Jeśli ma pogodne usposobienie i jest zdrowy, spróbuj wziąć go ze sobą. Podróż samochodem, a tym bardziej pełnym obcych ludzi i zapachów pociągiem musi jednak spędzić w klatce transportowej, co na pewno mu się nie spodoba.

Jest też wysoce prawdopodobne, że nic spodoba mu się w domku na wsi, może więc zostaw go w spokoju i poszukaj odpowiedzialnego opiekuna. Wystarczy, że wpadnie raz na dobę, nakarmi kota i po nim posprząta. Odradzam przewożenie podopiecznego do znajomych, nie zachęcam też do korzystania z usług kocich pensjonatów. Zmiana miejsca w połączeniu z rozłąką mogą przyprawić kota o chorobę. Absolutnie odradzam porzucanie kota z trzydniowym zapasem jedzenia i wody. Zbyt duże ryzy ko, że zeżre wszystko od razu, dostanie skrętu kiszek i nie dożyje twojego powrotu.

Twoja Ocena