Coraz częściej postuluje się, że zajęcia z psychologii, a konkretnie z umiejętności interpersonalnych, rozpoznawania i radzenia sobie z emocjami, czy z asertywności powinny być uzupełnieniem zajęć szkolnych. Częściej jesteśmy narażeni na stres, niż na pytania o budowę komórki roślinnej. Częściej powinniśmy nie czuć napięcia z powodu odmawiania, niż znać rodzaje reakcji chemicznych.

Niestety, nie wszyscy widzą tą potrzebę, a, jak dobrze pamiętamy ze szkoły, każdy nauczyciel twierdzi, że to jego przedmiot jest najważniejszy. W dorosłym życiu pojawia się jednak mnóstwo sytuacji, w których chcielibyśmy się przeciwstawić i odmówić, ale boimy się, uważamy, że to niekulturalnie, nie chcemy okazać się samolubni. Zapominamy, że odmawianie jest naszym prawem i przywilejem, jeśli tylko potrafimy odmówić grzecznie i stanowczo, to możemy to robić bez względu na sytuację. Nie możesz obawiać się, że kogoś zranisz lub urazisz, rezygnując z asertywności, ranisz siebie. Warto zrozumieć czym jest asertywne odmawianie, bo w życiu spotyka nas wiele sytuacji, kiedy ta umiejętność się przydaje. Najczęstsze przykłady: wykorzystywanie przez rodzinę i znajomych, przeciążenie obowiązkami zawodowymi, zgadzanie się na dodatkowe jedzenie, będąc na diecie, spędzanie wolnego czasu wbrew swojej naturze np. w przypadku introwertyków.

Odmawianie w praktyce

1. Ćwiczenie scenek i wizualizacja sytuacji wymagającej odmawiania.

Można poprosić zaufaną osobę lub wyobrazić sobie drugą stronę w sytuacji, kiedy jesteśmy do czegoś namawiani. Jedna osoba lub ty w wyobraźni starasz się przedstawiać argumenty za zgodą, podczas gdy w rzeczywistości, głośno ćwiczysz odmawianie. Grzecznie, ale stanowczo, nie uginając się pod kolejnymi argumentami.

2. Dokonaj analizy.

W sprawach wrażliwych dla innych warto oddzielić emocje od opinii. Spójrz chłodnym okiem na konflikt. Jeśli twoja odmowa wpływa na innych, to zakomunikuj swoją decyzję szczerze i uprzejmie. Nic oznacza to, że nie możesz odmówić! Jeśli zaś twoje odmówienie nic wpływa na życie i uczucia innych, to po co się tym przejmować?

3. Odwrócona sytuacja

Wyobraź sobie, że organizujesz przyjęcie. Wszyscy się dobrze bawią, jedzą i piją. Proponujesz koleżance kolejną porcje ciasta, a ona odmawia argumentując swoją odmowę dietą. Co czujesz, kiedy ona odmawia? Wymień uczucia negatywne lub pozytywne. Twoje pozytywne uczucia mogą się wiązać z uznaniem i podziwem za jej silną wolę. Nie budzą w tobie urazy, że ci odmówiono. Negatywne uczucia, tak najzupełniej szczerze najczęściej wiążą się z zazdrością o silną wolę. Po ludzku chcielibyśmy kogoś złamać w swojej wytrwałości. W końcu to odmowa dokładki. Nic ma mowy o braku wdzięczności i uznania wobec twojej kuchni. A nawet jeśli, to każdy ma prawo do opinii. Negatywne uczucia nic wiążą się ze smutkiem i zranieniem. Nie możesz czuć się winny. Jeżeli dla ciebie normą jest odmowa kogoś, tak samo ten ktoś powinien traktować twoją odmowę.

Pamiętaj! Masz prawo nie zgadzania się z cudzą opinią i wyrażania lego w uprzejmy sposób. Masz prawo nic mieć ochoty na zrobienie czegoś i odmówienie, a nikt nie powinien być z tego powodu urażony. Kurczę, przecież jesteś samodzielną osobą, zdolną do podejmowania decyzji dotyczących jakości twojego życia.

Twoja Ocena



Facebook Conversations