Nadmiernie przetłuszczające się włosy jest to dosyć powszechny problem, który w zasadzie nie dotyczy samych włosów, lecz skóry głowy, produkującej zbyt duże ilości łoju. Często jednak na taką przypadłość narzekają osoby, którym włosy wcale nie przetłuszczają się nadmiernie.

Aby zminimalizować nadmierne przetłuszczanie się włosów, zwykle wystarczy zastosować się do kilku prostych zasad:

 Wybierać odpowiednie produkty do mycia włosów — niestety nie ma jednej zasady, która sprawdziłaby się tak samo dobrze u wszystkich. Jednym pomaga przestawienie się na delikatne szampony (np. dla dzieci), bo nie podrażniają one skalpu i nie zmuszają go do nadprodukcji sebum. Innym znów potrzebny jest środek mocniejszy, który dobrze oczyści skórę. W obu przypadkach trzeba jednak wybierać szampony bez silikonów, dużej ilości olei i innych substancji filmotwórczych, które przyspieszają proces przetłuszczania się włosów. Należy pamiętać też o tym, by myć włosy tak często, jak tego potrzebują. Niejednokrotnie powtarzane stwierdzenie, że im częściej myjemy włosy, tym szybciej się one przetłuszczają, jest oczywiście nieprawdą, a takie przetrzymywanie przetłuszczonych włosów tylko im szkodzi, bo może powodować choroby skóry (np. łupież) i wypadanie włosów.

Nakładać bogate maski i odżywki przed myciem.

 Kolejny mit, z którym spotykam się do dzisiaj w mailach od swoich czytelniczek, dotyczy odżywiania przetłuszczających się włosów. Wiele osób myśli, że w przypadku takich włosów nie musimy używać żadnych masek ani odżywek, co jest oczywiście nieprawdą. Przetłuszczające się włosy, zwłaszcza gdy są długie, potrzebują prawie tak samo intensywnej pielęgnacji jak pozostałe typy. Różnica polega na tym, że wszelkie odżywcze produkty, które mogłyby nasilić przetłuszczanie się, nakładamy przed myciem włosów. Możemy to zrobić zarówno na suche, jak i na lekko zwilżone (np. mgiełką) włosy, a całość dodatkowo przykryć foliowym czepkiem i ręcznikiem, tak by składniki odżywcze lepiej się wchłonęły. Taki kompres trzymamy na głowie maksymalnie pół godziny, a potem normalnie myjemy włosy szamponem.

Nie obciążać

W niektórych przypadkach włosy, jeśli są bardziej zniszczone lub wyjątkowo suche na końcach, będą potrzebowały również nałożenia odżywki po myciu. Powinien to być jednak produkt bardzo lekki, np. z ziołowymi ekstraktami, bądź w sprayu, który włosów nie obciąży, a jedynie pomoże nam je po myciu rozczesać. Należy pamiętać o tym, by aplikować go tylko na włosy na długości (mniej więcej od ucha w dół), a nie u nasady.

Unieść włosy u nasady

W przypadku włosów przetłuszczających się ważne jest to, jaką fryzurę nosimy. Wszystkie te, w których włosy gładko przylegają do głowy, będą sprawiały, że włosy przetłuszczą nam się szybciej. To dosyć oczywiste i wynika z tego, że to skóra nam się przetłuszcza, a nie włosy. Dobrze sprawdzają się więc fale lub loki, a także suszenie włosów głową w dół lub, jeśli nie używamy suszarki, upinanie ich w koczek na czubku głowy. Możemy też zastosować specjalne produkty do stylizacji włosów typu volume, które nadają włosom większą objętość i unoszą je u nasady. Nie polecam jedynie tapirowania włosów, które oczywiście przedłuży ich świeżość, ale przy okazji zbyt często stosowane sprawi, że włosy będą łamliwe i zniszczone.  Nie przegrzewać — to ostatnia i bardzo ważna zasada, której powinnyśmy przestrzegać, jeśli nasze włosy się przetłuszczają. Musimy uważać na długie, gorące kąpiele czy prysznice, nieprzewiewne nakrycia głowy, mocno ogrzewane pomieszczenia, noszenie turbanu z ręcznika zbyt długo po myciu włosów, a także na temperaturę powietrza suszarki.

Oprócz stosowania wymienionych powyżej zasad ogólnej pielęgnacji włosów nadmiernie się przetłuszczających możemy też spróbować przedłużyć świeżość włosów po myciu. Są to metody, które działają raczej jednorazowo i przydają się przede wszystkim w wyjątkowych sytuacjach, np. w podróży. Do wyboru mamy wiele takich sposobów, które przez lata przetestowałam na sobie i czytelniczkach swojego bloga. Najskuteczniejsze z nich opisałam poniżej.

SUCHE SZAMPONY

 Suchy szampon to jeden z najlepszych produktów kosmetycznych, jakie powstały w ostatnim czasie, idealny dla osób, którym włosy przetłuszczają się naprawdę mocno. Oczywiście, choć nazwa może być myląca, suche szampony nigdy nie zastąpią nam normalnego mycia i powinny być stosowane sporadycznie, jedynie w wyjątkowych sytuacjach, bo nakładane na włosy zbyt często mogą je przesuszyć, a nawet spowodować łupież czy wypadanie. Nie należy się ich jednak bać, gdyż odpowiednio używane są najskuteczniejszym sposobem na przedłużenie świeżości włosów. Jeśli np. jesteśmy poza domem i wiemy, że następnego dnia nie będziemy mogli ich umyć, to warto nałożyć suchy szampon na jeszcze świeże włosy, najlepiej zaraz po ich umyciu i wysuszeniu. Dzięki temu włosy nie tylko ładnie odbiją nam od nasady i będą wyglądały na gęstsze, ale też nie będą potrzebowały mycia przez następne dwa, a nawet trzy dni! Zamiast szamponu możemy użyć również pudru dla dzieci, mąki ziemniaczanej czy naturalnej glinki — wszystkie te produkty zadziałają podobnie, są tylko nieco trudniejsze w aplikacji.

GLINKI

 Glinki, popularne w naturalnej pielęgnacji twarzy, znakomicie sprawdzają się również na włosach, zwłaszcza tych przetłuszczających się. Oprócz stosowania ich zamiast suchego szamponu, o czym pisałam powyżej, możemy również dodawać je do szamponów albo tworzyć z nich płukanki czy świetnie oczyszczające maseczki, które nie tylko przedłużają świeżość włosów, ale także są w stanie (oczywiście jednorazowo) zastąpić nam szampon. Do wyboru mamy wiele rodzajów glinek (białe, zielone, żółte, czerwone, różowe), ale najlepsza moim zdaniem jest marokańska glinka ghassoul, która jest najmocniejsza, najlepiej oczyszcza i przy okazji delikatnie się pieni.

ZIOŁA (RÓWNIEŻ TE INDYJSKIE)

 Sprawdzają się świetnie nie tylko w gotowych kosmetykach (należy ich szukać w szamponach, odżywkach czy wcierkach), ale nadają się też idealnie do tworzenia produktów do pielęgnacji włosów. Skuteczne w walce z przetłuszczającymi się włosami, występują zarówno w formie wcierek, płukanek, jak i maseczek, na które przepisy znajdziecie na końcu książki. Do przygotowania tych kosmetyków najlepiej nadają się: pokrzywa, skrzyp, mięta, szałwia, łopian, tatarak, kora dębu, liście brzozy i wiele, wiele innych ziół. Miłośnicy bardziej egzotycznych sposobów mogą sięgać po zioła indyjskie, np. makę, amlę, bringaraj, brahmi, neem.

MYDLNICA LEKARSKA

 Jest to dosyć pospolita i niepozorna roślina, która w Polsce rośnie dziko, ale jest też uprawiana; używana od setek lat głównie ze względu na swoje właściwości myjące. Dzięki zawartości saponin wywar z korzenia mydlnicy lekarskiej nie tylko całkiem nieźle się pieni, ale również odtłuszcza. W dzisiejszych czasach mydlnica jest bardzo chętnie wykorzystywana do produkcji szamponów i innych kosmetyków myjących, a także leków wykrztuśnych. My możemy zastosować ją do pielęgnacji włosów na kilka różnych sposobów, np. jako płukankę czy domowej produkcji szampon. Mydlnica w takiej formie sprawi, że włosy będą dłużej świeże, staną się bardziej puszyste i zyskają na objętości.

Twoja Ocena