Pokrzywy rosną wszędzie tam, gdzie na pewno można się nimi poparzyć - na skraju dróg i łąk lub wokół kuszących krzewów jeżyn. Chociaż w przeciwieństwie do róż lub ostu nie mają kolców, to kontakt z nimi może być bolesny.

Na powierzchni liści znajdują się doskonale widoczne włoski parzące. Każdy z tych dwumilimetrowych włosków ma na swoim koniuszku małe pęcherzyki. Te pęcherzyki są bardzo wrażliwe. Już przy najdelikatniejszym dotyku pękają. Koniuszki włosków się przy tym ułamują.

Ponieważ miejsca złamania są bardzo ostre, natychmiast wbijają się w skórę. Ukłucie jest malutkie i prawie nie boli, ale włoski są wypełnione trującą substancją, która zostaje wstrzyknięta w skórę. Pod skórą substancja ta natychmiast się rozchodzi, skóra czerwienieje i człowiek dostaje bolesnej wysypki Ból ten przypomina oparzenie. Pod względem medycznym poparzenie pokrzywą jest kwalifikowane raczej jako stan zapalny skóry. Pokrzywy bronią się za pomocą trucizny nie przed człowiekiem, lecz przede wszystkim przed owadami, które chciałyby zjeść ich liście, ale ze strachu przed oparzeniem tracą apetyt.

Twoja Ocena



Facebook Conversations