Internetowe konta bankowe i możliwość kupowania za pomocą kilku kliknięć mają ułatwić życie. Transakcje będą bezpieczne, jeśli my sami będziemy pamiętali o podstawowych zasadach „BHP” w sieci.

Z jednej strony coraz chętniej korzystamy z udogodnień, jakie da-je internet (zakupy, przelewy, aukcje), z drugiej - zastanawiamy się, czy podając swoje dane w sieci (np. numer karty kredytowej), nasze pieniądze są bezpieczne. Okazuje się, że ryzyko jest podobne, jak w przypadku płacenia kartą, którą przecież możemy zgubić. Dlatego i w realu, i w sieci należy zawsze zachowywać maksimum czujności.

Cyberprzestępcy coraz chętniej dokonują ataków typu phishing. Na czym one polegają? Przestępcy wysyłają na adresy prywatnych użytkowników podrobione przez siebie strony banków, platform płatniczych, kont pocztowych, prosząc np. o wy pełnienie poufnych danych. Jeśli użytkownik spełni polecenie i odeśle korespondencję na adres zwrotny, jest wielce prawdopodobne, że jego konto zostanie „wyczyszczone". Strony spreparowane przez cyberprzestępców są bardzo podobne do oryginałów. Wykorzystywane są w nich niektóre elementy graficzne, np. logo banku, choć czasem zmienia się litera w nazwie itp.

Nie daj się oszukać

Korzystając z konta internetowego lub sklepu on-line dokładnie przyjrzyj się witrynie, którą odwiedzasz. To pierwszy krok, żeby nie wpaść w pułapkę. Musisz mieć pewność, że weszłaś na autentyczną stronę banku lub sklepu, a nie nie „podróbkę". Na co więc zwrócić uwagę?

Na całościowy wygląd strony. Sprawdź też jej adres, który wyświetla się na górze ekranu. Jeśli jest zbyt długi, zawiera obce nazwy, zrezygnuj z transakcji i telefonicznie zgłoś wątpliwości w swoim banku.

Poproś o konsultację z pracującym w nim informatykiem. Sprawdź, czy twoje połączenie z bankiem jest zaszyfrowane - po wybraniu opcji połączenia bezpiecznego początek adresu strony powinien ulec zmianie z http:// na https:// (litera s oznacza bezpieczne połączenie). W prawym dolnym rogu okna przeglądarki powinna pojawić się ikonka kłódki.

■    Przeczytaj fragment strony. Jeśli są literówki lub błędy ortograficzne, może to oznaczać, że strona jest podrobiona.

■    Zwróć uwagę na proces autoryzacji danej witryny. Jeśli jest dość prosty - powinno to wzbudzić twoje podejrzenia.

■    Po zalogowaniu jeszcze raz sprawdź adres, certyfikat witryny i datę ostatniego logowania, a po zakończeniu sesji wyloguj się i zamknij przeglądarkę.

Pamiętaj też, że banki nie proszą o uzupełnianie poufnych informacji, przysyłając zapytania w sieci. Spodziewaj się raczej zwykłego listu z zaproszeniem do oddziału banku.

■    Korzystając ze sklepów on-line, sprawdź, czy na stronie są dane kontaktowe przedsiębiorcy, informacje o terminach dostarczenia towaru i możliwości reklamacji.

Twoja Ocena



Facebook Conversations