Dlaczego nie wolno spać na plaży? Dwa razy w ciągu dnia poziom przybrzeżnej wody w morzach i oceanach podnosi się i opada. W niektórych miejscach dzienne różnice poziomów są bardzo duże - sięgają nawet 13 m. Może się więc zdarzyć, że ktoś, kto zdrzemnie się na plaży nad Atlantykiem, obudzi się... na pełnym morzu! Za pływy oceanów odpowiada ta sama sita, która nie pozwala „odpaść" od kuli ziemskiej Australijczykom, czyli - grawitacja.

Ziemia przyciąga Księżyc, a Księżyc przyciąga Ziemię. Nie spadają jednak na siebie, bo nie dopuszcza do tego siła odśrodkowa. To ona wyciska sok w sokowirówce i próbuje „wyrzucić" nas z karuzeli. Na półkuli Ziemi bliższej Księżyca przeważa siła przyciągania, a na dalszej - siła odśrodkowa. Powoduje to powstanie spiętrzeń wód oceanicznych w przeciwległych częściach naszego globu. Ponieważ Ziemia wiruje, przypływy i odpływy następują w każdym jej punkcie dwa razy w ciągu doby.

Najwyższe przypływy mają miejsce wtedy, gdy Słońce, Księżyc i Ziemia znajdują się w jednej linii - podczas nowiu i pełni Księżyca. Wtedy siły grawitacji Słońca i Księżyca działają w tym samym kierunku. Kiedy Księżyc jest w pierwszej lub trzeciej kwadrze, siły te działają prostopadle do siebie. Ich skuteczność się zmniejsza i pływy są słabsze.

Wzajemne oddziaływania między Ziemią a Księżycem sprawiają, że nasz satelita trochę przyspiesza i oddala się od Ziemi - około 4cm rocznie. Ziemia z kolei zwalnia - dni stają się coraz dłuższe. Ale nie ma powodów do obaw - w ciągu stu lat zmienią się o 0,002 sekundy.

Twoja Ocena