Sprzątanie mieszkań, biur czy sklepów. Może się wydawać, że to nic trudnego. Nie trzeba mieć przecież specjalnych kwalifikacji. Metody pracy też nie są nadmiernie skomplikowane, ale nie należy nie doceniać postępu techniki i w tej dziedzinie życia. Każdy wie, jak powinno wyglądać posprzątane biuro czy sklep. Nie każdy wie natomiast, jakich użyć do tego środków, aby praca była efektywna.

Rozpoczęcie działalności firmy sprzątającej nie wymaga specjalnych koncesji ani zezwoleń. Trudniejszym problemem jest pozyskanie stałych klientów, a jedynie oni mogą zagwarantować przetrwanie i rozwój firmy. Problem polega na tym, że na duże stałe zlecenia mogą liczyć firmy już okrzepłe na rynku. Małym firmom pozostaje wypełnianie nisz rynkowych. Drugim poważnym problemem jest ciągła fluktuacja niewykwalifikowanych pracowników, którzy przy brakach kadrowych na rynku stawiają coraz większe wymagania płacowe.

ILE TO KOSZTUJE

W przypadku małej firmy - tyle co zatrudnienie sprzątających osób. Trzeba jednak za nie zapłacić podatki i świadczenia. Dlatego tak silna jest w tej dziedzinie konkurencja firm i osób działających w szarej strefie. Wyznacznikiem kosztu jest stawka na rękę za godzinę pracy, która wynosi dziś nie mniej niż 10 złotych. Większa firma musi sama zadbać o sprzęt, bez którego nie ma co liczyć na intratniejsze kontrakty z biurami czy dużymi sklepami.

ILE MOŻNA ZAROBIĆ

Ci, którzy mają firmy sprzątające, niechętnie dzielą się informacją o swoich dochodach i zyskach. Można je szacować pośrednio. Zajmująca się m.in. takimi usługami giełdowa firma Impel - potentat rynku sprzątania i ochrony - jest w dobrej kondycji finansowej.

Twoja Ocena



Facebook Conversations