Nie wszyscy wiedzą, że w prawie spadkowym zaszły ostatnio duże zmiany. Teraz można odziedziczyć majątek również po wnukach, a nawet po dalszych krewnych.

Najpierw małżonek i dzieci

Oni w pierwszej kolejności mają prawo do spadku po mężu (lub żonie) oraz rodzicu. Każdemu spadkobiercy przypada część majątku o takiej samej wartości, ale małżonek nie może otrzymać mniej niż jedną czwartą. Załóżmy, że zmarł żonaty mężczyzna, który miał troje dzieci. Wtedy każdy ze spadkobierców otrzymuje po 25 proc, wartości całego jego majątku. Gdyby jednak dzieci było czworo, żona otrzymałaby jedną czwartą, a pozostałe trzy czwarte zostałyby rozdzielone po równo między dzieci. Gdyby zmarły był wdowcem lub rozwodnikiem, cały majątek przypadłby dzieciom. Na mocy ustawy nie dziedziczą byli małżonkowie, osoby pozostające ze zmarłym w separacji orzeczonej przez sąd ani konkubenci. Natomiast nie ma przeszkód, by te osoby dziedziczyły na podstawie testamentu. Jednakowe prawo do spadku mają wszystkie dzieci zmarłego. Nieważne, czy pochodzą z małżeństwa, z wolnego związku, czy zostały adoptowane.

Dziadkowie i wujostwo jeśli brak bliskich

Dziadkowie i dalsi krewni znaleźli się wśród spadkobierców ustawowych dopiero po ostatniej nowelizacji kodeksu cywilnego. Przed 28 czerwca 2009 r. nie mogli oni dziedziczyć z mocy ustawy, nawet jeśli zmarły nie pozostawił bliższych krewnych. W takiej sytuacji jego majątek przejmowała gmina. Obecnie jeśli w momencie śmierci spadkodawca nie ma dzieci, małżonka, rodziców ani rodzeństwa, a ma dziadków, to oni dostają spadek. Udział każdego z czwórki dziadków wynosi jedną czwartą. Gdy któryś z dziadków nie żyje, odpowiednia część przypada jego zstępnym (czyli rodzeństwu rodziców: wujowi, stryjowi lub ciotce) spadkodawcy. Dziedziczyć można także po swoim ojczymie lub macosze. Jednak pasierbowie są powoływani do spadku w ostatniej kolejności, tylko wtedy, gdy w momencie śmierci spadkodawcy nie można było wskazać innych bliższych krewnych lub wszyscy nie żyją. Jeśli zmarła osoba nie zostawiła żadnego z wymienionych bliskich, majątek przechodzi na gminę, w której ostatnio mieszkała.

Gdy nie ma ani dzieci ani wnuków

Zasady dziedziczenia w takiej sytuacji zmieniła również nowelizacja kodeksu cywilnego obowiązująca od 28 czerwca 2009 r. Zgodnie z nowymi przepisami, jeśli spadkodawca nie pozostawił zstępnych (dzieci, wnuków, prawnuków), dziedziczą jego małżonek i rodzice. Małżonek 16 wartości majątku, a każde z rodziców po jednej czwartej. Majątek po osobie samotnej dziedziczą rodzice. Jeśli któreś z nich nie żyje, część przypadnie rodzeństwu spadkodawcy. Wcześniej rodzeństwu osoby bezdzietnej należała się taka sama część majątku, jak ojcu czy matce. Teraz rodzice wyprzedzają rodzeństwo. Ma ono udział w spadku tylko wtedy, gdy zmarła osoba nie miała dzieci ani współmałżonka i gdy nie żyje któreś z jej rodziców.

Twoja Ocena



Facebook Conversations