Ziewają ludzie, ziewają też zwierzęta, jest to czynność zdrowa, choć zaraźliwa. Ziewanie jest nawet do tego stopnia zaraźliwe, że już w tej chwili, po przeczytaniu słowa „ziewanie", dwie trzecie czytelników jest bliskich ziewnięcia.

Ziewanie jest zaraźliwe być może dlatego, że zwierzęta stadne przekazują sobie w ten sposób informację, iż pora już iść spać. A poranne ziewanie oznacza, że dzień już się zaczął i pora rozpocząć aktywność. Zwierzęta żyjące w stadach regulują w ten sposób przejście ze stanu snu do czuwania i odwrotnie. Ale to nie jedyne znaczenie szeroko otwartych ust bądź pyska.

Lwy w zoo rozdziawiają pyski, gdy zbliża się pora karmienia. Rozdziawione paszcze hipopotamów mogą oznaczać, że zwierzęta żebrzą o smakołyki, lub też wyrażać groźbę. Nawet ryby w wodzie ziewają. U ryb drapieżnych ziewanie sygnalizuje, że szykują się do ataku.

Niektórzy próbują znaleźć odpowiedź na pytanie, czemu człowiek ziewa. Często ziewanie jest niemym krzykiem o tlen. I prawdopodobnie wcale nie jest oznaką znudzenia. Człowiek mocno ziewający to ten, który dzielnie walczy z sennością, chcąc aktywnie współuczestniczyć w jakimś działaniu. Gdy szeroko otwieramy usta, rozciągamy mięśnie twarzy, bicie serca przyspiesza, a ciśnienie krwi rośnie. (Może dlatego atleci krótko przed zawodami ziewają). Jednocześnie ciało się odpręża.

Przypuszczalnie ziewanie należy do czynności sygnalizujących nastrój. Każdy od urodzenia wykonuje je automatycznie i natychmiast rozumie, co ono oznacza. Gdy ktoś ziewnie, to druga osoba w jego otoczeniu, która też jest zmęczona, uświadamia sobie własne zmęczenie i odruchowo także czuje przymus ziewnięcia.

Twoja Ocena



Facebook Conversations