views
Mówi się, że blondynki mają w życiu łatwiej. Nic dziwnego zatem, że wiele pań decyduje się zmienić naturalny kolor włosów na jeden z odcieni blond. Niestety, mimo iż po takiej transformacji rzeczywiście w niektórych sferach życia może być łatwiej, to pielęgnacja włosów jest o wiele bardziej wymagająca.
Blond – problemowy kolor
Farbowane blondynki twierdzą, że ich głównym problemem są suche włosy. Dlatego nie powinnaś zapominać o zapewnieniu im odpowiedniej dawki nawilżenia. Po każdym myciu głowy stosuj odżywkę zawierającą składniki nawilżające. Przykładem mogą być: keratyna, olejek arganowy, olejek migdałowy, olejek jojoba czy też wyciągi z roślin. Odżywkę rozprowadzaj tylko na długości włosów, nie wcieraj jej w skórę głowy.
Podobny sposób aplikacji dotyczy masek. Maski są jednak produktami o wiele bardziej skoncentrowanymi niż odżywki, dlatego nie należy stosować ich tak często. Wystarczy, że będziesz aplikować je maksymalnie dwa razy w tygodniu. Pamiętaj, aby do spłukiwania używać chłodniejszej wody, która zamyka łuski włosa. Również do suszenia używaj chłodniejszego nawiewu.
Łamliwe końce i wypadające włosy
To niestety nie koniec problemów, jakim czoła muszą stawić farbowane blondynki. Wiele pań narzeka, że z powodu regularnego rozjaśniania, włosy robią się słabe i wypadają. Co może wówczas pomóc? Na przykład szampon Vichy na wypadanie włosów, który oprócz tego, że zapobiega temu procesowi, wzmacnia włosy. Pamiętaj także o wyborze odpowiedniej farby. Nie powinna ona zawierać amoniaku i jego pochodnych, które najbardziej niszczą włosy. W jej skład powinny natomiast wchodzić substancje nawilżające.
Farbowanym blondynkom sen z powiek potrafią spędzać również łamiące się końcówki. W tym przypadku dobrze sprawdzą się olejki albo bardziej skoncentrowane preparaty typu serum. Możesz zdecydować się np. na serum na bazie jedwabiu czy też olejek kokosowy. Odrobinę takiego produktu rozetrzyj w dłoniach, a następnie wetrzyj delikatnie w końcówki włosów.
Komentarze
0 comment