Bycie singlem daje szanse, które byłoby dużo trudniej wykorzystać, gdyby miało się rodzinę. Dyspozycyjny pracownik jest łakomym kąskiem na rynku pracy i dzięki temu może stawiać warunki. Ma zalety, które w dużym stopniu mogą równoważyć ewentualne wady. Jeśli mądrze to rozegra, nie tylko dostanie interesującą pracę, ale także zdoła ją utrzymać na zasadach, które jemu samemu najbardziej odpowiadają.

Spokojna kontrola nad czasem

Singiel ma zazwyczaj znacznie więcej czasu niż jego koledzy na których w domu czekają obowiązki rodzinne. Fakt, że możesz zostać godzinę dłużej w pracy daje poczucie spokoju, utwierdza w przekonaniu, że ze wszystkim się wyrobisz i nie zabraknie ci czasu na rozmaite czynności dodatkowe - uporządkowanie dokumentów, przejrzenie literatury fachowej czy solidny research. Nie musisz zarywać przerwy obiadowej, masz czas na spokojne wypicie kolejnej kawy czy pogaduszki z koleżanką. W razie czego posiedzisz chwilę dłużej i rozładujesz drobny zator. Taki spokój w pracy jest niezwykle ważny i zapewnia ogromny komfort. Rozejrzyj się dookoła i zobacz, jak pracują koledzy którzy muszą punktualnie o 17 wyjść, by np. odebrać dziecko z przedszkola.

Przyjemny rozwój

Bycie singlem daje też większą możliwość poszerzania wiedzy i doskonalenia umiejętności. Można spokojnie zastanowić się nad drogą kariery i sukcesywnie uzupełniać pewne braki, które przeszkadzają nam w osiągnięciu większego sukcesu. Świadomość tego, że oprócz siebie nie mamy nikogo innego na utrzymaniu, dla niektórych osób jest bodźcem do myślenia o zmianie zawodu. Singlowi łatwiej w dokształcaniu odnaleźć szansę na ciekawsze życie, podczas gdy pracownicy ze zobowiązaniami rodzinnymi często decydują się na szkolenia, by utrzymać pracę. Dodatkowe inicjatywy (np. kursy i szkolenia) singiel traktuje jak coś pożytecznego i przyjemnego, a nie jak zło konieczne i coś, co trzeba „od-bębnić", żeby nie wypaść zupełnie z rynku. Będąc singlem, możesz zatem dokładnie przemyśleć kierunek swojego rozwoju, dobrać odpowiednie studia czy szkolenia, a następnie wcielić ów precyzyjny plan w życie. Z pewnością spotka się to także z uznaniem pracodawcy.

Wartościowa dyspozycyjność

Większa dyspozycyjność osoby samotnej może być jej mocną stroną, o ile zadba ona o to, by docenili to zarówno współpracownicy, jak i przełożeni. W sytuacjach kryzysowych dostępność singla ma naprawdę nieocenioną wartość. Gotowość singla do wykonywania ponadprogramowych zadań musi być jednak traktowana jak pewnego rodzaju przysługa, ukłon w stronę kolegów, a nie naturalna kolej rzeczy. Gdy pojawia się komentarz typu „on się tym zajmie, bo i tak nie ma nic innego do roboty" - to znak, że twoja gotowość nie jest doceniana. Jeśli jednak dobrze to rozegrasz, twoje zaangażowanie w pracę może być nie tylko szanowane, ale nawet dodatkowo wynagradzane. Dyspozycyjność singla daje mu też szansę korzystania z zawodowych ofert typu last minuto. Często bowiem możliwości różnego rodzaju wyjazdów, szkoleń, spotkań, udziału w projektach pojawiają się w ostatniej chwili. Swoboda i brak zobowiązań pozwalają wówczas zupełnie niespodziewanie wziąć udział w świetnej inicjatywie. Dla szefa będzie to wybawienie, mniej dyspozycyjni koledzy nawet nie staną do rywalizacji i gładkim ruchem oferta spłynie na nasze biurko. A gdy będzie wiadomo, że nie stronimy od tego rodzaju propozycji, może się okazać, że jest ich naprawdę sporo.

Oszczędność pieniędzy - Miła grubość portfela

Niewątpliwą korzyścią z zaangażowania się w pracę zawodową są oczywiście zarobki. Kariera każdemu układa się inaczej, jednak zwykle - jak pokazuje doświadczenie - single idą nieco szybciej. Oznacza to również coraz lepsze warunki finansowe. Są one oczywiście uzależnione od uznania szefów i o to właśnie powinniśmy szczególnie zadbać, by nie stać się niezauważaną w tłumie pszczołą robotnicą. Każdy zna bowiem przypadki osób, które harują ponad miarę i nie są z tego tytułu dodatkowo wynagradzane. To, jak będzie nas postrzegał szef i jak odbije się to na grubości naszego portfela, w dużej mierze zależy od nas samych.

Silna pozycja przetargowa

Za zarobkami i kolejnymi sukcesami zawodowymi idzie także coraz mocniejsza pozycja na rynku pracy. Kończą się już czasy, w których nawet najlepszy fachowiec musiał obawiać się o swoją posadę, bo nie było innej. Rynek staje się bardziej konkurencyjny i dobrzy fachowcy są w cenie. Coraz częściej to pracodawcy zaczynają się o nich starać, kusząc atrakcyjniejszymi warunkami. Singiel może zyskać w tej sytuacji pewną przewagę, bardziej angażując się w swoją karierę. Nawet jeśli nic zamierzasz na razie zmieniać pracy, bądź na bieżąco, śledź ogłoszenia, orientuj się, co w trawie piszczy.

Twoja Ocena