Wszyscy wiemy, że bycie aktywnym i uczestniczenie w regularnym programie ćwiczeń jest dobre dla naszego umysłu, ciała i duszy. Ale czasami kontrole nad nami przejmuje coś co każe nam pominąć trening lub złapać jedzenie na wynos i popracować kilka godzin więcej. Skąd wziąć motywację do ćwiczeń?

Ogłoś wszystkim swoje cele

Opowiedz wszystkim krewnym, przyjaciołom i znajomym z pracy o tym, co zamierzasz zrobić dla uzyskania lepszej kondycji. Poproś, by systematycznie zadawali ci pytania o postępy. Gdy wiesz, że jesteś cały czas bacznie obserwowana, masz doskonałą motywację, by dążyć do osiągnięcia wytyczonych celów - twierdzi Lindsay Wombold pracująca nad programem Zdrowe Horyzonty na Uniwersytecie Butlera w Indianapolis w stanie Indiana.

Zapisz się na wizytę do lekarza

 To nie jest coś, co wychodzi lekarzom zbyt dobrze, więc musisz sam pokierować rozmową. Spytaj o stan swojego zdrowia i o to, w jaki sposób możesz je poprawić, zyskując lepszą kondycję. A potem poproś o zalecenia. Badania naukowe wykazują, że zaledwie trzy godziny porad lekarzy i innych specjalistów w dziedzinie zdrowia, udzielonych łącznie na przestrzeni 2 lat, podnosi sprawność fizyczną nawet najzagorzalszych wielbicieli leżenia na kanapie.

Wynajmij osobistego trenera na jedną godzinę

 Oprócz ćwiczenia w siłowni, poproś trenera, by wyznaczył ci cele na najbliższy rok. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu McMastera w Hamilton, w kanadyjskiej prowincji Ontario, wykazało, że jeśli nie masz doświadczenia w ćwiczeniach fizycznych, powinieneś zwrócić się do trenera, by opracował dla ciebie specjalny program (musi określić wagę podnoszonych ciężarków oraz czas, który będziesz spędzał na bieżni i na atlasie). Dlaczego dzięki temu uzyskasz lepsze rezultaty? Ponieważ kiedy specjalista wierzy w to, że możesz osiągnąć jakieś cele, ty nabierasz pewności siebie. Wystarczy wynająć osobistego trenera na jedną godzinę, by ustalił program ćwiczeń. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, byś z nim (lub z nią) nadal pracował.

Ćwicz przy każdej okazji

 Przemysł fitness zarabia więcej, jeśli wszyscy myślą, że sprawność fizyczną zapewnić mogą tylko ćwiczenia w siłowni. Nawet jeśli spędzasz w niej 3 godziny tygodniowo, jak wygląda ok. 100 pozostałych godzin, których nie przeznaczasz na sen? Prawda jest taka, że ludzie sprawni fizycznie cały dzień są na wysokich obrotach. Jest to dla nich nie tylko przyjemność i motywacja. Ciągła aktywność jeszcze bardziej poprawia kondycję. Co więc robić, by utrzymać sprawność? Oto kilka rad:

- Ilekroć odbierasz telefon, wstań i rozmawiaj, krążąc po pokoju.

- Zawsze wchodź po schodach, zamiast jeździć windą lub schodami ruchomymi.

- Kiedy wchodzisz po schodach, wspinaj się po dwa stopnie na raz.

- W ciągu każdej przerwy reklamowej wstań i chodź po pokoju.

- Często rozciągaj mięśnie rąk, nóg i pleców.

- Częściej noś ciężary - zakupy, upraną bieliznę, sprzęt ogrodniczy.

Ćwicz z przyjacielem

Wiele osób uważa, że łatwiej jest ćwiczyć w towarzystwie niż samemu. Po pierwsze, jest przyjemniej, a po drugie - możecie się nawzajem zachęcać i wspierać. Razem biegajcie, spacerujcie, jeździjcie na rowerze, chodźcie na siłownię, tańce lub jogę. Najważniejsze, aby stało się to waszym stałym zwyczajem. Możecie wzmocnić swoją motywację poprzez przyjęcie dodatkowych zobowiązań - np. cotygodniowe przekazanie określonej sumy pieniędzy na cel charytatywny za każdy przebiegnięty lub przejechany na rowerze kilometr.

Co jest dla ciebie najważniejsze?

 Istnieje tak wiele sposobów mierzenia sprawności, że łatwo stracić głowę. Masa ciała? Indeks masy ciała? Puls? Przebiegnięte kilometry, podniesione kilogramy, spalone kalorie, czas spędzany w siłowni? Aby mieć najlepszą motywację, skoncentruj się na tym, co jest dla ciebie najważniejsze: Czy czujesz się lepiej niż dawniej? Czy wyglądasz lepiej niż dawniej? Czy twoje ubrania zrobiły się luźniejsze? Czy widzisz różnicę w lustrze? Czy inni zauważają, że lepiej wyglądasz?

Twoja Ocena