Dziewczyna z lilią (L'écume des jours) 2013 - Gdzie obejrzeć cały film online za darmo z lektorem?
Dziewczyna z lilią (L'écume des jours) 2013 - Gdzie obejrzeć cały film online za darmo z lektorem?
Mieliśmy w tym roku w naszych kinach już jeden bardzo dziwny film. Mam tu na myśli oczywiście pokręcone, abstrakcyjne, nastawione na mnogość interpretacji "Holy Motors". Opowieść składającą się z oddzielnych ale przenikających jedna w drugą części, będąca pochwałą kina, fascynacją wyświetlanymi na ekranie różnogatunkowymi obrazami, której dziwność wypływała już z samego punktu wyjścia - obserwacji pewnego mężczyzny, który w ciągu jednego dnia wcielał się w role różnych ludzi.

Obsada Filmu: Dziewczyna z lilią (L'écume des jours) 2013`

  • reżyseria: Michel Gondry
  • scenariusz: Luc Bossi
  • aktorzy: Romain Duris, Audrey Tautou, Gad Elmaleh, Omar Sy, Aissa Maiga, Charlotte Lebon, Sacha Bourdo, Philippe Torreton, Vincent Rottiers
  • muzyka: Étienne Charry
  • zdjęcia: Christophe Beaucarne
  • montaż: Marie-Charlotte Moreau

    na podstawie
    : powieści Borisa Viana

Recenzja Filmu: Dziewczyna z lilią (L'écume des jours) 2013

 Od gangstera, przez przykładnego ojca, po umierającego wujka, zbierającą grosze na ulicy babcię, czy przedziwną postać biegającą po cmentarzu.  Przedstawienie wkraczające w normalną rzeczywistość.  "Dziewczyna z lilią" (cóż za okropny tytuł) jest drugim, niezwykle dziwnym filmem, jaki w tym roku możemy obejrzeć na ekranach naszych kin.  Tylko, że jego ekscentryczność polega na czymś zupełnie innym.  Tu historia jest najzwyczajniejsza w świecie.  Jest sobie Colin, młody mężczyzna, który w zasadzie ma wszystko co mu do życia potrzebne.  Nie pracuje, nie musi martwić się o pieniądze, ma przyjaciół.  To czego mu brakuje to miłość, tego jeszcze nigdy nie doświadczył.  Postanawia więc się zakochać i tak się akurat składa, że na imprezie, na którą został zaproszony, poznaje piękną Chloe.  Iskra, pierwsze wejrzenie, strzała Amora.  Pół roku później, po wspaniałym ślubie i pięknym czasie jaki razem ze sobą spędzili, Chloe zaczyna chorować.  Okazuje się, że w jej płucu zagnieździła się lilia, a ta przypadłość jest w większości śmiertelna.

Prócz samej przyczyny choroby młodej kobiety właściwie więc historia jaką zaczyna snuć reżyser jest zwyczajna.  Ona i on, wielka miłość i gigantyczna przeszkoda jaka staje im na drodze i z którą wspólnie będą musieli się zmierzyć.  To co czyni jednak "Dziewczynę z lilią" filmem tak dziwacznym, trudnym do opisania, oraz niełatwym do oglądania (stąd też i znaczna liczba osób opuszczających salę kinową w czasie seansu), to świat w jakim rozgrywa się ta historia.  A właściwie może nie tyle co świat, bo całość dzieje się we Francji, konkretnie w przepięknym, zakochanym Paryżu, ale drugi plan, dodatki, jakie urozmaicają ten seans, które są nadmiernie rozbudowane, i zaczynają rządzić całym obrazem.  Nie są one tylko interesującymi pomysłami, które zauważa się przy okazji, nie są jedynie zabawnymi mrugnięciami okiem do widza.  To rozszalała forma, która aktywnie i znacząco wpływa na wszystko to co dzieje się na ekranie.  Dziwny taniec wydłużający nogi, wielka sala z ludźmi piszącymi na maszynach fragmenty dziejącej się właśnie na ekranie historii, dzwonek do drzwi zachowujący się jak pluskwa, mysz-człowiek, falujące stoły, kucharz za ścianą, pianino szykujące drinki, muzyka zaokrąglająca pokoje, wykłady w pigułkach, pogoda dzieląca kadr na pół i wiele, wiele innych.  Miliard pomysłów na minutę, totalna abstrakcja, wymieniać można by bez końca.  Surrealistyczna forma, która może zachwycać, ale która również dobrze może okazać się problemem nie do przejścia, totalnie odpychającym od tej produkcji.

Wizualnie całość prezentuje się ładnie, jest również ogromnie pomysłowa, ale jednak dziwnie mało zachwycająca.  Być może dzieje się tak przez ogólnie panujący przesyt, gdyż właściwie nie ma tu ani jednej normalnej, choćby w niewielkim stopniu, nie udziwnionej sceny.  Nawet tak prosta i zwyczajna czynność jak podanie sobie ręki na przywitanie, staje się okazją do kolejnego udziwnienia rzeczywistości.  Za wiele tu tych ozdobników, wariacji, stylu, którego nie mogę się jednak czepiać, którego nie mogę krytykować, bo to typowy Gondry.  Osobisty sposób na film, który posiada twórca "Zakochanego bez pamięci" (który był filmem na wskroś normalnym w porównaniu do tego), czy "Jak we śnie", którego nie byłem w stanie obejrzeć, musząc z niego zrezygnować po kilkunastu minutach.  Albo się lubi takie podejście, albo nie.  Stąd też ta opowieść o troskach miłości, pięknych szarości początkach, okazała się jednym z trudniejszych obrazów jaki w tym roku miałem okazję widzieć w kinie.  Do wychodzących widzów co prawda nie dołączyłem, w ciekawości czekając na to jak zakończy się ta historia o zmartwieniach rzeczywistości, jakie zabijają miłosne marzenia, przez które radość ustępuje przyzwyczajeniu i troskom życia.  Patrząc na uczucie przez które, jak mówi sam bohater, jednocześnie czuje się szczęśliwy i ma depresję.  To kontrastujące połączenie uczuć jest tu również widoczne na przestrzeni całego filmu, z jego hiperoptymistycznym, zakręconym, zawrotnym wstępem, jaki przechodzi po dwóch godzinach w smutną, cichą, dwukolorową końcówkę, która kończy się do tego bez wyraźnego domknięcia, gdy nagle po którejś ze scen na ekranie pokazują się napisy końcowe.  Piękny sen przebudził się w zwykłe życie.

Gdzie obejrzeć film: Dziewczyna z lilią (L'écume des jours) 2013

Film dostępny tylko za pośrednictwem płatnych platform VOD

Komentarze

https://minds.pl/assets/images/user-avatar-s.jpg

0 comment

Nikt jeszcze nie napisał komentarza!