Zwierzęta doskonale orientują się w terenie. Koty potrafią wrócić do domu z odległości nawet kilkunastu kilometrów. I to najkrótszą drogą! Ale to nic w porównaniu ze ślepcem meksykańskim. Ta jaskiniowa ryba jest zupełnie ślepa. A jednak bardzo dobrze pamięta raz przebytą drogę i bezbłędnie wraca do miejsca, z którego wypłynęła.

Ptaki odbywają dalekie wędrówki z miejsc lęgowych na zimowiska, nie korzystając z map.

Do „ciepłych krajów", czyli do Afryki, Azji oraz Europy Zachodniej i Południowej odlatują od nas jaskółki, jerzyki, muchotówki, bociany, przepiórki, szpaki, zięby, skowronki i wiele, wiele innych. Żurawie i gęsi lecą całymi rodzinami, więc młode uczą się od rodziców trasy wędrówki. Młode bociany muszą mieć „wrodzone instrukcje", ponieważ lecą do Afryki bez przewodników. Ich rodzice odlatują zwykle kilka dni później.

Ptaki mają zdolności, których człowiek może im tylko zazdrościć - wyczuwają ziemski magnetyzm i dlatego orientują się w kierunkach świata, jakby miały kompas. Do nawigacji używają też słońca i położenia gwiazd.

Żeby mieć wystarczający zasób energii na przelot nad morzem lub pustynią, przed rozpoczęciem wędrówki gromadzą zapasy tłuszczu. Niektóre małe ptaki przed odlotem są dwukrotnie cięższe niż podczas karmienia piskląt.

Najbardziej zagadkowe wędrówki odbywają motyle monarcha. W sierpniu ruszają chmarami złożonymi z tysięcy osobników z Kanady na południe, do Meksyku. Pokonują nawet 4 tys. km! Zimują w górach, gdzie oblepiają całe drzewa tak, że pod ich ciężarem często łamią się gałęzie. W marcu, już pojedynczo, wracają na północ. One również nie potrzebują map.

Twoja Ocena