Wielu przedsiębiorców boi się słowa biznesplan i na wszelki wypadek wkłada do przygotowywanego dokumentu wszystko, co wie o swoim produkcie, rynku. Dokumenty często są źle zredagowane, wiele w nich powtórzeń, wiele załączników.

Niedoświadczeni przedsiębiorcy traktują biznesplany trochę jak pisma do urzędu. Wiele szczegółów, ale content free. Dużo czasu zajmuje wówczas wyłapanie tego, co jest rzeczywiście ważne. Dlatego bardzo namawiamy, aby na początek była to bardzo skrócona wersja biznesplanu.

Ważne jest też, aby piszący biznesplany dla aniołów biznesu zdawali sobie sprawę, że muszą one być nieco inne niż dla banków. Dla banku najważniejsze są zabezpieczenia udzielonego kredytu. Dla anioła biznesu najważniejszy jest natomiast zespół - ludzie, którzy mają ten biznes poprowadzić. Czyli: kto to będzie robił, jakie ma doświadczenie w danej branży, czy czuje rynek, czy sam pomysł jest dobry i ma szanse powodzenia.

Oczywiście ryzyko w tego typu projektach jest duże, ale jest to przecież kapitał zalążkowy, a więc gotowy do ponoszenia dużego ryzyka w zamian za wysoką stopę zwrotu z zainwestowanego kapitału.

Twoja Ocena



Facebook Conversations