Jak to się dzieje, że tak wiele kobiet narzeka na brak szczęścia w miłości? Co powoduje, że rzucają się one w ramiona przypadkowych partnerów, którzy nierzadko pozostają w stałych związkach traktując taką znajomość jak nic nie znaczącą przygodę? Rozwiąż poniższy test, a przekonasz się, czy masz predyspozycje do nawiązywania podobnych kontaktów. Jeśli okaże się, że tak - dowiesz się, dlaczego tak jest i co powinnaś zrobić, by tego w przyszłości unikać.

Uważasz siebie za kobietę:

Uważasz siebie za kobietę:

Na powodzenie u mężczyzn:

Twoje poprzednie związki wspominasz:

W mężczyźnie podoba ci się najbardziej:

Nawiązywanie nowych znajomości z przedsta­wicielami silnej płci:

Kiedy atrakcyjny, nieznajomy mężczyzna oka­zuje ci swoje zainteresowanie, ty:

Przyjaźń między kobietą i mężczyzną, którzy aktualnie mają swoje własne związki (bądź jedno z nich jest w związku, a drugie nie), jest według ciebie:

Podoba ci się przystojny mężczyzna, o którym wiesz bardzo niewiele:

xxxxxxxxxxxx

Z czasem okazuje się, że twój adorator ma żonę i dwójkę dzieci - tłumaczy ci, że nic go z żoną nie łączy, są w separacji i lada moment się rozwiodą, ty:

Zdrada twojego partnera:

Sądzisz, ze związek kobiety i mężczyzny opar­ty gównie na seksie jest:

Dostrzegasz, że w twoim związku nie jest już tak, jak dawniej - twój partner wraca później do domu, brakuje wam tematów do rozmowy, traci­cie ochotę na wspólny seks, ty:

Kiedy twój mężczyzna denerwuje cię i drażni, jednym słowem zawodzi twoje oczekiwania, ty:

Test na miłość: Czy masz skłonność do romansów?

  1. You got: Istnieje duże prawdopodobieństwo, że dasz się wciągnąć w związek bez przyszłości, któ­ry jedynie obniży twoje i tak już bardzo niskie po­czucie własnej wartości.

    Nigdy nie jest za późno na rozpoczęcie podbudowy własnego ja - do tego na­leży jednak używać trwałych wartości, a jakby nie było, romansów do takowych zaliczyć nie można. Zacznij od siebie samej - zastanów się, czy możesz zmienić to, co ci się w sobie nie podoba. Jeśli jest to możliwe, podejmij pracę nad sobą. Jeżeli okaże się, że nic - nie zrażaj się i spróbuj zaakceptować siebie taką, jaką jesteś. To w żadnym wypadku nie umniejsza twojej wartości. Dostrzeż swoje zalety, które niewątpliwie posiadasz. W pełni zasługujesz na to, by cię kochano prawdziwą, pełną miłością - musisz w to wierzyć! W przeciwnym razie zaczniesz zadowalać się namiastkami, a to z pewno­ścią nie przyniesie ci szczęścia.

  2. You got: Wydaje ci się, że twoje oczekiwania wobec mężczyzn są jasne i klarowne, niemniej jednak jest coś, co zdecydowanie temu przeczy.

    Chciałabyś pozostawać w stałym związku z mężczyzną o okre­ślonych cechach charakteru i wciąż poszukujesz ideału. A z ideałami, jak wiadomo, różnie bywa (lub nie bywa ich wcale!). Kiedy go wreszcie znaj­dujesz, zazwyczaj okazuje się, że twój „ideał” wcale ideałem nie jest i na nowo zaczynasz się za tako­wym oglądać. Nie ma dla ciebie większego znacze­nia stan cywilny mężczyzny, z którym nawiązujesz kontakty. Chyba podświadomie zdajesz sobie spra­wę, że na dłuższą metę nic dobrego z tego wyniknąć nie może i koncentrujesz się na uzyskaniu maksy­malnych korzyści z tej przelotnej znajomości. To słuszne podejście do takiego rodzaju sprawy, ale czy na pewno jest ci z tym dobrze? Zastanów się - skoro, jak każda kobieta, pragniesz stałego i satys­fakcjonującego związku, czy warto angażować się w coś, co skończy się wcześniej lub później mniej lub bardziej dramatycznie? Takie związki nie po- zostają bez wpływu na psychikę kobiety. Może się zdarzyć, że po kilku podobnych rozczarowaniach, nie będziesz już w stanie zaufać żadnemu mężczyź­nie - żadnemu nie dasz szans na to, byś była w jego życiu osobą wyjątkową i... jedyną.

  3. You got: To świetny wynik! Mało prawdopodob­ne jest, że zwiążesz się z mężczyzną pozostającym w stałym w związku, który oprócz wielkich obiet­nic zaoferowałby ci także i wielkie rozczarowanie.

    Zapewne nawet nie wyobrażasz siebie w podob­nym układzie i słusznie - jesteś za mądra na to, by dać się zwieść pięknym słowom. Znasz swoją war­tość i masz określone oczekiwania wobec mężczy­zny - mając wiele do zaoferowania nie zadowolisz się namiastkami. Nie zaufasz człowiekowi, o któ­rym wiesz zbyt mało. W związku cenisz sobie partnerstwo oraz szczerość, lubisz jasne relacje i usta­lone zasady gry. Przede wszystkim chcesz czuć się bezpiecznie i doskonale zdajesz sobie sprawę, że mężczyzna obciążony innym związkiem w żadnym wypadku tego bezpieczeństwa dać ci nie może.

Twoja Ocena