Looper - pętla czasu (2012) - Gdzie obejrzeć cały film online za darmo z lektorem?
Looper - pętla czasu (2012) - Gdzie obejrzeć cały film online za darmo z lektorem?
Nie miałem zamiaru wybierać się na ten film. Nie podobał mi się zwiastun, nie przekonywał mnie sam pomysł na tę historię, nie zachęcały niezwykle optymistyczne opinie płynące zza Oceanu. A już najbardziej odstraszało mnie porównanie do "Kodu nieśmiertelności", który oględnie powiedziawszy mnie nie zachwycił.

Obsada Filmu: Looper - pętla czasu (2012)

  • reżyseria i scenariusz: Rian Johnson
  • aktorzy: Joseph Gordon-Levitt, Bruce Willis, Emily Blunt, Paul Dano, Noah Segan, Piper Perabo, Jeff Daniels, Pierce Gagnon , Qing Xu, Tracie Thoms, Frank Brennan, Garret Dillahunt, Nick Gomez, Marcus Hester
  • muzyka: Nathan Johnson
  • zdjęcia: Steve Yedlin
  • montaż: Bob Ducsay

Recenzja Filmu: Looper - pętla czasu (2012)

 Jednak w wyniku małego repertuarowego nieporozumienia, nie mając za bardzo żadnej innej alternatywy, wylądowałem na projekcji "Loopera".  I cieszę się bardzo, że tak się właśnie stało, bo gdyby nie ta niespodziewana pomyłka, ominąłby mnie jeden z najlepszych filmów sci-fi ostatnich kilku lat.  Klimatyczny, pomysłowy, wciągający, inteligentny, zaskakujący, a nawet całkiem wzruszający.  Film o którym najlepiej wiedzieć jak najmniej, ale który i tak rozwija się w naprawdę niezwykłym, nieprzewidywalnym kierunku.  Bo sam koncept na eliminację niewygodnych osób z przyszłości, przez specjalistów z przeszłości (teraźniejszości) nazywanych Looperami, o którym słyszymy w zwiastunie, jak również w pierwszych minutach seansu, jest zaledwie wierzchołkiem góry lodowej do tego co nas czeka.

"Looper" to film, który chce się oglądać.  Nie potrafię sobie przypomnieć jaki inny obraz ostatnio tak bardzo by mnie nie zaciekawił, nie zmusił do podświadomego zadawania sobie pytań "i co teraz? i jak to się wszystko dalej potoczy?".  Niezwykłe, ale ta opowieść naprawdę zmierza w zupełnie nieznanym kierunku.  Przez to, że rozgrywa się w przyszłości, przeszłości i teraźniejszości, choć podróżowania między czasami nie ma tu o dziwo prawie wcale.  Przez to, że po części znamy i początek i zakończenie, a nie wiemy jak się one ze sobą połączą, bo wydaje się, że jest to niemożliwe.  Ale jednak.  Jak na obraz traktujący o podróżach w czasie, jest to również film nadspodziewanie spójny.  A przynajmniej nie sprawiający wrażenia nieprzemyślanego i jawnie nielogicznego.  Paradoksy czasowe tu nie denerwują, z grubsza ta historia ma sens.  I co ważne choć w czasie seansu nie zwraca się uwagi na zawiłości zapętlonej opowieści, to już po jej całkowitym zamknięciu wyraźne dziury nie rzucają się w oczy, a większość sytuacji można sobie wytłumaczyć.

Obraz Riana Johnsona to produkcja tak świetnie opowiedziana, że zwykle mile widziana logiczność, nie jest wcale tak dla niej potrzebna.  Nawet jeśliby znaleźć tu potknięcia to się one w ogóle nie liczą.  Bo najważniejsza jest impresja, emocje w czasie seansu, jego przeżywanie, a nie to, czy wszystko się w nim idealne zgadza.  A podziwiać jest tu naprawdę co, kolejne sceny chłonie się z zapartym tchem i coraz większym niedowierzaniem i zachwytem.  Sprawiają to pomysłowe zdjęcia, wielokrotne zwolnienia obrazu, perfekcyjna praca kamery oraz fantastyczny montaż, które razem wzięte przedstawiają kolejne sceny w tak pomysłowy, ruchomo-nieruchomy sposób, że aż nadziwić się nie można.  Świetna jest tu również inscenizacja poszczególnych scen, idealne ich zaplanowanie, zgranie wszystkich elementów, które tworzy perfekcyjną całość.  Ale co niezwykłe przy tym całym wizualnym przepychu, przy tym efektownym rozegraniu wielu momentów, jest tu również od groma kameralnych, spokojnych i niewielkich chwil.  Efektowne, sensacyjne kino sci-fi łączy się idealnie ze spokojnym niespiesznym dramatem.  Szybkie - wolne, efektowne - skromne, przeciwności idealnie zgrane, przez co obraz ten nie wydaje się ani za szybki ani niepotrzebnie wydłużony.

Wszystkie te pomysłowe ozdobniki na nic by się jednak zdały gdyby nie służyły opowiedzeniu ciekawej historii.  A i to charakteryzuje "Loopera", bo choć zdawać by się mogło, że będzie on jednorazowym kinem akcji, to jest czymś znacznie więcej.  Interesującą, inteligentną, intrygująco poprowadzoną historią, w której podróże w czasie są tylko pretekstem do większej treści.  To ciekawa mieszanka znanych motywów widzianych w wielu innych produkcjach (od Terminatora przez Omen po X-menów), złożona jednak tak zgrabnie, że sprawia wrażenie oryginalnej, ożywczej.  Jest to przy tym film chwilami dość szokujący, przez bezpośrednią przemoc, czy sytuacje, których na co dzień w kinie amerykańskim nie uświadczymy.  To opowieść o ludziach, o tym jak daleko można się posunąć budując dla siebie najlepszą przyszłość.  Ile można poświęcić, jak wiele można zrobić by stała się ona taka, jaką ją sobie wymarzyliśmy.  Porządnie zagrana przez głównych aktorów: twardą Blunt, spokojnego Willisa i świetnie ucharakteryzowanego Lewita (który nie tylko, że wygląda jak młodszy Bruce, to jeszcze zachowuje się jak on).  Plus świetne zakończenie, najlepsze ze wszystkich jakie można było zaproponować.  Koniecznie!

 

 

Gdzie obejrzeć film: Looper - pętla czasu (2012)

Film dostępny tylko za pośrednictwem płatnych platform VOD

Komentarze

https://minds.pl/public/assets/images/user-avatar-s.jpg

0 comment

Nikt jeszcze nie napisał komentarza!