Jak kochać to namiętnie?
Jak kochać to namiętnie?
Częsta zmiana partnerów obok swoich zalet posiada również i wady. Najpoważniejszą z nich jest dezorien­tacja środowiska, czyli znajomych, którzy nie nadąża­jąc za zbyt częstymi zmianami zaczynają gubić się w domysłach: kto z kim właściwie i od kiedy. Rezul­tatem tego gubienia są liczne faux pas towarzyskie: mężczyzna zapytany w dobrej wierze, jak się czuje jego sympatia X, rumieni się zażenowany, ponieważ zerwał z nią dosyć dawno i już całe dziesięć dni sympatyzuje z panią Y.

Kobieta w dobrej wierze proszona o pozdro­wienie Zeta miesza się, ponieważ z Zetem zerwała od niepamiętnych czasów i już więcej niż półtora miesiąca zainteresowana jest panem. Zażenowanie mężczyzny i zmieszanie kobiety udzie­la się z kolei pytającym lub proszącym o pozdrowienie, w związku z czym powstaje tzw. ogólna konsternacja, czyli stan, którego należy maksymalnie unikać.Aby takim konsternacjom zapobiec, aktualni partnerzy winni przynajmniej w celach towarzyskich prak­tykować tzw. kochanie namiętne, czyli posługiwać się sposobami, które pozwoliłyby znajomym aktualizować na bieżąco listę par, a co za tym idzie — unikać niepo­trzebnych pomyłek.Kochanie namiętne wymaga od partnerów, aby zaw­sze — kiedy tylko znajdą się w miejscu publicznym — nie pozostawali wobec siebie obojętni, dzięki czemu każdy zainteresowany od razu zdobyć może pewność, że to właśnie oni ze sobą aktualnie, a nie na przykład z kimś innym, jak wynikać by mogło z namiętnego ko­chania, demonstrowanego przez każdą z tych osób po­przedniego dnia. I tak:

- zajmując miejsca w domu wczasowym przed tele­wizorem kochający się namiętnie siadają na jednym tylko fotelu, nigdy na dwu; jeden fotel bowiem umożli­wia im wzajemne splecenie się w uścisku, co uświada­mia zebranym ich aktualny stan;

- podczas wytwornego przyjęcia „na siedząco”, kiedy protokół uniemożliwia kochającym się namiętnie zaję­cie tylko jednego fotela, rekompensują sobie oni sple­cenie się w uścisku — trzymaniem się przez cały czas za ręce; w ten sposób, wyrzekając się dobrowolnie po­traw, które należy pokroić nożem, a więc przy użyciu drugiej ręki, zwracają na siebie uwagę zebranych, czyli osiągają w pełni zamierzony cel;

- na zabawie tanecznej kochający się namiętnie odczekują, aż się zbiorą wszyscy uczestnicy, po czym na­tychmiast, spleceni, udają się do szatni, tak wytyczając trasę, aby fakt ten zauważyło jak najwięcej ludzi, po­śpiesznie się ubierają i wychodzą;

- w trakcie wycieczki zagranicznej, rano, odczekują u siebie w pokoju możliwie jak najdłużej, po czym, kie­dy według wszelkiego prawdopodobieństwa cała wy­cieczka zeszła już na śniadanie, robią, zawsze ze sobą spleceni, entree do jadalni, manifestując wszystkimi do­stępnymi sposobami (ostentacyjne przeciąganie się, prze­cieranie oczu, głośne ziewanie itp.) swoje niewyspanie;

- na ulicy kochający się namiętnie idą obejmując się wzajemnie; pożądane jest, aby co sto metrów w miej­scach o luźnej zabudowie i co pięćdziesiąt metrów w miejscach o zabudowie zwartej zatrzymywali się i za­stygali w przedłużającym się pocałunku.

Namiętne kochanie obok szeregu zalet posiada rów­nież i wady. Dłuższe przebywanie we dwójkę na jed­nym fotelu, w splocie, zwłaszcza kiedy tusza splatają­cych się jest raczej okazała, zaś ciepłota powietrza pod­wyższona, bywa bardzo męczące. Niewygodne jest rów­nież: trzymanie się na wytwornym przyjęciu za ręce.

Komentarze

https://minds.pl/public/assets/images/user-avatar-s.jpg

0 comment

Nikt jeszcze nie napisał komentarza!