views
1. Na wakacje wybierasz się...
2. Urlop to dla ciebie...
3. Z zeszłorocznych wakacji byłaś niezadowolona, bo...
-
twoje dzieci złapały jakąś infekcję, musiałaś je pielęgnować, więc pomijając wyjścia do apteki, nie ruszyłaś się z pokoju, a szkoda, ponieważ atrakcji nie brakowało
-
mnóstwo zobaczyliście i zwiedziliście, ale wciąż wybuchały kłótnie między tobą, mężem i dziećmi
-
otoczenie było piękne, ale pogoda do niczego
4. Rodzice wychowywali cię zgodnie z zasadą mówiącą...
5. Urlop marzeń spędziłabyś...
6. Często słyszysz od męża lub partnera, że...
Znajomi wydają majątek na wakacje, a ty...
Test: Czy odpoczywasz na urlopie?
-
You got: Gdy pada hasło „wakacje”, z miejsca zaczynasz snuć wizje fantastycznego urlopu.
Niestety na tym twoje przygotowania do wyjazdu się kończą. Zamiast szukać wymarzonej lokalizacji i rezerwować pobyt, ty... czekasz, aż sprawa załatwi się sama (w praktyce - zajmie się nią mąż lub partner). Sęk w tym, że uchylając się od podejmowania decyzji, pozwalasz, by ktoś inny zrobił to za ciebie. Nawet jeśli mąż lub partner kieruje się twoimi upodobaniami i tak nie wie równie dobrze jak ty, czego oczekujesz. Jest więc całkiem prawdopodobne, że przyjdzie ci spędzać wakacje w warunkach znacząco odbiegających od twoich pragnień. Rozczarowanie z reguły prowadzi do złości. Atmosfera gęstnieje, relacje z partnerem pogarszają. Wystarczy byle drobiazg, by doszło do kłótni. Czy musi tak być? Oczywiście, że nie! Zacznij stawiać czoła wyzwaniom. Sama zaproponuj cel wakacyjnych wojaży. W tym roku jest już na to za późno? Nie szkodzi! Dobrze bawić się można wszędzie. Jeszcze przed wyjazdem porozmawiaj z rodziną o swoich oczekiwaniach związanych z urlopem. Staraj się codziennie zrobić coś dla przyjemności. Odpoczynkowi najbardziej sprzyja umiarkowany wysiłek fizyczny. Zaproponuj wspólne wycieczki rowerowe, maszerowanie z kijkami albo długie spacery we dwoje. Trudno o lepszy sposób na relaks.
-
You got: Na pytanie o to, co jest dla ciebie najważniejsze, bez wahania odpowiadasz: dobro rodziny.
Problem w tym, że sposób, w jaki postępujesz, wcale jej nie służy. Poświęcając cały swój czas i energię na spełnianie oczekiwań męża i dzieci, zaniedbujesz własne potrzeby (np. do odpoczynku, realizowania własnych pasji). Gdy nie są one regularnie zaspokajane, pojawia się frustracja i złość. A to nie karmi rodziny, przeciwnie - działa na nią destrukcyjnie. Wyrzekając się siebie przekazujesz dzieciom przekłamany wzorzec matki gotowej do poświęceń na ich rzecz kosztem własnego dobra. To ich nie wzmacnia, tylko rodzi poczucie winy - bagaż, który będą dźwigać przez cale życie. Jak to zmienić? Mówić otwarcie o swoich oczekiwaniach i być asertywną. Na urlopie nie masz ochoty gotować i po wszystkich sprzątać? Spisz na kartce, co i kiedy trzeba zrobić i poproś, by każdy z członków rodziny zobowiązał się do wykonywania przynajmniej jednego zadania z listy. Kartkę zabierz na wakacje i powieś w widocznym miejscu. W razie potrzeby będziesz mogła łatwo się na nią powołać. Zaplanuj odpoczynek w taki sposób, by pewne rzeczy robić osobno. Umów się z mężem, że ty zajmiesz się dziećmi, gdy on idzie popływać. Ale potem on zorganizuje im czas, żebyś ty mogła pojeździć na rowerze. Jest wam dobrze razem, ale warto byście mieli też osobne przyjemności.
-
You got: Lubisz mieć wszystko pod kontrolą i nieustannie dążysz do doskonałości.
Nawet to, co powinno być miarą wolności, czyli sposób w jaki spędzasz urlop, realizujesz zgodnie z planem. Problem w tym, że w precyzyjnie rozpisanym grafiku brakuje miejsca na nicnierobienie. Nie masz czasu, by usiąść i cieszyć się życiem, a na dodatek wciąż towarzyszy ci poczucie niespełnienia i żal. Bo zawsze można pojechać dalej, krótszą drogą, więcej zwiedzić, lepiej sfotografować. To wszystko prawda! Ale faktem jest też, że zadaniowość nie sprzyja wypoczynkowi. Nie bez przyczyny większość z nas chce na wakacjach zażyć swobody: spać do południa, nie gotować, jeść o nietypowych porach, coś zobaczyć, ale też poleżeć na plaży. Spróbuj uważnie i życzliwie przyjrzeć się ludziom postępującym w sposób, który dotychczas potępiałaś. Czy wyglądają na niezadowolonych z urlopu? Kolejny polega na zaprzestaniu planowania. Zamiast układać sobie w głowie, co zrobisz następnego dnia, zastanów się, co lubisz robić. Już wiesz? Świetnie! W wakacje zajmuj się głównie tym. Postaraj się też odejść od schematów. Fakt, że one porządkują świat, ale sprawiają też, że życie staje się nudne i do bólu przewidywalne. Nie staraj się na nie wpływać. Odpuść sobie i poleniuchuj! Wyłącz telefon i nie odpowiadaj na maile z pracy. Teraz jesteś zajęta... odpoczywaniem.
Komentarze
0 comment