views
Brakuje radości, energii, namiętności, pasji. Jest za to smutek, rozczarowanie, zawiedzenie, trochę przygnębienia. Pojawia się lęk, że jesteś sama, choć przecież w związku - to zagrażające i przytłaczające. Zastanawiasz się, dlaczego to się przydarzyło. Co się z wami stało? Czy tak było zawsze, tylko ty tego nie zauważyłaś? Czy on się zmienił? Czy ty jesteś już inną osobą i potrzebujesz więcej bliskości, czułości, zainteresowania?
Na portalach randkowych pełno jest ogłoszeń osób, które choć są w związku, poszukują miłości, przyjaźni, romansu. Szukają kogoś, kto poświęci im swoją uwagę, doceni, z kim będą mogły miło spędzić czas. Oczywiście zdarzają się i tacy, którzy po prostu szukają przygody, potwierdzenia swojej atrakcyjności. Ale wiele jest osób, które czują się opuszczone, nieszczęśliwe i choć formalnie są związane, określają się mianem „samotnych w związku”.
Co to znaczy być samotnym w związku?
Trudno określić jedną uniwersalną definicję samotności w związku. Dla każdego bycie samotnym oznacza co innego. Dla jednych to niezrozumienie, brak zainteresowania ze strony partnera, dla innych brak bliskości fizycznej, albo subiektywne odczucie niezrozumienia.
Poczucie samotności w związku to problem, który dotyka wiele osób. Może pojawić się na każdym z etapów jego trwania, np. tuż po urodzeniu pierwszego dziecka lub kiedy staż małżeństwa jest długi. Dopada także wtedy, gdy dorosłe dzieci odchodzą i małżonkowie zostają sami (tzw. syndrom opuszczonego gniazda). To czubek góry lodowej, który może kryć nieskończenie wiele nierozwiązanych konfliktów, potrzeb, oczekiwań, zawodów.
Samotność w związku objawy
Często sygnalizuje pogłębiający się kryzys między dwojgiem ludzi. Żyją razem, śpią w jednym łóżku, a jednak oddalają się od siebie. Partnerzy nie spędzają ze sobą wolnego czasu, przestają rozmawiać, a jeśli już zaczną, nieuchronnie kończy się to kłótnią. Inni potrafią się jakoś porozumieć, ale nie czują się docenieni przez ukochaną osobę. Brakuje wsparcia, zrozumienia, spada ochota na seks i zainteresowanie partnerem. Czasem dzieje się tak, że stopniowo ktoś kiedyś najbliższy staje się coraz bardziej obojętny.
Przeczytaj: Jak długotrwała samotność wpływa na człowieka?
Chłód emocjonalny narasta, między małżonkami tworzy się niewidzialny mur, za którym każde pędzi swoje odrębne życie. Mijają się, rozmawiają o błahych sprawach, jedzą razem kolację, ale nie ma między nimi więzi. Okazuje się, że każda ze stron ma swoje odrębne pasje i swoją przestrzeń, gdzie się realizuje i wieczorem z najbliższą osobą nie ma o czym rozmawiać. Sytuacja nie jest dramatyczna, gdy podobnie odczuwają obie strony. Tak bardzo zaangażowały się w to, co robią dla siebie, że nie potrzebują drugiej osoby, aby odczuwać szczęście. Gorzej, gdy w tym układzie ktoś czuje się samotny.
Problem częściej dotyczy kobiet niż mężczyzn. Czytając na forach internetowych wyznania osamotnionych, choć będących w związkach kobiet, okazuje się, że wszystkie skarżą się na to samo: brak zrozumienia, bliskości - psychicznej i fizycznej, poczucie odtrącenia. Osamotnienie w relacji zazwyczaj bywa spowodowane nierealnymi, nadmiernymi oczekiwaniami w stosunku do małżeństwa,
Przeczytaj: Wszystko o samotności w związku
Tak się dzieje, gdy młode kobiety szybko wiążą się z partnerem, bo to sposób na ucieczkę z rodzinnego domu. Jeśli doświadczały przemocy albo rodzice z różnych powodów nie zaspokajali podstawowych potrzeb bezpieczeństwa, miłości, wchodzą w związek mając nadzieję na bliskość i wsparcie. Wyobrażają sobie, że teraz już będą kochane, ważne, docenione. Romantyczna miłość jednak szybko mija, pozostaje zaś rozczarowanie, samotność i pretensje.
Skąd się bierze samotność w związku?
Samotność w związku może brać się z tego, że ktoś sam nie jest w bliskiej relacji ze sobą, nie dba o zaspokojenie swoich potrzeb, nie daje sobie zgody na ich posiadanie i tak naprawdę potrzebuje zająć się własną osobą. Warto więc zapytać się: czy ja jestem sobą zainteresowana, umiem zorganizować sobie czas? Czy lubię sama siebie? To się często zdarza w sytuacji, kiedy partner rzeczywiście jest mocno zajęty, ma swoje pasje i realizuje je poza związkiem.
Nietrudno wówczas o zarzuty: ty masz swoje sprawy, a mną się nie interesujesz. Kiedy kobieta realizuje się głównie w rodzinie, zaspokajając potrzeby najbliższych, nie zostawia sobie miejsca na swoje sprawy, przyjaźnie. Może czuć się osamotniona, gdy członkowie rodziny jej nie potrzebują. Aby nie dopuścić do takiej sytuacji, dobrze jest zająć się sobą w takim zdrowym i egoistycznym znaczeniu tego słowa. Zastanowić się: co ja lubię robić? Bo może to przemawia zazdrość, że on ma swoje pasje? Może tylko w nim lokujesz odpowiedzialność za to, że jesteś taka samotna.
Przeczytaj: Jak poradzić sobie z samotnością?
Można „cierpieć na samotność” także ze względu na brak miłości do samego siebie. Znany psycholog i psychoanalityk Erich Fromm uważał, że miłość do siebie samego leży u podstaw zdolności kochania drugiego człowieka. Według niego takie uczucie to nie egoizm.
Jeżeli nie lubisz siebie, masz niskie poczucie własnej wartości, nie dajesz sobie prawa do pomyłek, jesteś za bardzo samokrytyczna w stosunku do własnej osoby, uważasz, że potrzeby innych są ważniejsze niż twoje, nie cieszą cię osobiste sukcesy. Jak wówczas możesz czerpać radość ze związku? Albo za bardzo identyfikujesz się z partnerem, co prowadzi do uzależnienia emocjonalnego, albo obwiniasz partnera za niepowodzenia w waszym związku, nie dostrzegając w tym własnej roli.
Co zrogbić gdy czuję się samotna w związku?
Poczucie osamotnienia w związku jest zawsze sygnałem do tego, by dokonać zmian. Trzeba coś zrobić, jeśli chce się dalej tworzyć udaną relację. Oznacza to, że jedna ze stron nie czuje się w tym układzie szczęśliwa. Aby to zmienić, trzeba zacząć ze sobą rozmawiać - o uczuciach, potrzebach, oczekiwaniach. Dotyczy to obojga partnerów. Czasem niezbędne może okazać się wsparcie specjalisty, który pomoże odnaleźć drogę do siebie zagubionym małżonkom, pomoże poskładać to, co się rozsypało.
Poczucie osamotnienia jest bardzo niebezpieczne dla związku. Powoduje, że ludzie odsuwają się od siebie, nie potrafiąc dojść do porozumienia. Tworzy się między nimi pustka, którą nie zawsze da się zniwelować. Może stać się zaproszeniem dla innej osoby, a wówczas odbudowanie związku jest w zasadzie niemożliwe.
Dlatego warto rozmawiać o uczuciach, uczyć się wspólnie języka wzajemnych emocji, nie czekać, aż nagromadzą się i wybuchną. Pamiętajmy, że nuda i rutyna jest wrogiem każdego związku. Każdy chce się czuć ważny i doceniany, dlatego nie można zaprzestać starań i dbałości tak o związek, jak i o partnera. Wówczas samotność nie stanowi zagrożenia.
Komentarze
0 comment