Nasze serce tęskni za miłością. Piękną i szczęśliwą. Dlatego nie poddawaj się i poszukaj swojej drugiej połówki. Od czego zacząć?

Twoje losy tak się potoczyły, że zostałaś sama. Dzieci coraz większe, już tak nie potrzebują twojej opieki. Jeśli więc w głębi serca marzysz, by z kimś być, nie bój się tych uczuć. Miłość może pojawić się w każdym wieku, bo nigdy nie jesteśmy za starzy, by kochać. Dlatego nie siedź samotnie w domu. Wyjdź z niego i rozejrzyj się za Kandydatem Idealnym.

Nic porównuj się z innymi kobietami

Jasne, nie ma złudzeń, że demografia, zwłaszcza w dużych miastach, jest bezlitosna i oferuje nam nadwyżkę kobiet nad mężczyznami. To sprawia, że chcesz być lepsza od kobiet, które znasz i które mogą być twoimi kontrkandydatkami. Ale prawda jest taka, że nie możesz być „naj" w każdej dziedzinie. Twoja znajoma Kasia ma wprawdzie grubsze uda od ciebie, ale za to szczuplejszą talię. I świetnie tańczy. Aśka jest przedsiębiorcza, ma piękne oczy i swoją firmę. A ty na pewno masz coś, czego nie ma ani Kaśka, ani Aśka. Czy koniecznie musisz wiedzieć, w czym jesteś lepsza? Dobrze by było, żebyś znała swoje dobre strony. - Skup się na swoim potencjale.  Atrakcyjniejsze wydają się osoby znające swoją wartość.

Daj sobie czas i luz

Znasz milion historii o nieudanych randkach? Tak, wszyscy je znamy. Znam też taką historię: znajoma miała za sobą kilkadziesiąt spotkań z mężczyznami na tyle dramatycznych, że nie chciała tego wspominać. Pomyślała sobie pewnego dnia: „To jest ostatnia randka, na jaką idę". I rzeczywiście tak było, bo... od roku ona i on z tej ostatniej randki, są udaną parą. Czasami warto, zamiast do każdego spotkania podchodzić z pieczołowitością i wielkimi nadziejami, potraktować je jak „badania terenowe” na temat „czego właściwie chce współczesny mężczyzna”. Dystans, dystans i jeszcze raz dystans. Tylko on pomoże zachować równowagę w trakcie poszukiwań drugiej połówki. Nie nastawiaj się więc, że pierwsza randka zakończy się na ślubnym kobiercu. Daj sobie czas i luz.

Odpowiedz sobie na kilka pytań

Aby uniknąć rozczarowań, zastanów się, co tak naprawdę w duszy ci gra. Weż kartkę i zapisz odpowiedzi, czy szukasz kogoś, z kimś stworzysz trwały związek? A możesz tak naprawdę brakuje ci znajomych, z którymi możesz wyjść do kina, na koncert, spędzić fajnie sobotni wieczór w pubie albo w klubie. Wypisz też, jaki mniej więcej powinien być mężczyzna. Nie twórz nierealnego wizerunku księcia z bajki. Raczej chodzi o to, na co na pewno się nie zgodzisz (nadmierne picie, palenie papierosów, wulgarność albo skrajna nieśmiałość czy gadatliwość). Warto mniej więcej, jakich mężczyzn lubisz, ale nie zamykaj się na nowe. Być może, chociaż wolisz wrażliwców, to właśnie sportowiec okaże się tym z dobrym sercem? Pamiętaj, żeby nikogo nie skreślać od razu, ale zachowaj ostrożność. Co ważne dla szukających w internecie: mężczyzna, który fotografuje się na zdjęciu w kitlu i ze słuchawkami, niekoniecznie jest lekarzem.

Najpierw wybierz rzeczywistość, potem wirtual

Wiadomo, że w internecie możesz poznać mężczyzn z całego świata. Kłopot polega na tym, że w sieci znajdujemy mężczyzn, których przeszłość jest dla nas białą kartą. Nie znamy ich przyjaciół, możemy polegać tylko na tym, co oni nam sami powiedzą. Można zrobić coś bardzo niesympatycznego i zniknąć bez społecznych konsekwencji. Np. poznajesz kogoś, jesteś zauroczona, a on po trzech randkach przestaje się odzywać. Zastanawiasz się: „może nie jestem dość ciekawa, by się mną zainteresować poważniej”. Prawda jest taka, że po prostu trafiłaś na fatalnego mężczyznę, który nie umie dorosnąć, woli się tylko bawić. Dlatego specjaliści, mimo wielu sukcesów internetowych związków, skłaniają się do tego, żeby zacząć szukanie w realu. Gdzie? Oto kluczowe pytanie. Odpowiedź jest prosta i zarazem skomplikowana: w miejscach, które nie mają celu matrymonialnego, gdzie spotykają się ludzie z innymi zamiarami niż randkowanie. Dlatego nie zamykaj się w domu, tylko wyjdź do innych. Jest wiele miejsc, gdzie możesz spotkać naprawdę interesujące osoby. Odwiedzaj pobliską bibliotekę, gdzie są organizowane różne spotkania, zapisz się do chóru, organizacji wolontariackiej, idź na spotkania klubu miłośników regionu czy klubu turystycznego. Nawet jeśli od razu nie spotkasz tam swojej drugiej połówki, to znajdziesz ludzi, którzy szukają towarzystwa. Będziesz ciekawie spędzać czas, a twoje życie nabierze kolorytu. Nie będziesz miała kiedy zamartwiać się samotnością, bo będziesz robić wiele interesujących rzeczy. Bo w szukaniu drugiej połówki niezwykle ważne jest, by nie zapominać w tym o sobie, nie zatracić się. Gdy robisz coś ciekawego, tryskasz energią, zarażasz nią. Nikt nie będzie widział w tobie smutnej singielki, tylko pełną życia, atrakcyjną kobietę, o którą warto walczyć. Powodzenia!

Twoja Ocena



Facebook Conversations