Jak poradzić sobie z depresją po stracie bliskiej osoby?
Jak poradzić sobie z depresją po stracie bliskiej osoby?
Kolejny pogrzeb, kolejna osoba, której zabrakło.Jak zadbać o siebie, kiedy wokół nas zaczyna się robić pusto? Odchodzenie bliskich ludzi to trudny temat i trudny okres, w którym trzeba dać sobie czas i uważność na swoje uczucia. Odchodzenie bliskich osób w nieuchronny sposób zbliża nas też do myśli o tym, że i my kiedyś umrzemy.

Poczucie opuszczenia, osamotnienia to naturalna część procesu przeżywania żałoby. Czujemy, że wraz ze zmarłymi odeszły wspólne przeżycia I tematy, które można było dzielić. wciąż jednak żyją one w nas, są częścią pamięci po bliskich i warto je w sobie pielęgnować. Można o nich rozmawiać z przyjaciółmi czy rodziną, być może dobrym pomysłem jest napisanie wspomnień o osobie, której już między nami nie ma. Jeśli to przyjaciel z młodości, może warto poszukać (internet i wnuki mogą tu być wsparciem) pozostałych znajomych z tego czasu i wspólnie powspominać, odnowić zażyłość, w pierwszych miesiącach po stracie zwykle nie jesteśmy gotowe na otwierania się na nowe bliskie znajomości czy przyjaźnie. I to również Jest naturalny etap przeżywania żałoby.

 U jednych trwa dłużej, u innych krócej. Tu nie warto niczego przyspieszać na siłę, ale też nie pozwólmy sobie na zamknięcie się w rozpamiętywaniu. To, co było, już nie wróci, ale wciąż może nas czekać wiele dobrego w znajomościach z innymi ludźmi. Warto więc ich poszukać, bo dzięki byciu wśród ludzi, stworzeniu więzi, czujemy się bezpieczniej i lepiej. Może np. w klubie seniora, gdzie spotkamy ludzi w naszym wieku, z podobnymi problemami?

 A jeśli wśród nas zaczyna brakować naszych równolatków, można przecież spróbować zaprzyjaźnić się z młodszymi od nas ludźmi, np. nowymi sąsiadami czy dziećmi kuzynki. Znajomości z ludźmi niekoniecznie w naszym wieku nie muszą być uboższe, niż te które przeminęły. Być może pozwolą nam lepiej zrozumieć zmieniający się świat i poczuć się w nim nieco lepiej. Towarzyskość będzie tu pomocą, bo w naturalny sposób upomni się o wyjście do ludzi. Warto za nią podążyć. Czasami trwamy zapatrzeni w przeszłość, bo lęk przed odchodzeniem zabiera nam radość życia i nadzieję na to, że może ono jeszcze być dobre. Lekarstwem jest bycie wśród ludzi. Początkowo nawet wbrew sobie, dobrze jest często rozmawiać z rodziną i przyjaciółmi, spotykać się na urodzinach, imieninach. Pozwolić, by życie wyciągnęło po nas rękę.

Komentarze

https://minds.pl/public/assets/images/user-avatar-s.jpg

0 comment

Nikt jeszcze nie napisał komentarza!