Mistrz (The Master) 2012 - Gdzie obejrzeć cały film online za darmo z lektorem?
Mistrz (The Master) 2012 - Gdzie obejrzeć cały film online za darmo z lektorem?
Mam wrażenie, że ostatnimi czasy powstaje coraz więcej takich filmów. Perfekcyjnie nakręconych, poprowadzonych silną ręką, genialnie zagranych, ale w jakiś przedziwny sposób strasznie odległych. Nie pozwalających na zbliżenie się ani do opowiadanej historii, ani do jej bohaterów.

Obsada Filmu: Mistrz (The Master) 2012

  • reżyseria i scenariusz: Paul Thomas Anderson
  • aktorzy: Joaquin Phoenix, Philip Seymour Hoffman, Amy Adams, Laura Dern, Jesse Plemons, Lena Endre, Rami Malek, Madisen Beaty, Jill Andre, Jillian Bell
  • muzyka: Jonny Greenwood
  • zdjęcia: Mihai Malaimare Jr.
  • montaż: Leslie Jones, Peter McNulty

Recenzja Filmu: Mistrz (The Master) 2012

Będących jakby tylko obserwacją pewnych nieprawdopodobnie pięknie zarejestrowanych obrazów, spojrzeniem na ludzkie postawy i decyzje, ale spojrzeniem ze znacznego dystansu, pozostawiającym sporą przestrzeń między widzem a światem filmu.  Obserwacją nie pozwalającą na odczuwanie, ukazującą emocje, ale nie przekazująca ich widzom.  Obrazy do podziwiania, które się docenia, ale które trudno poczuć.  I choć "Mistrz" nie jest aż tak dziwnym, tak niedostępnym i nieludzkim filmem, jak poprzednie dokonanie Paula Thomasa Andresona, bo jest filmem zdecydowanie bardziej przystępnym i prostszym niż "Aż poleje się krew", to jest to niestety obraz z którego trudno czerpać coś dla siebie, czy to w sferze emocji czy przekazu.

"Mistrz" to prawie trzygodzinne spojrzenie na dwóch bardzo konkretnych bohaterów i relację, która ich połączy.  Pierwszym z nich jest Freddie Quell mężczyzna, który po powrocie z wojny nie za bardzo widzi swoją przyszłość.  Jest porywczy, naznaczony przeżytymi wydarzeniami, uzależniony od alkoholu.  Bardzo szybko trafi na Lancastera Dodda, którego wszyscy jego najbliżsi zwą Mistrzem.  Przewodzi on grupie nazywającą siebie Sprawą.  To wizjoner, pisarz, doktor, teoretyk, człowiek głęboko wierzący, że nasze życie nie jest ani jedynym, ani ostatnim, a szczęście i zdrowie można odnaleźć wgłębiając się w swoją wewnętrzną pamięć.  Film ten jest zapiskiem ich relacji, od momentu gdy się poznali, od pierwszej rozmowy, przez kolejne ważniejsze chwile w życiu tego pierwszego jak i drugiego.  Bo Mistrz niejako zaopiekuje się błąkającym się, zagubionym Freddiem i postara się mu pomóc, a ten początkowo stanie się wiernym wyznawcą i obrońcą swojego opiekuna.  Ale do czasu.

Nie do końca słuszne są głosy twierdzące jakoby film ten był pozbawiony fabuły jako takiej, jakoby był zaledwie zbiorem luźnych myśli i obrazów.  Co prawda "Mistrz" nie podąża jedną, jasno określoną drogą, nie jest to typowy film, w którym jedno prowadziłoby bezpośrednio do drugiego, ale te poszczególne obserwacje, mniej lub bardziej ważne, układają się w większy obraz i są w pełni zrozumiałe.  To pewna droga, z większymi bądź mniejszymi przerwami, pewna podróż, którą przebywają dwaj mężczyźni, składająca się z luźnych ale nie całkiem niezależnych epizodów.  Już zeszłoroczne "Drzewo życia" było filmem bardziej rozczłonkowanym, bardziej nastawionym na odczuwanie, podziwianie pięknych obrazów, niż prowadzeniem jednej, wynikającej z siebie historii.  Nie znaczy to jednak, że "Mistrza" ogląda się lepiej.  To film monumentalny.  Przez niesamowite zdjęcia, przez kreacje aktorskie (Phoenixa nie sposób tu poznać), które zadziwiają od początku do samego końca, przez szerokie spojrzenie na postaci i sytuacje w których się znajdują. 

Powagi tej produkcji dodaje również muzyka.  Dziwne, chwilami jakby nie do końca pasujące melodie, utwory składające się z niezależnych dźwięków, drażniące, chaotyczne tło, które wybija nieprzewidywalny rytm, chwilami układając się w hipnotyzujące utwory, tworząc niespodziewany klimat, ale jednak częściej odgradzając od obrazów, niż do nich przyciągając.  Przeprowadzając niespiesznie ale zdecydowanie przez tę opowieść o traumie i radzeniu sobie z nią, o strachu i konieczności jego pokonywania, o potrzebie wiary i ślepych zaułkach, które są z nią związane, o grupach i zgromadzeniach i zagrożeniach jakie z nich wynikają, o uzależnieniach i tym co potrafią zrobić z człowiekiem, o sile przekonań, która jest mocniejsza niż zdrowy rozsądek, o manipulacji i sposobach wywierania wpływu, o bezsensie pewnych ideologii i łatwości wiary w nie.  Opowieść, którą mimo wszystkich jej trudności w sumie ogląda się dobrze, ale która po seansie nie przynosi jednak upragnionego spełnienia.  Być może dlatego, bo bohaterowie mimo przeżytych chwil, mimo nabytych doświadczeń, do samego końca nie zmieniają się nawet odrobinę.  A skoro nie widać ich przemiany, nie czuć też i większego sensu z ich obserwacji.

Gdzie obejrzeć film: Mistrz (The Master) 2012

Film dostępny tylko za pośrednictwem płatnych platform VOD

Komentarze

https://minds.pl/assets/images/user-avatar-s.jpg

0 comment

Nikt jeszcze nie napisał komentarza!