views
Obsada Filmu: Nocna randka (Date Night) 2010
- reżyseria: Shawn Levy
- scenariusz: Josh Klausner
aktorzy: Steve Carell, Tina Fey, Mark Wahlberg, Taraji P. Henson, Jimmi Simpson, Common, William Fichtner, Leighton Meester, Kristen Wiig, Mark Ruffalo, James Franco, Mila Kunis, Bill Burr, Jonathan Morgan Heit, Savannah Paige Rae - muzyka: Christophe Beck
- zdjęcia: Dean Semler
- montaż: Dean Zimmerman
Recenzja Filmu: Nocna randka (Date Night) 2010
I tak w kółko przez cały rok. Co tydzień urozmaicają sobie wieczór idąc do restauracji, choć coraz mniej mają na te wypady ochotę i chodzą bardziej z przyzwyczajenia, niż z prawdziwej chęci. W czasie tych nocny randek bawią się w wymyślanie na zmianę, co siedzące dookoła nich pary mogą do siebie mówić. Któregoś razu, czekając na stolik w luksusowej i niezwykle obleganej restauracji słyszą, że wielokrotnie wywoływani do stolika państwo Tripplehorn się nie zgłaszają. W przypływie szaleństwa podają się za nich i zajmują ich miejsce - co oczywiście później wszyscy napotkani po drodze bohaterowie uznają za czyn niegodziwy i okropny. Pakują się tym samym w nie lada kłopoty, bo jak się niedługo okaże, państwo Tripplehorn są ścigani przez lokalną mafię. I tak zaczyna się szalona noc państwa Foster…
Uwielbiam Tinę Fey. Praktycznie za wszystko. Wiem, że już to raz pisałem przy okazji recenzji do filmu "Baby Mama", ale musze napisać to jeszcze raz. Uwielbiam ją za jej genialny serial "Rockefeller Plaza 30", za jej poczucie humoru, sposób w jaki gra i żartuje sama z siebie. Dlatego, gdy tylko dowiedziałem się, że powstaje kolejny film z jej udziałem, w którym dodatkowo zagra również tak fantastyczny aktor komediowy, jakim jest Steve Carell, wiedziałem, że będzie to seans obowiązkowy, którego nie przepuszczę. A jako, że tym razem dystrybutor się postarał (mój „ulubiony” Imperial-Cinepix) i zorganizował pokaz przedpremierowy, czym prędzej pobiegłem do kina i... nie rozczarowałem się ani trochę. "Nocna randka" nie jest oczywiście filmem niezwykłym, czy w jakikolwiek sposób przełomowym. To po prostu przyzwoita komedia, nieźle napisana, którą bardzo dobrze się ogląda i która perfekcyjnie i niezwykle szybko potrafi poprawić humor. Do tego została ona dobrze zagrana przez Tinę jak i Steve’a, którzy świetnie czują sie w swoich rolach. Na ekranie pojawia się prócz nich również sporo innych, znanych aktorów w epizodycznych rolach, jak chociażby Mark Ruffalo jako przyjaciel Philla, nie noszący koszuli Mark Wahlberg, James Franco czyli Smaczek Tripplehorne i Mila Kunis jako Śmieszka Tripplehorne. I choć na ekranie pojawiają się oni tylko w jednej lub dwóch scenach, to ich występy są na tyle udane, że się je zapamiętuje.
Jak na prawdziwą komedię przystało, sporo w „Nocnej randce” humoru i sytuacyjnego i słownego, na całkiem wysokim poziomie. Zdarzają się też co prawda żarty na granicy, które w wykonaniu innych aktorów mogłyby się wydać głupie, nie na miejscu, czy nawet żenujące, ale dzięki talentowi komediowemu Fey i Carella bawią one szczerze i nie sprowadzają całego filmu do nieodpowiedniego poziomu. Oczywiście nie wszystkie dowcipy się twórcom udały, część trochę bardziej, część trochę mniej, ale co najważniejsze są w tej komedii przynajmniej trzy momenty, w których osiąga ona szczyt komizmu i całkowicie nas rozbraja. Są to: ucieczka z Central Parku, pościg ulicami Nowego Jorku, oraz przede wszystkim scena w klubie, która jest tak nieprawdopodobnie zabawna, że dosłownie popłakałem się na niej ze śmiechu. Chociażby dla tych kilku rozbrajających momentów warto obejrzeć ten film. Twórcom udaje się również bezproblemowo łączyć i bardzo gładko przechodzić pomiędzy scenami zabawnymi, szybszymi (a tych też jest całkiem dużo), oraz tymi wolniejszymi w czasie których bohaterowie wygłaszają wcale nie takie głupie, jakby się mogło na pierwszy rzut oka wydawać, przemyślenia na temat miłości, poświęcenia, odpowiedzialności i tego co jest w związkach najważniejsze i najtrudniejsze. Za to również spory plus, bo normalnie od takich moralizatorskich gadek, w tego typu produkcjach robi się niedobrze, a tutaj wypadają one nadzwyczaj naturalnie i normalnie. Naprawdę warto!
P.S Ciekawe. Nazwisko bohaterki którą grała Fey w "Baby Mama" jest identyczne z tym, które posiada bohater grany w "Nocnej randce" przez Wahlberga. Przypadek, czy celowe nawiązanie?
Gdzie obejrzeć film: Nocna randka (Date Night) 2010
Film dostępny tylko za pośrednictwem płatnych platform VOD
Komentarze
0 comment