Koszmar z ulicy Wiązów (A Nightmare on Elm Street) 2010 - Gdzie obejrzeć cały film online za darmo z lektorem?
Koszmar z ulicy Wiązów (A Nightmare on Elm Street) 2010 - Gdzie obejrzeć cały film online za darmo z lektorem?
Dawno po żadnym filmie nie miałem tak ogromnego wrażenia zmarnowanego czasu jak właśnie po tym horrorze. Zwiodły mnie bardzo udane zwiastuny, które pamiętam jeszcze sprzed dwóch lat. Przyciągnęła również Rooney Mara, której choć w czasie premiery tego obrazu jeszcze nie znałem, tak teraz po jej fenomenalnym występie w "Dziewczynie z tatuażem", byłem bardzo ciekaw jej wcześniejszych dokonań.

Obsada Filmu: Koszmar z ulicy Wiązów (A Nightmare on Elm Street) 2010

  • reżyseria: Samuel Bayer
  • scenariusz: Eric Heisserer, Wesley Strick
    aktorzy: Jackie Earle Haley, Kyle Gallner, Rooney Mara, Anna Hagopian, Andrew Fiscella, Jennifer Robers, Katie Cassidy, Kellan Lutz, Clancy Brown, Thomas Dekker, Kurt Naebig, Christian Stolte
  • muzyka: Steve Jablonsky
  • zdjęcia: Jeff Cutter
  • montaż: Glen Scantlebury

Recenzja Filmu: Koszmar z ulicy Wiązów (A Nightmare on Elm Street) 2010

Nawet w horrorze, przecież każdy od czegoś musiał zacząć, by później grać role swego życia.  I choć nie spodziewałem się wiele po tej produkcji, właściwie jedynie tego by bez przesadnego znudzenia i poirytowania dobrnąć z nią do końca (wszak to remake, a te prócz jednego niezwykłego wyjątku się nie udają), to nawet tak nisko zawieszonej poprzeczki ona niestety nie pokonała.  I tak, podobnie jak bohaterom tej produkcji, przyszło i mi walczyć z opadającymi coraz szybciej powiekami, co by tylko nie zasnąć przed napisami końcowymi.  Co ledwo się udało.

Największym problemem tego horroru jest jego potworna bezduszność.  To film tak strasznie wyliczony na konkretne reakcje widzów, tak przeraźliwie chłodnie zaplanowany, że nie ma w nim ani krztyny miejsca na jakiekolwiek napięcie, o emocjach nawet nie wspominając.  Scena za sceną ciągnie się jeden wielki schemat.  Chwila spokoju przeznaczona na bezsensowne rozmowy - atak, chwila spokoju - i znów wrzaski ofiar i ubrany w pasiasty sweterek Freddie, stukający swymi metalowymi palcami, obowiązkowo wygłaszający chwytliwy one-liner lub dwa.  Nie ma tu nawet najmniejszych starań budowania jakiegokolwiek napięcia, nie ma tu choćby odrobiny atmosfery zagrożenia, strachu, czy nawet lekkiego przerażenia.  Choć zagrożenie niby jest, tak wielkie i tak nieuniknione.  Zamiast tego otrzymujemy potworną efekciarskość, wylewające się zewsząd CGI i nudę przeogromną.  Kogoś zabito we śnie?  Trudno, i tak za chwilę nikt o nim pamiętać nie będzie.  Ani my, ani bohaterowie.

Przez takie wtłaczanie tej historii w powtarzalny kołowrotek, który kręcić rozpoczyna się od pierwszych sekund seansu, i trwa do samego końca, nikną właściwie wszystkie inne plusy tego obrazu.  Bo co z tego, że jak na horror, jest on nawet całkiem dobrze zagrany (choć po występie Rooney nigdy w życiu bym się nie spodziewał, że jest w stanie udźwignąć rolę Lisbeth), co z tego, że stara się trochę pogłębić historię mordercy ze snów, dodać jej jakiś wydźwięk i wynieść na nieco wyższy poziom, nie pozostając tylko ot kolejnym slasherem dla głodnych krwi nastolatków, jeśli zabija go właśnie ten okropny schemat i zbytnia dosłowność, chęć tłumaczenia wszystkiego wprost i na siłę?  Bo wszystko musi być tu dopowiedziane, wszystko na końcu musi okazać się jasne, nawet jeśli sens pojawiania się niektórych wizji i wskazówek sensu nie ma najmniejszego.  Tak jakby nikt nie pamiętał, że to co najstraszniejsze, to przecież niewiadoma i tajemnica.  Koszmar!

Gdzie obejrzeć film: Koszmar z ulicy Wiązów (A Nightmare on Elm Street) 2010

Film dostępny tylko za pośrednictwem płatnych platform VOD

Komentarze

https://minds.pl/assets/images/user-avatar-s.jpg

0 comment

Nikt jeszcze nie napisał komentarza!