (na inną formę przekazania należności musi zgodzić się uprawniony). Dla wypłacającego może to być spory kłopot, zwłaszcza gdy w skład majątku wchodzą nieruchomości. Kwoty rekompensat potrafią wtedy wynieść nawet kilkaset tysięcy złotych.

Zwykle połowa, niekiedy dwie trzecie

O wypłatę zachowku należy wystąpić w ciągu 5 lat od otworzenia testamentu albo od dnia, w którym bliski dowiedział się, że zmarły zostawił testament. Uprawniony do zachowku do-staje zwykle połowę tego, co otrzymałby, gdyby nie było testamentu i dziedziczyłby na mocy ustawy. Jeżeli jest to osoba niepełnoletnia lub niezdolna do samodzielnej egzystencji, to należy się jej 2/3 spadku ustawowego. Przykład: pominięta w testamencie córka powinna na mocy Kodeksu cywilnego otrzymać 60 tys. zł. Ojciec jednak cały majątek zapisał swojej drugiej żonie (testament ma pierwszeństwo przed ustawą). Jeśli uprawniona zwróci się do sądu, to ten na jej korzyść zasądzi 30 tys. zł. Gdyby była niepełnoletnia (wtedy w jej imieniu wniosek składa matka lub prawny opiekun), otrzymałaby o 10 tys. więcej.

Darowiznę odejmij od kwoty zachowku

Jeśli uprawniony otrzymał kiedykolwiek od spadkodawcy jakąś darowiznę, kwota zachowku będzie pomniejszona o jej wartość. Zwiększy ją natomiast każda darowizna dokonana przez zmarłego na rzecz nieuprawnionych do zachowku (jej wartość powiększa majątek).

W dalszej części piszemy, jak napisać wniosek o zachowek i czy trzeba płacić od niego podatek.

Składamy do sądu wniosek o zachowek

Chociaż zdarza się niekiedy, że uprawniony do zachowku potrafi porozumieć się w sprawie jego wypłaty ze spadkobiercami bez pośrednictwa sądu, to jednak większość spraw w naszym kraju rozstrzygają sędziowie.

Przed nadaniem biegu sprawie należy wysłać do spadkobierców listem poleconym przedsądowe wezwanie do zapłaty (kopię pisma zachowaj). Dopiero gdy list zostanie zignorowany, można skierować sprawę do sądu. Aby ten się nią zajął, powód (osoba domagająca się wypłaty z tytułu roszczenia), musi złożyć wniosek i uiścić opłaty sądowe.

Co powinien zawierać wniosek o zachowek?

Pisma kierowane do sądu przygotowują zwykle pełnomocnicy prawni (adwokaci i radcy prawni) powoda. Wszystkie są skonstruowane w podobny sposób i zawierają te same elementy: • miejscowość i datę;

• dane powoda oraz pozwanego (imię, nazwisko i adres);

•    opis roszczenia, np. „Wnoszę o zasądzenie na moją rzecz 100 tys. zł (stu tysięcy złotych) wraz z odsetkami, zasądzenie od pozwanego na moją rzecz kosztów procesu oraz nadania wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności”;

•    uzasadnienie roszczenia - w tym miejscu należy podać wszystkie szczegóły dotyczące sprawy spadkowej, która stała się przedmiotem sporu (data śmierci osoby, która pozostawiła spadek, data otwarcia testamentu, stopień pokrewieństwa łączący powoda i spadkobiercę, opis zapisów testamentowych, wartość pozostawionego majątku itp.);

•    podpis powoda;

•    załączniki: odpisy aktu zgonu spadkodawcy, aktu urodzenia powoda, testamentu w formie aktu notarialnego, odpis dokumentów poświadczających wartość majątku (np. ocena rzeczoznawcy, polisa ubezpieczeniowa auta, domu lub mieszkania), kopię wezwania do zapłaty zachowku skierowanego do pozwanego).

Koszty sądowe nie będą niskie

Za wpis sądowy (opłata za złożenie wniosku) w sprawach o zachowek trzeba zapłacić aż 5 proc, wartości sporu. Jeśli chcesz, żeby spadkobiercy zwrócili ci 60 tys., musisz zapłacić 3 tys. zł (znakami opłaty sądowej, gotówką w kasie sądu lub na rachunek bankowy). A to wcale nie koniec kosztów, które poniesiesz. Ponieważ sprawy spadkowe są zwykle skomplikowane (trzeba

wycenić nieruchomości wchodzące w skład spadku) konieczne może być skorzystanie z usług biegłego sądowego. Jest to wręcz niezbędne, gdy rozbieżności między wartością przedstawianą przez pozwanego a powoda są duże. Wynajęcie rzeczoznawcy nie jest tanie. Przykładowo za wycenę mieszkania trzeba zapłacić co najmniej 1000 zł, a domu jednorodzinnego - nawet trzy razy więcej.

Oczywiście, jeśli wygrasz sprawę o zachowek, to wszystkie koszty będzie musiał uiścić pozwany, ale jeżeli przegrasz, to obciążą one twoje konto. Dotyczy to również wynagrodzenia adwokata lub radcy prawnego, reprezentującego w sądzie powoda.

Do którego sądu złożyć wniosek?

Dokumenty należy złożyć w sądzie właściwym dla ostatniego adresu zamieszkania spadkodawcy. Sprawy o zachowek rozpatrują w pierwszej instancji sądy rejonowe oraz okręgowe. To, do którego trzeba się skierować, zależy od kwoty, jakiej domaga się powód od pozwanego

-    a więc od wartości przedmiotu sporu. Gdy jest ona niższa niż 75 tys. zł, wniosek składa się w sądzie rejonowym, jeśli wyższa

-    w okręgowym.

PODSTAWA PRAWNA

Art 39. Kodeksu postępowania cywilnego Dz.U. 1964 nr 43 poz 296.

Twoja Ocena



Facebook Conversations