Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 2 (2015) - Gdzie obejrzeć cały film online za darmo z lektorem?
Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 2 (2015) - Gdzie obejrzeć cały film online za darmo z lektorem?
Rozdzielenie trzeciego tomu "Igrzysk śmierci" na dwa osobne filmy nie było dobrą decyzją. Dało się to odczuć przy poprzedniej części, zdecydowanie najsłabszej, najnudniejszej i najwolniejszej z dotychczasowych. Czuć to również po najnowszej odsłonie, choć na szczęście prezentuje ona poziom lepszy od poprzednika. Trochę dzięki temu, że więcej w niej akcji.

Obsada Filmu: Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 2 (2015)

reżyseria: Francis Lawrence
scenariusz: Danny Strong, Peter Craig
aktorzy: Jennifer Lawrence, Josh Hutcherson, Liam Hemsworth, Woody Harrelson, Donald Sutherland, Philip Seymour Hoffman, Julianne Moore, Willow Shields, Sam Claflin, Elizabeth Banks, Mahershala Ali, Jena Malone, Jeffrey Wright, Paula Malcomson, Stanley Tucci, Natalie Dormer, Evan Ross, Elden Henson, Wes Chatham
muzyka: James Newton Howard
zdjęcia: Jo Willems
montaż: Alan Edward Bell, Mark Yoshikawa

na podstawie: powieści Suzanne Collins "Kosogłos"

Recenzja Filmu: Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 2 (2015)

Trochę również ze względu na to, że lepiej dla filmu gdy nie posiada on wyraźnego początku, ale kończy się w konkretny sposób, a nie na odwrót, jak to miało miejsce przy pierwszej części "Kosogłosa".  Przez podzielenie ostatnich "Igrzysk" na dwie produkcje twórcy zyskali podwójną okazję do zarobku, oraz otrzymali więcej czasu na dokładne opowiedzenie tej historii, nie musząc stosować przesadnych skrótów.  Jednak podwójny seans zmusił ich do zapełnienia aż czterech godzin metrażu.  I czuć wyraźnie, że mieli z tym problem, bo zdarzają się w "Kosogłosie" (tak w pierwszym jak i w drugim) sceny niepotrzebne, przesadnie wydłużone.  Część druga cierpi również na problemy z utrzymaniem odpowiedniego tempa.  Szczególnie w czasie pierwszego aktu, który jest dokończeniem propagandowych wątków poruszanych w pierwszym "Kosogłosie".  Gdyby nie ten sztuczny podział na dwa filmy, trzecia odsłona "Igrzysk śmierci" byłaby fantastyczna, na równi udana co dwa pierwsze filmy z cyklu.

Akcja drugiej części "Kosogłosa" rozpoczyna się dokładnie w momencie w którym urwał się poprzedni film.  Katniss zaskoczona atakiem Peety nie chce zostawać w Dystrykcie 13, zdecydowanie bardziej woli walczyć, być na froncie.  Ma już dość bycia maskotką w rękach przywódców Rebelii, twarzą Rebeliantów wykorzystywaną do propagandowych agitek.  Chce czynnie brać udział w walce i dotrzeć do Snowa.  Wierzy bowiem, że tylko poprzez unicestwienie Prezydenta Kapitolu rebelianci mają szansę na wprowadzenie nowego porządku.  Tylko poprzez wyeliminowanie Snowa będzie możliwe obalenie starego systemu i wprowadzenie wolnego państwa.  Kapitol przygotowany na atak rebeliantów zamienia zewnętrzne dzielnice miasta w pole walki, ulice i kwartały najeżone śmiertelnymi pułapkami, których autorami są architekci Igrzysk.  Aby dotrzeć do Snowa Katniss i pozostali będą musieli przedrzeć się przez kilkanaście przecznic.  A na każdym kroku czyhać na nich może inne zagrożenie.  Dzieje się w tej części zdecydowanie więcej w porównaniu do pierwszego "Kosogłosa", choć brak tytułowych Igrzysk rozgrywających się na zamkniętej arenie, które tak świetnie napędzały pierwszy i drugi epizod, znacząco utrudnia twórcom utrzymanie tego filmu w ryzach.  W pierwszych produkcjach ciągłe zagrożenie ze strony architektów jak i współzawodników, same igrzyska, były siłą napędową samą w sobie.  Tutaj ich brak powoduje, że film ten mniej trzyma w napięciu, jest bardziej rozlazły, swobodny.  

Na szczęście twórcy nie zapominają jednak o emocjonalnym ciężarze tej historii.  O tym, że "Igrzyska" nie są lekkim, łatwym i prostym filmem dla nastolatków.  To poważne, momentami dość mroczne kino, które nie boi się ukazywać bolesnej, niesprawiedliwej rzeczywistości.  A druga część "Kosogłosa" okazuje się filmem o bardzo gorzkim, cynicznym wręcz wydźwięku.  Rozprawia nie tylko o sile i celach propagandy, jak w pierwszej części trzeciego filmu, ale również mówi o cenie bohaterstwa, ukazując powstanie mitu buntownika, od strony samego bohatera jak i tych, którzy wspierają jego istnienie.  To film mówiący o braku łatwych wyborów, o nieistnieniu czegoś takiego jak mniejsze zło, o tym jak nie sposób zgodzić się z twierdzeniem, że cel uświęca środki.  To film pokazujący pożądliwość władzy, która jest kusząca dla każdej ze stron konfliktu. "Igrzyska śmierci" nadal pozostają serią, która bardzo mocno trzyma się rzeczywistości, która pod płaszczykiem kina rozrywkowego, przemyca niepopularne, gorzkie prawdy na temat władzy, układów, konfliktów.  Bywa zaskakująco brutalna i bezkompromisowa jak na serię, która rozpoczynała się jak film dla nastolatków, romans z cyklu dziewczyna i jej dwóch wybranków.  Niezwykły wyjątek od reguły, który do samego końca nie poddał się modzie, nie skręcił w kierunku łatwego, przyjemnego kina rozrywkowego.  Za to utrzymanie, a wręcz nawet wzmożenie poważnych aspektów tej historii należą się twórcom naprawdę wielkie brawa.  Dzięki temu "Igrzyska śmierci" są czymś więcej niż tylko kinem młodzieżowym - to interesujące, mądre, świetnie opowiedziane kino sci-fi, intrygująca i zapadająca w pamięci antyutopia.

Zakończenie drugiej części "Kosogłosa", jak i całej serii jest satysfakcjonujące, choć nie da się ukryć, że epilog, ostatnia scena, w zderzeniu z mrokiem poprzednich epizodów, zdaje się być odrobinę zbyt sielankowy.  Pewnym kłopotem okazuje się również domykanie kolejnych wątków, które skutkuje wielokrotnymi zakończeniami, przez które ma się poczucie, że ta produkcja nie może się skończyć.  Ale tak to już niestety jest z obrazami, które w ostatnim filmie muszą pozamykać wątki przewijające się w poprzednich odsłonach cyklu.  Co ważne jednak sam finał, ogólnie rzecz biorąc, nie wydaje się pójściem na łatwiznę, nie jest drogą na skróty, nie pozostawia po sobie uczucia niespełnienia, niedosytu.  To gorzkie ale realistyczne zakończenie, które wynika z wcześniejszych zdarzeń.  Na szczęście w finale aktorzy sobie nie odpuszczają, grają tak dobrze jak w pierwszej części, wyciskając z tekstu i swoich postaci ile się tylko da.  Niektórzy nawet prezentują więcej niż dotychczas.  Taką szansę otrzymali Josh Hutcherson oraz Liam Hemsworth, którzy dotychczas bywali tylko dodatkiem do głównej bohaterki, teraz wreszcie mieli okazję pogłębić swoje postaci. Szczególnie ten pierwszy prezentuje się w tym filmie lepiej niż w poprzednich epizodach.  Co ważne dotychczasowe postaci drugoplanowe są na tyle wyraziste , że ich utrata w trakcie drogi do Kapitolu jest zauważalna i istotna. Wszystko to tworzy naprawdę udane widowisko, które ładnie kończy tę jedną z najciekawszych serii współczesnego kina.  Interesujące, mądre, mroczne kino, które trzyma wysoki poziom.  A gdyby nie podwójna część trzecia, byłaby to seria wręcz idealna.

Gdzie obejrzeć film: Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 2 (2015)

Film dostępny tylko za pośrednictwem płatnych platform VOD

Komentarze

https://minds.pl/assets/images/user-avatar-s.jpg

0 comment

Nikt jeszcze nie napisał komentarza!