views
Obsada Filmu: Szalone serce (Crazy Heart) 2009
- reżyseria i scenariusz: Scott Cooper
- aktorzy: Jeff Bridges, Maggie Gyllenhaal, Colin Farrell, Robert Duvall, Tom Bower, Beth Grant, James Keane, Ryil Adamson, J. Michael Oliva, William Marquez
- muzyka: T-Bone Burnett
- zdjęcia: Barry Markowitz
- montaż: John Axelrad
na podstawie: powieści Thomasa Cobba "Crazy Heart"
REcenzja Filmu: Szalone serce (Crazy Heart) 2009
Amerykanie nie wiedzieć czemu uwielbiają tego typu historie, traktujące o ludziach, którzy po osiągnięciu wszystkiego co mogli w życiu osiągnąć, staczają się na samo dno i o własnych siłach muszą się z niego jakoś wydostać. Dlatego też wcale nie dziwne, że "Szalone serce" podobnie jak i "Zapaśnik" zostały zauważone przez Akademię i wyróżnione dwiema nominacjami dla aktorów ("Crazy Heart" otrzymał również trzecią nominację dla najlepszej piosenki, którą jednocześnie wygrał, a także co nie udało się „Zapaśnikowi”, przemienił nominację dla najlepszego aktora na statuetkę). Oba te filmy były po prostu przyzwoite, oba opierały się w dużej mierze na odtwórcach głównych ról męskich. I tak jak "Zapaśnik" mówił o świecie wrestlingu i jednej z jego gwiazd, tak "Szalone serce" po trosze opowiada o muzyce country i jednym z jej przedstawicieli, choć już nie aż tak dokładnie i interesująco, jak zrobił to Aronofsky.
Bad Blake (bardzo dobry Jeff Bridges) swoje najlepsze czasy ma już za sobą. Podróżuje przez środkowe Stany starym samochodem, daje niewielkie koncerty w malutkich miasteczkach, nie na prawdziwych scenach, tylko w lokalnych kręgielniach i barach. Jest spłukany, zmęczony życiem, pije i nie ma pomysłu na nową płytę, która mogłaby rozruszać jego przygasającą karierę. Dni mijają mu na oglądaniu telewizji, przejazdach miedzy kolejnymi miastami i wieczornych koncertach. Jego życie odmieni młoda Jean (całkiem dobra Maggie Gyllenhaal), samotna matka czteroletniego Buddy'ego, która stawia pierwsze kroki jako lokalna dziennikarka i chce przeprowadzić z Badem wywiad. Niespodziewanie ta dwójka bardzo szybko złapie wspólny język i zacznie coś do siebie czuć. Dobrze im sie, ze sobą rozmawia, jeszcze lepiej spędza wspólny czas (szkoda tylko, że ten wątek romantyczny jest jakiś taki mało angażujący i pozbawiony większych emocji i prawdziwych uczuć). To właśnie dzięki Jean, Bad zapragnie zmienić swoje życie, pchnąć je na właściwe tory. Jednakże jak się wkrótce okaże, zerwać ze starymi przyzwyczajeniami nie jest wcale tak łatwo...
"Szalone serce" to miły i przyjemny film, który całkiem dobrze się ogląda, choć nie jest on z pewnością niczym nadzwyczajnym. To taka prosta i sprawnie nakręcona historyjka, momentami przewidywalna, w środku trochę nudna, którą warto obejrzeć tylko z jednego powodu – dla Jeffa Bridgesa. To on napędza ten film, to dzięki niemu ta dwugodzinna historia o Blake'u nie jest męcząca ani nijaka. Gdyby nie Bridges „Crazy Heart” przeszłoby zupełnie niezauważone, bo jest to film po prostu zwykły. To czy rola Bridgesa zasługiwała na Oscara, to już inna kwestia - moim zdaniem nie, bo dobry występ w przeciętnym filmie nie czyni go od razu nadzwyczajnym - trzeba jednak przyznać, że Bridges poradził sobie z tą rolą naprawdę nieźle, w szczególności patrząc na to, że wymagała ona od niego również umiejętności śpiewania. Drugi plus tej produkcji to muzyka, którą napisał T-Bone Burnett i za którą należą mu się spore brawa, bo choć osobiście nie cierpię muzyki country, to tu nie dość, że mi ona nie przeszkadzała, to muszę przyznać, że nawet podobały mi się piosenki śpiewane przez aktorów. Szybko wpadają one w ucho, dobrze pasują do obrazu i tworzą fajny klimat tej opowieści.
Gdzie obejrzeć film: Szalone serce (Crazy Heart) 2009
Film dostępny tylko za pośrednictwem płatnych platform VOD
Komentarze
0 comment